fot. JM/KAI

fot. JM/KAI

Bydgoszcz: pamięć o ofiarach sowieckiej agresji. W uroczystości wzięli udział Sybiracy

„Człowiek nie może być dla człowieka katem, człowiek ma być dla człowieka bratem” – przypomniał bp Krzysztof Włodarczyk podczas Mszy św. w bydgoskiej katedrze, sprawowanej w 87. rocznicę sowieckiej agresji na Polskę. W uroczystościach uczestniczyli Sybiracy, przedstawiciele władz, Wojska Polskiego oraz mieszkańcy miasta. Dalsza część obchodów odbyła się na Starym Rynku.

Biskup Krzysztof Włodarczyk, ordynariusz diecezji bydgoskiej, przypomniał, że 17 września 1939 roku rozpoczął się jeden z najbardziej tragicznych rozdziałów w historii Polski. – Złamano wtedy wszelkie ludzkie prawa, umowy i układy – mówił, wskazując, że następstwem decyzji ówczesnych przywódców stało się cierpienie całych społeczności i narodów.

Biskup zwrócił uwagę, że wśród uczestników uroczystości są osoby, które same doświadczyły deportacji i zesłania na Syberię, a także bliscy tych, którzy nie przeżyli sowieckich represji. – Ich dramat i tych wszystkich, którzy ucierpieli wskutek wojny, wynikał z tego, że ówcześni przywódcy nie tylko nie słuchali Boga i nie pełnili Jego woli, nie tylko Go odrzucili, ale w Jego miejsce postawili siebie – powiedział.

>>> „Cios w plecy” – 17 września 1939 roku ZSRR zaatakował Polskę

17 września 1939 roku Armia Czerwona wkroczyła na wschodnie obszary II Rzeczypospolitej. Sowiecka okupacja przyniosła terror, aresztowania, deportacje oraz inne formy represji. W latach 1940–1941 przeprowadzono cztery masowe deportacje obywateli polskich w głąb ZSRS.

W homilii bp Włodarczyk szczególnie podziękował Sybirakom za ich świadectwo. – W podziwie dla was skłaniamy głowę, wdzięczni za przykład waszej wierności, męstwa i wielkich otwartych serc – mówił. Podkreślił, że ich świadectwo nie ogranicza się do pamięci o cierpieniu i straconych latach, ale jest również świadectwem wiary, która pomagała przetrwać. – Dajecie świadectwo, że Bóg przychodzi do tych, którzy doświadczają krzywdy i bólu, nie zostawia ich samych. Modlitwa i korzystanie z sakramentów pozwalały wam Sybirakom zachować człowieczeństwo – zaznaczył.

Biskup odniósł doświadczenie Sybiraków do chrześcijańskiego spojrzenia na cierpienie. Przypomniał słowa św. Pawła, który – jak wskazał – mówi o sobie jako o człowieku niegodnym, a jednocześnie doświadczającym spotkania ze Zmartwychwstałym Chrystusem. – Tylko On może nam udzielić odpowiedzi na pytanie o sens bólu-cierpienia w naszym życiu. Tylko On może nas przekonać o jego zbawiennym kierunku – powiedział.

Bp Włodarczyk podkreślił, że chrześcijańska nadzieja nie polega na mierzeniu wielkości cierpienia, lecz na otwarciu się na nowe życie, którego źródłem jest Chrystus. – Dobra Nowina o śmierci i zmartwychwstaniu Jezusa staje się rzeczywiście «dobrą», kiedy w przestrzeni doświadczanego bólu pragniemy całkowicie oddać się Bogu – zaznaczył.

Na zakończenie biskup zwrócił uwagę na godność każdego człowieka. – Mamy wartość w oczach Boga, nawet wtedy, jeśli czujemy się niegodni. Wtedy, gdy inni tego nie dostrzegają, nawet nasi bliscy. Jesteśmy wartościowi w oczach Boga. Gdyby tak nie było, nie byłoby krzyża, śmierci i zmartwychwstania – powiedział.

Po Mszy św. uroczystości przeniosły się na bydgoski Stary Rynek. Pod Pomnikiem Walki i Męczeństwa zgromadzili się Sybiracy, przedstawiciele władz, Wojska Polskiego, organizacji kombatanckich i mieszkańcy Bydgoszczy.

Prezes bydgoskiego oddziału Związku Sybiraków Andrzej Marek Wiosna podkreślił, że 17 września jest jedną z najtragiczniejszych dat w historii Polski. Przypomniał o masowych aresztowaniach i deportacjach, a także o losie tych, którzy po latach wrócili do kraju. – Z roku na rok Sybiraków jest coraz mniej. Odchodzą na wieczną wartę, ale ci, co jeszcze pozostali, są dla nas żywą lekcją historii – powiedział. Zaapelował jednocześnie o przekazywanie pamięci młodemu pokoleniu, aby wiedza o zesłaniach i sowieckich represjach nie została zapomniana.

Wiosna zwrócił także uwagę na współczesny kontekst obchodów. Wskazał na trwającą wojnę na Ukrainie oraz potrzebę jedności i czujności wobec zagrożeń dla pokoju. – Ta pamięć wciąż zajmuje bardzo ważne miejsce w świadomości Polaków, jednak wiedza na ten temat powinna być stale podtrzymywana i poszerzana – zarówno ku pamięci, jak i ku przestrodze – dodał prezes bydgoskich Sybiraków.

Obchody zakończyły się złożeniem hołdu ofiarom sowieckiej agresji. Ich centralnym przesłaniem była pamięć o deportowanych i zamordowanych oraz odpowiedzialność kolejnych pokoleń za zachowanie świadectwa tych, którzy przeżyli „nieludzką ziemię”.

Google News
Bądź na bieżąco z Misyjne.pl!

Obserwuj misyjne.pl w Google News. Dodaj nas do ulubionych, aby nie przegapić najważniejszych treści z kraju i ze świata.

Czytałeś? Wesprzyj nas!

Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!

Zobacz także
Wasze komentarze