Fot. arch. Świeccy Stowarzyszeni z Oblatami

Fot. arch. Świeccy Stowarzyszeni z Oblatami

Europejskie rekolekcje Świeckich Stowarzyszonych z Oblatami

Europejskie rekolekcje dla Świeckich Stowarzyszonych z Oblatami odbyły się 26 września. Uczestnicy z całej Europy, w tym z Polski, łączyli się  online, aby wspólnie podjąć refleksję nad tematem „Konstytucje i Reguły w życiu oblatów świeckich”.

Spotkanie rozpoczęła wspólna modlitwa. Po jej zakończeniu głos zabrał ojciec Paolo Archiati OMI, który jest obecnie przełożonym macierzystego domu Zgromadzenia Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej w Aix-en-Provence. Ojciec Paolo poprowadził główną konferencję. Po jej wygłoszeniu każdy z uczestników próbował podczas osobistej medytacji odpowiedzieć na kilka pytań: „Czy znasz Konstytucje i Reguły? Czy jest taka, którą szczególnie cenisz? Jaka jest twoja odpowiedzialność za charyzmat oblacki? Jak połączyć świeckich, braci zakonnych i ojców Oblatów w jedną rodzinę?”.

Kolejnym krokiem było dzielenie się w małych grupach. W oparciu o metodę synodalną uczestnicy spotkania rozmawiali o tym, co ich poruszyło lub zastanowiło. Ciekawym elementem było podsumowanie, podczas którego każdy wpisywał za pomocą kodu QR słowa kluczowe. W ten sposób, nie bacząc na dzielące ich odległości, uczestnicy spotkania mogli wzajemnie poznać wnioski wszystkich grup.

>>> Marginalizacja lekcji religii to fakt [KOMENTARZ]

Fot. arch. Świeccy Stowarzyszeni z Oblatami
Fot. arch. Świeccy Stowarzyszeni z Oblatami

Refleksjami na temat spotkania podzieliły się jego uczestniczki – Katarzyna, Zofia oraz Izabela.

Dla Katarzyny charyzmat św. Eugeniusza jest czymś, co przenika całe życie. – Ojcowie oblaci od chwili chrztu świętego są obecni w moim życiu. Dla mnie czymś zwyczajnym było to, że oblaci towarzyszą mi w mojej drodze. Z czasem zaczęło we mnie narastać świadome pragnienie, by bardziej poznać św. Eugeniusza, poznać jego charyzmat, a dalej nim żyć – mówi Katarzyna z grupy katowickiej.

Zaznacza też, że okazją do tego stały się trwające od 2020 roku przygotowania do II Kongresu Świeckich Stowarzyszonych w Kokotku. – Powstała wtedy wspólnota, która nie chciała zatrzymać się tylko na Kongresie. Grupa pragnęła żywo uczestniczyć w rodzinie Mazenodowskiej. Ja też te pragnienia podzielałam i nadal podzielam – dodaje Katarzyna.

Uczestniczka rekolekcji dzieli się także tym, że każdego dnia doświadcza wielu łask – dzięki otwarciu się na działanie Ducha Świętego, poddaniu się opiece Niepokalanej, a także dzięki wstawiennictwu świętego Eugeniusza i błogosławionych oblatów. – Moja droga we wspólnocie Świeckich Stowarzyszonych trwa. Na co dzień widzę, że oblacki charyzmat ma każdemu z nas wiele do zaoferowania. Dzięki niemu mogę bardziej zrozumieć moje miejsce w Kościele. Potrafię rozeznać ubóstwo nie tylko materialne, ale także dotrzeć do zaniedbanych i samotnych dzieci, wśród których pracuję w szkole – mówi Katarzyna.

– Dla mnie rekolekcje były czasem zatrzymania się i wyciszenia. Dla nas wszystkich był to dobry czas. Rekolekcje przypomniały mi, że jedynym właścicielem charyzmatu św. Eugeniusza jest Duch Święty, a On „wieje, kędy chce”. Wystarczy, że damy Mu się prowadzić – dzieli się Zofia z Kędzierzyna-Koźla. – Słowa, które najbardziej mnie poruszyły, to te mówiące, że oblat ma być pontifexem, czyli tym, który buduje mosty pomiędzy ludźmi a Bogiem. Do tego powołani są nie tylko kapłani, lecz także świeccy – dodaje Zofia.

>>> Bądź misjonarzem swoich dzieci. Jako pierwszy możesz opowiedzieć im o Chrystusie [FELIETON]

Fot. arch. Świeccy Stowarzyszeni z Oblatami
Fot. arch. Świeccy Stowarzyszeni z Oblatami

– Po rekolekcjach w mojej pamięci szczególnie zapadły słowa o tym, że choć powszechnie mówi się o oblackim charyzmacie, to jednak jedynym właścicielem tego charyzmatu jest Duch Święty. I to jest piękne, bo Duch Święty nie tylko ma moc, ale jest też nieprzewidywalny. Współpraca z Nim to piękna przygoda, ale ta przygoda wymaga odwagi. O tę odwagę trzeba nieustannie prosić i jej pragnąć – dzieli się Izabela z Lublińca. Dodaje też, że szczególnie ważne dla niej jest to, że na tej drodze rozeznawania i poddawania się Bożemu działaniu nie jest sama. – Jest nas wielu, różnimy się wiekiem, doświadczeniem i wiedzą, ale łączy nas ten sam Duch i za to chwała Panu! – zaznacza Izabela.

Google News
Bądź na bieżąco z Misyjne.pl!

Obserwuj misyjne.pl w Google News. Dodaj nas do ulubionych, aby nie przegapić najważniejszych treści z kraju i ze świata.

Czytałeś? Wesprzyj nas!

Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!

zł
Zobacz także
Wasze komentarze