Fot. unsplash

Czy ksiądz może zrobić sobie „przerwę” w kapłaństwie?

2 min. zajmie Ci przeczytanie tego artykułu.

Szabat zajmuje w judaizmie szczególne miejsce. To czas, w którym Żydzi odpoczywają, a wolny czas przeznaczają na zbieranie sił i modlitwę. Tak samo jest w czasie tzw. roku sabatycznego w kapłaństwie i w życiu zakonnym. Co dzieje się z kapłanem podczas roku sabatycznego? 

Każdy ma prawo do odpoczynku. Księża, którzy mają wysokie stanowiska i odpowiedzialne obowiązki, także. Rok bądź urlop sabatyczny to czas, w którym kapłan ma czas na to, by po prostu się… „zrestartować”.  

– Chodzi tu o dłuższą przerwę po długim okresie intensywnej pracy. Np. po 15–20 latach pełnienia odpowiedzialnych i obciążających zadań (np. funkcji przełożonego, stanowisk kierowniczych). Ktoś ustępuje z takich funkcji i przed podjęciem nowych zadań ma dłuższy czas na odpoczynek – komentuje Marek Rosłoń SJ.  

Rok sabatyczny nie jest, jak może się wydawać, wyjęciem kapłana z jego kapłaństwa. To część formacji i służy nie tylko odpoczynkowi psychicznemu, ale także skupieniu się na relacji z Bogiem i czasem na pogłębienie tej szczególnej relacji. Choć mówi się na to „rok sabatyczny”, taka przerwa nie musi trwać rok, a po prostu kilka miesięcy – jest to ustalane indywidualnie. Taki urlop może być udzielony tylko przez kompetentną władzę kościelną – na wniosek osoby zainteresowanej bądź samej władzy kościelnej.  

domena publiczna

„Program” roku sabatycznego jest ustalany indywidualnie. Jest zależny od sprawowanej wcześniej funkcji i samego kapłana bądź siostry zakonnej, ponieważ one na tej samej zasadzie mają prawo do takiego urlopu. 

Jak jednak doprecyzowuje o. Wojciech Kluj OMI: – Urlop sabatyczny przysługuje nie tylko księżom diecezjalnym, ale także misjonarzom i księżom bądź siostrom zakonnym, którzy pracują na uczelniach. Każdy z tych urlopów ma inny charakter i dotyczy innej materii. Urlop sabatyczny na uczelni poświęcony jest głównie swobodnej pracy naukowej, a urlop sabatyczny misjonarza służy najczęściej „złapaniu oddechu” po zakończeniu danej misji – komentuje o. Kluj OMI.  

Mimo tego jednak, że rodzaje urlopu mają różny charakter, ich powody są podobne. To czas na trochę „wolniejsze” działanie, który ostatecznie ma służyć lepszemu wypełnianiu posługi w przyszłości.  

Czy ksiądz może zrobić sobie „przerwę” w kapłaństwie?
5.6 (93.33%) 15 ocen.

Zobacz także
Wasze komentarze