Dziennikarze ustalili tożsamość ponad 42 tys. żołnierzy rosyjskich, którzy zginęli na Ukrainie
Według badań dziennikarzy portalu Mediazona i rosyjskiego serwisu BBC, którzy ustalają tożsamość zabitych żołnierzy, od rozpoczęcia masowej inwazji Rosji na Ukrainę 24 lutego 2022 r. zginęło co najmniej 42 284 rosyjskich żołnierzy, poinformowało w sobotę Radio Swoboda.
Dziennikarze oparli swoje badania na danych pochodzących z otwartych źródeł, takich jak nekrologi w mediach i wiadomości na portalach społecznościowych autorstwa krewnych ofiar.
Obie organizacje medialne ustaliły, że liczba ta obejmuje 5089 zmobilizowanych żołnierzy i 7810 więźniów zwerbowanych z rosyjskich więzień; pozostali wcześniej służyli w armii.
Dziennikarze Mediazony i BBC ustalili także, że w sumie co najmniej 3053 z nich to oficerowie, a 349 miało stopień podpułkownika lub wyższy.
Podział na regiony rosyjskie wykazał, że większość zidentyfikowanych żołnierzy poległych na wojnie pochodziła z obwodu krasnodarskiego (1640), następnie obwodu swierdłowskiego (1449), Baszkirii (1353) i Czelabińska (1191).
>>> Biskup Charkowa: jest strasznie, ale idziemy do przodu
Stolica Rosji, Moskwa, straciła co najmniej 482 zidentyfikowanych żołnierzy, a 480 żołnierzy pochodziło z Petersburga, drugiego co do wielkości miasta Rosji.
Ministerstwo Obrony Rosji nie ujawnia danych o stratach personalnych i nie komentuje danych podawanych przez dziennikarzy.
Na początku stycznia rosyjski portal medialny Ważne Historie dowiedział się, że począwszy od 2022 r. Fundusz Emerytalny Federacji Rosyjskiej zabrania pracownikom swoich oddziałów regionalnych publikowania informacji o osobach biorących udział w wojnie na Ukrainie pobierających świadczenia socjalne, gdyż dane takie mogłyby służyć do ustalania strat armii rosyjskiej.
W kwietniu Ważne Historie napisały, że rosyjskie ministerstwo obrony z podobnych powodów zaprzestało publikowania informacji o rentach wojskowych dla inwalidów oraz dla wdów i sierot wojennych.
Wybrane dla Ciebie
Czytałeś? Wesprzyj nas!
Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!
Zobacz także |
Wasze komentarze |