Fot. pixabay

Gaza: z powodu braku mąki zamykane są piekarnie, pogłębia się kryzys żywnościowy

Światowy Program Żywnościowy (WFP) jest zmuszony do zamknięcia piekarni w Strefie Gazy z powodu braku mąki. Międzynarodowa organizacja humanitarna Oxfam ostrzega przed zagrożeniem klęską głodu.

Gaza pozostaje bez chleba. Kilka dni temu organizacja ActionAid zawiesiła przygotowywanie gorących posiłków dla przesiedleńców z powodu blokad energii elektrycznej nałożonych przez Izrael, teraz Program Żywnościowy ONZ (WFP) ogłasza „natychmiastowe zamknięcie” wszystkich swoich piekarni w Strefie Gazy, ponieważ „nie ma wystarczającej ilości mąki”. Dodatkowo sytuacja humanitarna ludności wyczerpanej 18-miesięcznymi walkami staje się coraz bardziej dramatyczna. Działania zbrojne przedłużają się i są coraz bardziej brutalne. Mija drugi miesiąc od wprowadzenia przez Izrael blokady dostaw pomocy humanitarnej, przez co brakuje nie tylko żywności, ale także leków i paliwa.

>>> Strefa Gazy: odcięcie prądu przez Izrael zmniejszyło dostawy wody o 70%

leki apteka
Fot. pixabay

Napięcia między izraelskim rządem a agencjami ONZ

Wzrastają również napięcia między agencjami ONZ a rządem Izraela. COGAT, jednostka izraelskiego Ministerstwa Obrony odpowiedzialna za sprawy cywilne na terytoriach palestyńskich, obwinia Hamas i zaprzecza brakowi żywności, twierdząc, że w czasie ostatniego rozejmu do Strefy Gazy wjechało ponad 25 tys. ciężarówek zwierających prawie 450 tys. ton pomocy. Zapasy żywności są wystarczające i nie zabraknie ich przez długi czas, jeśli bojownicy Hamasu pozwolą cywilom na dostęp do nich – deklaruje COGAT. Z kolei rzecznik ONZ Stéphane Dujarric sprzeciwia się tym twierdzeniom, podkreślając, że „WFP nie zamyka swoich piekarni dla zabawy. Jeśli nie ma mąki, jeśli nie ma gazu, piekarnie nie mogą działać”.

>>> Strefa Gazy: wstrzymane dostawy prądu, pomocy humanitarnej, problem z wodą pitną [+GALERIA]

Oxfam: zagrożenie klęską głodu w Strefie Gazy

Już tydzień temu Oxfam w notatce wskazał na „ryzyko klęski głodu dla około miliona przesiedleńców”. Sytuacja zdrowotna nie jest lepsza – szpitale praktycznie nie działają lub są na granicy upadku. Lekarze bez Granic mówią o zbiorowych karach wobec ludności i nieludzkim oblężeniu, ostrzegając przed wyczerpaniem zapasów podstawowych środków ochrony zdrowia.

Czytałeś? Wesprzyj nas!

Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!

Zobacz także
Wasze komentarze