EPA/VATICAN MEDIA

Franciszek: kryzys może być sposobnością do czegoś nowego

3 min. zajmie Ci przeczytanie tego artykułu.

Kryzys to jakieś zerwanie, bywa niebezpieczny, ale może też być otwarciem, sposobnością do czegoś nowego. Wszystko zależy od naszej odpowiedzialności. Ludzkość bez kryzysów byłaby chora, uśpiona – mówił Papież w wideoprzesłaniu do uczestników międzynarodowego spotkania Scholas Occurrentes, które tym razem, ze względu na zagrożenie koronawirusem, ma charakter wirtualny.

Franciszek przypomniał, że ta sieć współpracy między szkołami zrodziła się właśnie pośród poważnego kryzysu, jaki przeżywała przed 20 laty Argentyna. Kryzys otwierał pole dla przemocy, ale edukacja połączyła młodych w poszukiwaniu sensu, a tym samym i piękna. „Scholas zrodziła się z kryzysu. Nie zaciśnięto jednak pięści, by walczyć z kulturą. Nie załamywano też rąk w zniechęceniu, ani nie odchodzono z płaczem, bo takie nieszczęście, takie straszne czasy! W Scholas wyszliśmy z tego kryzysu wsłuchując się w serca młodych, kształtując nową rzeczywistość: coś nie działa, spróbujmy temu zaradzić. Scholas wchodzi w pęknięcia tego świata, nie tylko głową, ale całym ciałem, by popatrzeć przez nie niczym przez okno, czy nie znajdzie się tam jakaś odpowiedź. Na tym polega edukacja – stwierdził Ojciec Święty. – Edukacja słucha, albo nie jest edukacją. Jeśli nie słucha, nie jest edukacją. Edukacja tworzy kulturę, albo nie jest edukacją. Edukacja uczy nas świętować, albo nie jest edukacją. Ktoś mógłby mi powiedzieć: ależ czy edukacja nie polega na poznaniu? Nie, to jest wiedza. Edukacja to słuchanie, tworzenie kultury, świętowanie. I tak właśnie powstała Scholas”.

>>> Tydzień Laudato si’. Ta encyklika uczy nas, że „wszystko jest połączone”

Franciszek przypomniał, że z inicjatywy lokalnej Scholas Occurrentes stała się siecią ogólnoświatową. Dzięki niej bawią się i współpracują uczniowie i nauczyciele z wielu krajów, również ze sobą zwaśnionych, jak na przykład Izraelczycy z Palestyńczykami. Jest to też doświadczenie, które może być pomocne w obecnym kryzysie. „W tym nowym kryzysie, z którym boryka się dzisiaj ludzkość, kiedy kultura pokazała nam, że straciła swoją żywotność, chcę cieszyć się z tego, że Scholas jako wspólnota, która wychowuje, jako instytucja, która się rozwija, otwiera bramy Uniwersytetu Sensu. Edukacja to bowiem dociekanie sensu rzeczy, to uczenie, jak dociekać sensu rzeczy – zaznaczył Ojciec Święty. – Łączy marzenia dzieci i młodzieży z doświadczeniem dorosłych i starców. Musi dojść do tego spotkania, bo inaczej nie ma człowieczeństwa. Brakuje bowiem korzeni, historii, obietnicy, nie ma wzrostu, nie ma proroctwa”.

>>> Tornielli: Laudato si’ pozwala spojrzeć w przyszłość po pandemii

fot. EPA/VATICAN MEDIA

Scholas Occurrentes to światowa sieć szkół pod patronatem Kościoła katolickiego, utworzona w celu wspierania więzi między wszystkimi szkołami na świecie. Stawia sobie za zadanie dzielenie się projektami w celu wzajemnego wzbogacenia się, zwłaszcza szkół z mniejszymi środkami, na rzecz edukacji bez wykluczeń. Pierwsze placówki tego rodzaju powstały po podpisaniu odpowiedniego porozumienia przez znanych piłkarzy: Argentyńczyka Lionela Messiego i Włocha Gianluigiego Buffona w sali konferencyjnej Papieskiej Akademii Nauk 13 sierpnia 2013 r. Odbył się wówczas towarzyski mecz piłki nożnej dla uczczenia papieża między drużynami Argentyny i Włoch.

>>> Islamski mufti o „Laudato si’”: ochrona klimatu może wzmocnić dialog religii

Poprzednikami takich szkół były programy „Szkoły Sąsiadujące” i „Szkoły Siostrzane”, powstałe z inspiracji ówczesnego arcybiskupa Buenos Aires Jorge Mario Bergoglio. Ich linią przewodnią były słowa obecnego papieża: „Połączyć szkoły, sport ludowy i solidarność”. Uważał on, że znane postacie, zwłaszcza sportu, będą wychowywać miliony dzieci swoim przykładem oraz że sport i sztuka ludowa stanowią wspaniałe narzędzia kształtowania wartości. 19 marca 2014 r. Stolica Apostolska oficjalnie uznała Scholas Occurrentes za prywatną fundację, podlegającą od sierpnia 2015 r. Kongregacji ds. Duchowieństwa. Przewodniczą jej profesorowie José María del Corral i Enrique Palmeyro, którzy wraz z bp. Marcelo Sanchezem Sorondo tworzą kierownictwo Scholas. Fundacja ma własny hymn „Sembradores del encuentro” (Siewcy spotkania). Ma ona własne kapituły na każdym kontynencie: 3 w Ameryce Łacińskiej, 2 w Europie oraz po 1 w Ameryce Północnej i Afryce.

Zobacz także
Wasze komentarze