Fot. PAP/EPA/ANGELO CARCONI

Franciszek: życie konsekrowane jest czasem spotkania

„Życie konsekrowane to uwielbienie, które daje radość ludowi Bożemu, wizja prorocka, która ukazuje to, co się liczy” – zaznaczył Franciszek podczas Mszy św. w Święto Ofiarowania Pańskiego sprawowanej w bazylice watykańskiej. Papież nawiązując do obchodzonego dzisiaj Dnia Życia Konsekrowanego wezwał do walki z przeciętnością, pokusą, by rezygnować z przebywania z Bogiem, przed dostosowaniem się do życia wygodnego i światowego, wobec narzekania, niezadowolenia i użalania się nad sobą, wobec nawyku „robienia tyle, ile się da” i „zawsze tak było”.

Na wstępie Franciszek zwrócił uwagę, że liturgia święta Ofiarowania Pańskiego ukazuje Jezusa, który „wychodzi na spotkanie ze swoim ludem”. Nowość Dzieciątka spotyka tradycję świątyni; obietnica znajduje spełnienie; młodzi Maryja i Józef, spotykają starców Symeona i Annę. Krótko mówiąc, gdy Jezus przychodzi, wszystko się spotyka” – powiedział papież

Zaznaczył, że wszyscy jesteśmy powołani, by przyjąć Jezusa, który przychodzi nam na spotkanie. Zwrócił uwagę, że Bóg życia powinien być spotykany każdego dnia życia, nie od czasu do czasu, ale każdego dnia, nie wirtualnie, lecz bezpośrednio w życiu. „W przeciwnym razie Jezus staje się tylko pięknym wspomnieniem z przeszłości” – przestrzegł Franciszek.

Zwrócił uwagę, że „spotkanie z Panem jest źródłem i dlatego ważne jest powracanie do źródeł: powracanie pamięcią do decydujących spotkań, jakie mieliśmy z Nim, ożywienie pierwszej miłości, być może opisanie naszej historii miłości do Pana”. Zaznaczył, że „życie konsekrowane nie może być czasem, który mija, ale czasem spotkania”.

Fot. PAP/EPA/ANGELO CARCONI


Papież przypomniał, że życie konsekrowane „rodzi się i rozkwita w Kościele a jeśli się izoluje to obumiera”. „Dojrzewa, gdy młodzi i starsi idą razem, gdy młodzi znajdują korzenie, a starsi przyjmują owoce” – powiedział papież i przestrzegł przed stagnacją, gdy idziemy samotnie, gdy pozostajemy skoncentrowani na przeszłości lub pędzimy naprzód, aby spróbować przeżyć. „Dzisiaj, w święto spotkania, prośmy o łaskę ponownego odkrycia Pana żyjącego w ludzie wierzącym i sprawnie, aby otrzymany charyzmat spotkał się z łaską dnia dzisiejszego” – zaapelował Franciszek.

Zwrócił uwagę, że dzisiejsza Ewangelia wskazuje na „podwójne powołanie.” Pierwsze, „według Prawa” jest powołaniem Józefa i Marii, którzy udają się do świątyni, aby dokonać tego, co nakazuje prawo i drugie powołanie, według Ducha – to Symeona i Anny. „Dwoje młodych podąża do świątyni będąc wezwanymi przez Prawo; dwoje starszych pobudzonych przez Ducha” – wyjaśniał papież i zaznaczył, że wszyscy jesteśmy powołani do podwójnego posłuszeństwa: wobec prawa – w sensie tego, co nadaje właściwy porządek życiu – i wobec Ducha, który dokonuje w życiu rzeczy nowych. „Nawet największe charyzmaty, bez uporządkowanego życia, nie przynoszą owocu. Z drugiej strony, najlepsze zasady nie wystarczą bez nowości Ducha: prawo i Duch idą w parze, ręka w rękę” – przestrzegł Ojciec Święty.

PAP/EPA/ANGELO CARCONI


Franciszek zaznaczył, że Bóg wzywa nas, abyśmy się z Nim spotkali poprzez wierność konkretnym rzeczom: codziennej modlitwie, mszy św., spowiedzi, prawdziwej miłości, codziennemu spotkaniu ze Słowem Bożym. „Rzeczy konkretne, jak w życiu konsekrowanym, posłuszeństwo przełożonemu i regułom. Jeśli to prawo urzeczywistniamy w życiu z miłością, to pojawia się Duch i przynosi niespodziankę Boga” – powiedział Franciszek.

Wskazując na osobę Symeona z dzisiejszej Ewangelii papież przypomniał, że widzi on „prostotę Boga i przyjmuje Jego obecność, wystarcza mu Bóg takim, jakim jest”. „W Nim odnajduje ostateczny sens życia. To jest wizja życia konsekrowanego, wizja prosta i prorocka, gdzie Pana ma się przed oczyma i w rękach, i nic więcej nie jest potrzebne. On jest życiem, On jest nadzieją, On jest przyszłością” – zaznaczył Franciszek i dodał: „Życie konsekrowane to ta właśnie prorocza wizja w Kościele”.

Fot. PAP/EPA/ANGELO CARCONI


„Życie konsekrowane to uwielbienie, które daje radość ludowi Bożemu, wizja prorocka, która ukazuje to, co się liczy” – zaznaczył Franciszek i wezwał do walki z przeciętnością, przed spadkami wartości w życiu duchowym, pokusie, by rezygnować z przebywania z Bogiem, przed dostosowaniem się do życia wygodnego i światowego, wobec narzekania, niezadowolenia i użalania się nad sobą, wobec nawyku „robienia tyle, ile się da” i „zawsze tak było”.

„Życie konsekrowane nie jest przetrwaniem, jest nowym życiem. Jest to żywe spotkanie z Panem w Jego ludzie. Jest to powołanie do wiernego posłuszeństwa każdego dnia i do niezwykłych niespodzianek Ducha. Jest to wizja tego, co warto wziąć w ramiona, by mieć radość: Jezusa” – zakończył Franciszek.

Wybrane dla Ciebie

Czytałeś? Wesprzyj nas!

Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!

Zobacz także
Wasze komentarze