fot. PAP/Andrzej Jackowski

Gdynia ma 100 lat [+GALERIA]

100 lat temu – 10 lutego 1926 roku – decyzją Rady Ministrów nadano Gdyni prawa miejskie. Formalny akt zapoczątkował bezprecedensowy proces inwestycyjny, w wyniku którego na wybrzeżu powstało nowoczesne, modernistyczne miasto. Choć pierwsza pisemna wzmianka o Gdyni – wówczas wsi Gdina – pochodzi z 1253 roku, znaczenie miejscowości zmieniło się diametralnie dopiero po 1918 roku.

Dla odrodzonej Polski budowa własnego, nowoczesnego zaplecza morskiego stała się priorytetem gospodarczym i militarnym. Kluczowy moment nastąpił w 1920 roku, kiedy inż. Tadeusz Wenda wskazał Gdynię jako optymalną lokalizację dla przyszłego portu.

fot. PAP/Andrzej Jackowski

Wenda argumentował, że Gdynia posiada unikalne warunki naturalne: jest osłonięta Półwyspem Helskim, a gwałtownie obniżające się dno morskie oraz niskie wybrzeże znacząco ułatwiają prace hydrotechniczne. Te argumenty przekonały decydentów – 23 września 1922 roku Sejm przyjął ustawę o budowie portu, co nadało inwestycji rangę państwową.

Apel rocznicowy wojskowej asysty honorowej przy Nabrzeżu Pomorskim w Gdyni, fot. PAP/Andrzej Jackowski

Inżynier Kwiatkowski

Projekt zyskał potężny impuls dzięki zaangażowaniu inż. Eugeniusza Kwiatkowskiego, pełniącego w okresie międzywojennym m.in. funkcje ministra przemysłu i handlu oraz wicepremiera.

Kwiatkowski podkreślał, że „Polska bez własnego wybrzeża morskiego i bez własnej floty nie będzie nigdy ani zjednoczona, ani niepodległa, ani samodzielna gospodarczo i politycznie, ani szanowana w wielkiej rodzinie państw i narodów, ani zdolna do zabezpieczenia warunków bytu, pracy postępu i dobrobytu swym obywatelom”.

Wnuczka Eugeniusza Kwiatkowskiego Julita Maciejewicz-Ryś, fot. PAP/Andrzej Jackowski

Pierwsze efekty prac inżynieryjnych pojawiły się już wiosną 1923 roku, wraz z otwarciem tymczasowego portu wojennego i przystani rybackiej.

Nadanie praw miejskich

Trzy lata później, 10 lutego 1926 roku, zapadła kluczowa decyzja administracyjna o nadaniu Gdyni praw miejskich. Data ta, zbieżna z szóstą rocznicą symbolicznych zaślubin Polski z morzem, usankcjonowała status dynamicznie rosnącego ośrodka.

fot. PAP/Adam Warżawa

W latach 30. XX wieku miasto wkroczyło w okres najintensywniejszego rozwoju. Równolegle powstawały kluczowe instytucje, w tym Państwowa Szkoła Morska, oraz przemysł stoczniowy. Wyjątkowe tempo wzrostu potwierdziły dane demograficzne: w 1936 roku, zaledwie dekadę po uzyskaniu praw miejskich, liczba mieszkańców Gdyni przekroczyła 100 tysięcy osób, przyciągając specjalistów i robotników z całego kraju.

Współczesna Gdynia

Współczesna Gdynia to blisko ćwierćmilionowa metropolia, będąca kluczowym ośrodkiem portowym, akademickim i kulturalnym. Miasto, kojarzone z unikatową architekturą modernistyczną oraz prestiżowymi festiwalami, wciąż buduje swoją tożsamość w oparciu o silny związek z gospodarką morską.

Inspektor Marynarki Wojennej kontradmirał Jarosław Ziemiański na apelu rocznicowym, fot. PAP/Andrzej Jackowski

Doceniając historyczne i strategiczne znaczenie ośrodka, Senat Rzeczypospolitej Polskiej ogłosił rok 2026 Rokiem Miasta Gdyni. W podjętej uchwale senatorowie podkreślili szczególną rolę miasta w rozwoju gospodarczym kraju oraz późniejszych przemianach ustrojowych.

Prezydent: to miasto zbudowane na ciężkiej pracy

Gdynia była dzieckiem niepodległej, suwerennej Rzeczypospolitej, zbudowanej na ciężkiej pracy, pocie, poświęceniu i pięknym ideałom – powiedział prezydent RP Karol Nawrocki we wtorek podczas jubileuszowej sesji Rady Miasta Gdyni.

Jubileuszowa sesja z okazji obchodów 100-lecia nadania Gdyni praw miejskich odbyła się w Teatrze Muzycznym. Uczestniczyli w niej m.in. prezydent Karol Nawrocki oraz marszałek Senatu Małgorzata Kidawa-Błońska. Sesję poprowadzili przewodniczący Rady Miasta Tadeusz Szemiot oraz prezydent Gdyni Aleksandra Kosiorek.

fot. PAP/Adam Warżawa

Prezydent w wystąpieniu podkreślił, że „wspaniała, piękna, rozwijająca się Gdynia ma 100 lat” i – jak zaznaczył – jest to miasto ważne dla państwa polskiego. Zwrócił uwagę, że w Stoczni Wojennej „odbywa się proces budowania odpowiedzialności za infrastrukturę bezpieczeństwa całego basenu Morza Bałtyckiego, które w krótkim czasie i dość nieoczekiwanie stało się wewnętrznym morzem Sojuszu Północnoatlantyckiego”.

– Bez Stoczni Wojennej i bez Gdyni bezpieczeństwa w tym akwenie nie uda się zbudować – ocenił Nawrocki. Przypomniał, że w Gdyni trwa budowa fregat wielozadaniowych „Miecznik”. Zwrócił również uwagę na Port Gdynia, który „rozwija się i każdego roku osiąga nowe rekordy przeładunkowe”.

Premier: Polska ma realne szanse dominować na Bałtyku

Gdynia jest ważną częścią aglomeracji i zespołu bałtyckich portów, dzięki czemu Polska ma dzisiaj realne szanse dominować na Morzu Bałtyckim – podkreślił z kolei premier Donald Tusk. Dodał, że miasto to staje się częścią bardzo ważnego projektu geopolitycznego.

fot. PAP/Andrzej Jackowski

Premier powiedział, że pamięta z czasów swego dzieciństwa i młodości, że Gdynia była dumą całej Polski i najnowocześniejszym miejscem w Polsce, otwartym na Zachód. – Gdynia była symbolem naszych ambicji i aspiracji, przynależenia do wspólnoty Zachodu, do nowoczesności. Dzisiaj ponownie staje się takim miejscem, synonimem polskich aspiracji, polskich ambicji – powiedział Tusk. Szef rządu podkreślił, że Gdynia jest bardzo ważną częścią całej aglomeracji oraz całego zespołu bałtyckich portów, co powoduje, że Polska „dzisiaj ma realne szanse dominować na Bałtyku”.

fot. PAP/Andrzej Jackowski

Premier z okazji 100. rocznicy nadania praw miejskich Gdyni odwiedził we wtorek PGZ Stocznię Wojenną, w której powstają trzy nowoczesne fregaty w ramach programu Miecznik – „Wicher”, „Burza” i „Huragan” oraz okręt ratowniczy w ramach programu Ratownik. Tusk podkreślał m.in. znaczenie współpracy w zakresie obronności z krajami skandynawskimi – m.in. o realizowanym ze Szwecją programie Orka, dotyczącym zakupu okrętów podwodnych.

Google News
Bądź na bieżąco z Misyjne.pl!

Obserwuj misyjne.pl w Google News. Dodaj nas do ulubionych, aby nie przegapić najważniejszych treści z kraju i ze świata.

Czytałeś? Wesprzyj nas!

Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!

Zobacz także
Wasze komentarze