Zdjęcie: wnętrze zabytkowego kościoła Piotra i Pawła po pożarze, fot. Adam Warżawa

Gdańsk: stan kościoła św. Piotra i Pawła po pożarze [ZDJĘCIA]

2 min. zajmie Ci przeczytanie tego artykułu.

To alarm przeciwwłamaniowy zasygnalizował pożar zabytkowego kościoła pod wezwaniem świętych Piotra i Pawła w Gdańsku – wynika z ustaleń konserwatora zabytków. Dzięki niemu i szybkiej akcji strażaków udało uratować się kościół przed spaleniem. Za ich pracę dziękował gdański metropolita – abp Sławoj Leszek Głódź oraz wicepremier i minister kultury Piotr Gliński.

– Przyczyną pożaru mogło być zwarcie instalacji elektrycznej – mówi Marcin Tymiński z Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w Gdańsku. Mur jest nienaruszony, ale spalone są belki i część dachu nad zakrystią kościoła świętych Piotra i Pawła w Gdańsku. Pożar udało się ugasić dzięki błyskawicznej i dobrze przeprowadzonej akcji strażaków. Co ważne – ten kościół płonął już wiele razy w swojej historii.
„Spłonęła tylko część dachu nad zakrystią. Belki są spalone, ale mur nawet nie jest osmolony” – powiedział w dziś w czasie wizyty w kościele św. Piotra i Pawła w Gdańsku wicepremier Piotr Gliński. Wicepremier był dziś w Gdańsku i przy okazji odwiedził zabytkowy kościół po niedzielnym pożarze. Minister kultury i dziedzictwa narodowego podkreślił, że akcja gaśnicza nastąpiła natychmiast i dzięki temu pożar się nie rozprzestrzenił.

fot. Adam Warżawa, PAP

„W raporcie, który dostałem od wojewódzkiego konserwatora zabytków jest napisane, żebym podziękował straży pożarnej, bo to była akcja błyskawiczna. Jest kwestia wymiany więźby dachowej i dachówki, to są główne rzeczy. Reszta strat to są straty niewielkie na skutek nasiąknięcia wodą. Choć strażacy używali jej bardzo oszczędnie” – powiedział. Na pytanie, na czym będzie polegać pomoc rządu, Gliński powiedział, że „już wszystko jest przygotowane, żeby sprzątnąć, i przedstawić kalkulacje kosztów”. Strażacy zdusili ogień niemal nie zalewając stropów samego kościoła i dlatego straty wśród zabytków zgromadzonych wewnątrz – są minimalne.Kościół świętego Piotra i Pawła – to XIV-wieczna, jedna z najstarszych i największych świątyń Gdańska. Nie przeszła kontroli przeciwpożarowej, którą minister spraw wewnętrznych zarządził we wszystkich takich obiektach po pożarze katedry Notre Dame w Paryżu. Pomoc w odbudowie spalonej części zadeklarowały władze miasta, a także ministerstwo kultury. Kościół był też ubezpieczony. Podczas remontu ma też zostać założona instalacja przeciwpożarowa.

Nie mam najmniejszego zamiaru strażaków karać, bo wykonują wręcz tytaniczną pracę. Ale to jest dobry moment, żeby po raz kolejny zaapelować do tych, którzy na co dzień sprawują nadzór nad tymi świątyniami. (minister spraw wewnętrznych i administracji Joachim Brudziński)

Świątynia na razie jest zamknięta dla wiernych, ale jak obiecują władze kościelne pierwsze nabożeństwo może odbyć się już za tydzień.

Galeria (5 zdjęć)
Zobacz także
Wasze komentarze