Fot. Flickr/EpiskopatNews

Dziś 70. rocznica powrotu kard. Wyszyńskiego z internowania

Dzisiaj mija 70. rocznica powrotu bł. kard. Stefana Wyszyńskiego z trzyletniego internowania. 28 października opuścił on ostatnie miejsce odosobnienia, Komańczę, i wrócił do Domu Arcybiskupów Warszawskich. Zaledwie kilka dni później, 2 listopada, przyjechał na Jasną Górę z modlitwą dziękczynną. W częstochowskim sanktuarium przez trzy lata jego uwięzienia nieustannie była zanoszona modlitwa w intencji jego uwolnienia i w intencji ojczyzny.

To właśnie intensywna modlitwa o uwolnienie prymasa Wyszyńskiego w Kaplicy Matki Bożej zaowocowała systematyczną modlitwą Apelu Jasnogórskiego. 8 grudnia 1953 r. wprowadzono codzienny Apel w intencji uwolnienia prymasa i za Kościół w Polsce, doświadczający prześladowań ze strony władz systemu totalitarnego. Modlitwie przewodniczył o. Jerzy Tomziński, ówczesny przeor paulińskiej wspólnoty. O godzinie 21 przyszli wtedy do pustej kaplicy trzej zakonnicy, a towarzyszyły im dwie przedstawicielki „Ósemki”, czyli grupy formacyjno-apostolskiej, z której wykształcił się później Instytut Prymasa Wyszyńskiego. Nie można było publicznie ujawnić, że była to modlitwa o uwolnienie prymasa Polski.

Agnieszka Kołodyńska, przełożona generalna Instytutu Prymasa Wyszyńskiego, przypomina, że ta modlitwa płynęła od ludzi różnych stanów, a dziewczęta z tzw. Ósemki podjęły w tej sprawie szczególne starania.

>>> „Staram się zachować pokój Boży”. 70 lat temu prymas Wyszyński został zwolniony z internowania

W 1954 r. Maria Okońska, współpracowniczka księdza prymasa i założycielka obecnego Instytutu Prymasa Wyszyńskiego, za zgodą przeora o. Jerzego Tomzińskiego spędziła na Jasnej Górze 15 miesięcy jako dobrowolny „więzień” w intencji uwolnienia kard. Wyszyńskiego. Tę formę wyrzeczenia i modlitewnej prośby o uwolnienie prymasa Wyszyńskiego podjęła wraz z Mirosławą Hankiewicz, którą za przynależność do Instytutu usunięto z pracy w sądzie. Podczas internowania kard. Wyszyńskiego Okońska dzień i noc modliła się w jego intencji i za Kościół. Stała się też kluczowym łącznikiem między więźniem a Jasną Górą i Kościołem. W 1956 r. zawiozła mu jako posłaniec z Jasnej Góry do Komańczy hostię i prośbę, aby napisał tekst odnowionych ślubów królewskich Jana Kazimierza, czyli Jasnogórskich Ślubów Narodu.

Fot. Flickr/EpiskopatNews
Fot. Flickr/EpiskopatNews

Po powrocie na stolicę prymasowską po internowaniu kard. Wyszyński wszędzie, gdzie akurat przebywał (także w swojej prywatnej kaplicy), gromadził wszystkich o godzinie 21 na wieczorne spotkanie z Matką Bożą i osobiście prowadził modlitwę. Błogosławił całej Polsce, a także Polonii rozsianej po wszystkich kontynentach. Odtąd Apel Jasnogórski stał się modlitwą wieczorną w intencji narodu.

>>> 70 lat temu prymas Wyszyński wrócił z internowania do Warszawy

„Ta, przed obliczem Której teraz staję, była mi cały czas mocą i wytrwaniem, światłem i oparciem, pociechą i nadzieją, pomocą nieustającą i pomogła mi przetrwać wszystko” – mówił prymas Wyszyński na Jasnej Górze, dokąd przyjechał tuż po uwolnieniu, 2 listopada 1956 r.

W 70. rocznicę pamiętnej modlitwy prymasa Wyszyńskiego na Jasnej Górze (2 listopada) Apel Jasnogórski poprowadzi przeor o. Grzegorz Prus. 3 listopada o godz. 7 sprawowana będzie Msza św. dziękczynna w Kaplicy Matki Bożej.

W ołtarzu Matki Bożej znajduje się srebrna plakieta wotywna podarowana przez kard. Wyszyńskiego tuż po wyjściu z internowania. Są na niej wyryte nazwy miejsc, w których prymas przebywał w tzw. odosobnieniu. Komuniści więzili kard. Wyszyńskiego w Rywałdzie, Stoczku Warmińskim, Prudniku na Śląsku Opolskim i Komańczy w Bieszczadach. Internowanie trwało od 26 września 1953 r. do 28 października 1956 r.

Google News
Bądź na bieżąco z Misyjne.pl!

Obserwuj misyjne.pl w Google News. Dodaj nas do ulubionych, aby nie przegapić najważniejszych treści z kraju i ze świata.

Czytałeś? Wesprzyj nas!

Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!

zł
Zobacz także
Wasze komentarze