fot. PAP/Wojtek Jargiło

Czy Ukraiński Kościół Greckokatolicki uzyska status patriarchatu?

Pojawiają się sygnały, że papież Leon XIV może rozważać nadanie Ukraińskiemu Kościołowi Greckokatolickiemu statusu patriarchatu. Oznaczałoby to podniesienie zwierzchnika Kościoła, arcybiskupa większego kijowsko-halickiego Światosława Szewczuka, do godności patriarchy – długo oczekiwanego przez ukraińskich grekokatolików symbolicznego i kanonicznego uznania znaczenia ich wspólnoty liczącej około 4,5 mln wiernych – pisze na portalu The Pillar JD Flynn.

Autor zwraca uwagę, że od początku pontyfikatu Leon XIV wyraźnie akcentuje solidarność z Ukrainą. Niedawno wysłał kard. Matteo Zuppiego z kolejną misją pokojową, kontynuując inicjatywę zapoczątkowaną przez papieża Franciszka. Stolica Apostolska analizuje również możliwość papieskiej pielgrzymki na Ukrainę. Według źródeł watykańskich ewentualna wizyta mogłaby stać się okazją do ogłoszenia decyzji w sprawie patriarchatu.

Powołując się na źródła związane z Dykasterią ds. Kościołów Wschodnich, JD Flynn twierdzi, że temat ten był w ostatnich latach przedmiotem analiz, zwłaszcza po opracowaniu w 2022 r. raportu dotyczącego możliwości tworzenia nowych patriarchatów w Kościołach katolickich obrządków wschodnich.

>>> Grekokatolicy obchodzą jedno z najważniejszych świąt – Jordan

Przypomina, iż idea patriarchatu kijowskiego ma jednak znacznie dłuższą historię. Pojawiła się już po unii brzeskiej z 1596 r. jako propozycja, która miała sprzyjać jedności chrześcijan i chronić tradycję Kościoła wschodniego przed latynizacją. Powróciła w XIX wieku za pontyfikatu Leona XIII oraz podczas Soboru Watykańskiego II dzięki staraniom kard. Josyfa Slipyja. Ostatecznie Paweł VI nie zdecydował się na utworzenie patriarchatu, obawiając się pogorszenia relacji z Patriarchatem Moskiewskim. Zamiast tego ustanowił nowy tytuł „arcybiskupa większego”, który do dziś przysługuje zwierzchnikowi Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego.

Według watykańskich źródeł podobne względy ekumeniczne powstrzymały także papieża Franciszka. Obecnie jednak, wobec pogarszających się relacji z Patriarchatem Moskiewskim po rosyjskiej agresji na Ukrainę, argument ten ma znacznie mniejsze znaczenie – twierdzi JD Flynn.

Autor zwraca uwagę, że pod względem kanonicznym różnice między patriarchą a arcybiskupem większym są niewielkie. Najistotniejsza dotyczy wyboru zwierzchnika Kościoła – wybór arcybiskupa większego wymaga papieskiego zatwierdzenia, podczas gdy patriarcha obejmuje urząd po kościelnym ogłoszeniu wyboru. Sam tytuł patriarchy ma jednak ogromne znaczenie historyczne i symboliczne, oznaczając pełną dojrzałość oraz szczególny autorytet Kościoła wschodniego.

>>> Grekokatolicy u Maryi Jasnogórskiej

Dodaje, że spekulacje o możliwej decyzji Leona XIV wzmocniły ostatnie wypowiedzi abp. Szewczuka. Ogłaszając przyjęcie nowego kodeksu prawa partykularnego Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego, stwierdził, że jest on „znakiem dojrzałości naszego Kościoła” i kolejnym krokiem „w kierunku rozwoju struktur patriarchalnych i godności patriarchalnej naszego Kościoła”.

Na razie Stolica Apostolska nie potwierdziła, że decyzja o ustanowieniu patriarchatu zapadła. W Watykanie coraz częściej mówi się jednak, że jeśli papież Leon XIV zdecyduje się na ten krok, będzie to nie tylko akt uznania dla historii i tożsamości ukraińskich grekokatolików, ale również ważny sygnał wsparcia dla Kościoła, który od lat funkcjonuje w realiach wojny – twierdzi publicysta The Pillar.

Google News
Bądź na bieżąco z Misyjne.pl!

Obserwuj misyjne.pl w Google News. Dodaj nas do ulubionych, aby nie przegapić najważniejszych treści z kraju i ze świata.

Czytałeś? Wesprzyj nas!

Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!

Zobacz także
Wasze komentarze