fot. magnific
Czym jest guzek płuca? Lekarz z rzymskiego uniwersytetu wyjaśnia
Wykrycie guzka w płucu nie oznacza automatycznie choroby nowotworowej – podkreśla w wypowiedzi dla włoskiej agencji ANSA prof. Federico Venuta, chirurg klatki piersiowej z rzymskiego uniwersytetu La Sapienza.
„Obecność guzka w płucach wymaga dokładnej oceny medycznej, ale nie należy jej automatycznie kojarzyć z chorobą nowotworową. Zmiana sama w sobie nie pozwala na postawienie takiej diagnozy” – wyjaśnia prof. Federico Venuta, kierownik Oddziału Chirurgii Klatki Piersiowej w rzymskiej Poliklinice Umberto I.
Guzek płucny to pojedyncza, zwykle okrągła zmiana o średnicy mniejszej niż 3 cm, widoczna w badaniach obrazowych jako obszar o większej gęstości niż otaczająca tkanka. Jego wykrycie jest stosunkowo częste i nierzadko dochodzi do niej przypadkowo, podczas badań wykonywanych z innych powodów.
Przyczyny powstawania guzków są różne. Oprócz zmian nowotworowych mogą to być łagodne zmiany, m.in. blizny po przebytych infekcjach, niewielkie ziarniniaki zapalne czy zmiany autoimmunologiczne. Dalsza diagnostyka zależy od wielkości i wyglądu zmiany, okoliczności jej wykrycia oraz czynników ryzyka u pacjenta, takich jak palenie tytoniu. Lekarz może zlecić tomografię komputerową klatki piersiowej, aby dokładniej określić rozmiar, kształt i budowę guzka.

Dostawca: PAP/EPA.
Od obserwacji do operacji
Bardzo małe guzki wiążą się na ogół z mniejszym ryzykiem złośliwości. W przypadku zmian o średnicy poniżej 6 mm może wystarczyć kontrolne badanie obrazowe po kilku miesiącach, pozwalające sprawdzić, czy guzek się powiększa. Przy większych zmianach lub nieregularnych brzegach diagnostyka może obejmować badanie PET (pozytonowa tomografia emisyjna), a następnie biopsję, umożliwiającą pobranie materiału do analizy.
Jeśli biopsja nie jest możliwa, lekarze mogą zdecydować o chirurgicznym usunięciu zmiany. W przypadku potwierdzenia łagodnego charakteru guzka dalsze leczenie może nie być potrzebne. Jeśli natomiast zostanie rozpoznany pierwotny nowotwór płuca we wczesnym stadium, często wystarczające jest chirurgiczne usunięcie guza. Przy dodatkowych czynnikach ryzyka rozważa się także leczenie farmakologiczne lub radioterapię.
Ekspert przypomniał przypadek króla Hiszpanii Juana Carlosa. Monarcha w 2019 r., w wieku 81 lat, przeszedł operację płuca z powodu guzka, który okazał się łagodny. Prof. Venuta podkreślił jednak, że każda sytuacja kliniczna jest inna i bez szczegółowych informacji medycznych nie można porównywać tego przypadku z sytuacją Ojca Świętego.
Według prof. Venuty współczesna chirurgia klatki piersiowej dysponuje coraz doskonalszymi technikami małoinwazyjnymi. Pozwalają one przeprowadzać zabiegi przez niewielkie nacięcia i sprzyjają szybszemu powrotowi do zdrowia. Pobyt w szpitalu trwa zazwyczaj od pięciu do siedmiu dni.
Bądź na bieżąco z Misyjne.pl!
Obserwuj misyjne.pl w Google News. Dodaj nas do ulubionych, aby nie przegapić najważniejszych treści z kraju i ze świata.
Wybrane dla Ciebie
Czytałeś? Wesprzyj nas!
Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!
| Zobacz także |
| Wasze komentarze |

Papież Leon XIV: chleb powszedni milionów ludzi nie może być zakładnikiem wojny
Jak wielu ilu Polaków choruje na sepsę? [ROZMOWA]
Leon XIV: radość Ewangelii jest darem Boga dla zbawienia świata





Wiadomości
Wideo
Modlitwy
Sklep
Kalendarz liturgiczny