fot. DAI KUROKAWA, PAP/EPA.

Franciszek dostał prezent, z którego bardzo się ucieszył [ZDJĘCIA]

1 min. zajmie Ci przeczytanie tego artykułu.

Papież Franciszek – po mszy w Port Louis na Mauritiusie – otrzymał od wiernych prezent, który bardzo go ucieszył.

To koszulka jego ulubionej drużyny piłkarskiej – Atlético San Lorenzo de Almagro. Na koszulce jest jego imię. We mszy świętej pod przewodnictwem Franciszka wzięło udział 10 tys. wiernych. Mauritius to trzeci i ostatni kraj, który Franciszek odwiedza podczas afrykańskiej pielgrzymki. Papieska wizyta na „rajskiej wyspie” jest pierwszą od 30 lat. Poprzednio był tam Jan Paweł II. 

>>>Papież odprawił mszę w stolicy Mauritiusu  

Club Atlético San Lorenzo de Almagro to argentyński klub piłkarski z siedzibą w Buenos Aires. W początkach XX wieku gang uliczny z dzielnicy Almagro wyzywał na pojedynki piłkarskie inne gangi z Buenos Aires. Kiedy do Almagro doprowadzono linie autobusowe i tramwajowe, granie stało się niebezpieczne, szczególnie po tym jak tramwaj potrącił jednego gracza. Wtedy katolicki ksiądz, salezjanin Lorenzo Massa, zaczął organizować gry na swoim podwórku. Tak w 1908 roku założono klub. Szybko stał się on jednym z czołowych klubów w argentyńskiej stolicy. Największe triumfy klub święcił w latach 60-tych i 70-tych. 

>>>Papież Franciszek – wielki i wierny kibic piłkarski

Franciszek wielokrotnie wspominał o swojej piłkarskiej pasji. W pewnym swoim wystąpieniu w ciekawy sposób odniósł się do roli bramkarza… (zdjęcia: DAI KUROKAWA, PAP / EPA).

 

Oceń ten artykuł

Wasze komentarze