hejt mobbing bullying 

pexels

Hejt niejedno ma imię 

3 min. zajmie Ci przeczytanie tego artykułu.

Bullying to po angielsku znęcanie się. Dotyczy jednak bardzo szczególnej grupy społecznej, a więc dzieci. Zjawisko to, podobnie jak mobbing, zbiera śmiertelne żniwo.  

Rok temu portal „Bezprawnik” opisywał sytuację, w której poprzez bullying zabiła się 14-letnia dziewczynka. Rodzice postanowili zaprosić na jej pogrzeb osoby, które się nad nią znęcały psychicznie. 

Zginąć poprzez komentarze w Internecie

Ojciec zmarłej nastolatki napisał na Facebooku przed jej pogrzebem: – Jeśli jedna z tych osób, które nieustannie dokuczały mojej córce, czyta ten post, to mam apel. Niech taka osoba przyjdzie na pogrzeb i na własne oczy przekona się, jak wielkie jest zło, które uczyniła.  

Z oficjalnych statystyk opublikowanych przez polską policję wynika, że w wyniku samobójstw w Polsce ginie więcej ludzi niż w wypadkach samochodowych. Tylko w 2016 r. w wypadkach samochodowych zginęło 2757 osób, za to w wyniku samobójstwa aż 5405 osób (dane Komendy Głównej Policji). W marcu 2018 r. odbył się w Polsce I Kongres Suicydologiczny, na którym debatowano nad tym zjawiskiem, a także sposobami zapobiegania. Okazało się, że nastolatkowie to jedna z większych grup społecznych, w których zgony spowodowane są w dużej części poprzez samobójstwa (w 2017 r. co piąty zgon nastolatka w Polsce spowodowany był samobójstwem). 

Przyczyny

Na tej samej konferencji toczyła się dyskusja na temat tego, dlaczego w Polsce dochodzi do tylu prób samobójczych. – Chcielibyśmy poznać strukturę samobójstw, ich najczęstsze przyczyny, ale nie mamy potrzebnych danych. Każdy ze specjalistów orientuje się np. jak to jest w jego klinice, ale jak jest w całej Polsce? Nie wiemy – mówił prof. Łukasz Święcicki z Instytutu Psychiatrii i Neurologii w Warszawie. Dane Policji podają, że do największej liczby prób samobójczych zakończonych śmiercią (prócz nieustalonych przyczyn) dochodzi w wyniku zaburzeń psychologicznych bądź choroby psychicznej. Choć i tak te dane nie są precyzyjne, ponieważ wiele z tych incydentów w ogóle nie zostaje zarejestrowanych i włączonych do oficjalnych statystyk. Jednak same „zaburzenia psychologiczne” wciąż nie są doprecyzowane. Czy depresja włącza się do tego typu zaburzeń? Jeśli tak, to można również uznać, że do tylu samobójstw dochodzi właśnie z powodu mobbingu, bullyingu czy innych form znęcania się psychicznego, które są przyczyną wielu stanów depresyjnych. Warto zaznaczyć, na depresję w Polsce choruje około 4% ludzi, co daje liczbę ok. 1,5 miliona osób. Z kolei na terenie całej Unii Europejskiej jest to już ok. 27%.

hejt mobbing bullying dziewczynka

Pexels

Samobójstwo to nie wyjście 

Paddy Kelly, irlandzki piosenkarz, w 2000 r. przeżył załamanie nerwowe. Chciał popełnić samobójstwo. Po latach mówi: 

Prawie to zrobiłem. Byłem w oknie i patrzyłem w dół. Ktoś we mnie, nie potrafię tego wytłumaczyć, mówił „wstrzymaj się”. Nie słyszałem dosłownie głosu, ale to była jakby czyjaś obecność we mnie. Zszedłem z okna i zacząłem płakać. I powiedziałem sobie: to nie jest żadne wyjście. 

Potem poszedł do terapeuty, ponieważ – jak mówił – nie miał nawet przyjaciół, pomimo tego, że był znanym piosenkarzem. Pomoc psychologiczna to był pierwszy etap jego leczenia. Potem przyszedł następny: szukanie odpowiedzi w Panu Bogu. Paddy odwiedził Lourdes, a potem Medjugorie. Potem wstąpił do wspólnoty św. Jana, w której formował się przez kilka lat. Wszystkim osobom, które zmagają się z myślami samobójczymi, radzi: 

Zaczekaj. Samobójstwo to nie wyjście. Daj sobie pomóc. 

To są słowa, które ratują życie. Osoby, które mają myśli samobójcze, zazwyczaj nikomu o tym nie powiedzą, choć bardzo potrzebują osoby, która ich wysłucha i powie, że razem mogą sobie z tym poradzić. W Polsce istnieje wiele ośrodków wsparcia. Istnieje m. in. całodobowa pomoc telefoniczna, prowadzona przez fundację ITAKA pod darmowym numerem: 800 70 22 22 lub poprzez stronę www.liniawsparcia.pl.

Słowa mają znaczenie

A powiadam wam: Z każdego bezużytecznego słowa, które wypowiedzą ludzie, zdadzą sprawę w dzień sądu. Bo na podstawie słów twoich będziesz uniewinniony i na podstawie słów twoich będziesz potępiony (Mt 12,36-37). 

Do tego, że hejt jest grzechem, nie trzeba chyba nikogo przekonywać. Hejt to nie tylko złośliwe komentarze w Internecie. Ostatnio tak wiele mówi się o mowie nienawiści, a tak trudno odnieść ją do siebie. Każdy z nas musi uważać na to, co mówi. Nie wiemy, czy nasze słowa kogoś dogłębnie uraziły, ponieważ nie zawsze ktoś nam o tym powie. Wiem jednak na pewno, że zdamy z tego sprawę w dzień sądu ostatecznego. 

Hejt niejedno ma imię 
6 (100%) 2 ocen.

Zobacz także
Wasze komentarze