fot. Jorge Díaz Bes/wikimedia

Hiszpania: biskupi poparli jednogłośnie działalność Kościoła w sprawie Doliny Poległych

Kościół katolicki w Hiszpanii popiera bez zastrzeżeń działania arcybiskupa Madrytu kard. José Cobo w sprawie zmiany charakteru Doliny Poległych, której domaga się  rząd – oświadczył sekretarz generalny Hiszpańskiej Konferencji Biskupiej (CEE) bp César García Magán. Na konferencji prasowej w Madrycie 3 kwietnia przedstawił on niektóre wyniki obrad 127. zgromadzenia plenarnego episkopatu, które w dniach 31 marca-3 kwietnia odbyło się w stolicy kraju.

Mówiąc o sprawie Doliny sekretarz generalny CEE zaznaczył, iż „dialog Kościoła z rządem pozwolił osiągnąć uzgodnienia w takich kluczowych sprawach, jak ciągłość kultu katolickiego w bazylice, pozostawienie tam wspólnoty benedyktyńskiej i zachowanie  monumentalnego krzyża”, górującego nad tym miejscem. W tej ostatniej sprawie zwrócił uwagę, że krzyża nie można rozmieć jako symbolu politycznego,  ale jest on „najwyższym znakiem miłości i przebaczenia Jezusa Chrystusa”.

>>> Abp Luis Argüello: skończył się czas mówienia „Jestem katolikiem, bo urodziłem się w Hiszpanii”

Następnie mówca odczytał oświadczenie episkopatu na temat obecnej sytuacji wokół Doliny Poległych. Przypomniano w nim, iż władze w Madrycie już wiele lat temu postanowiły zmienić charakter tego zespołu budynków [wzniesionych w latach 1940-58 na rozkaz gen. Francisco Franco – KAI], zdesakralizować znajdującą się tam bazylikę mniejszą oraz doprowadzić do usunięcia stamtąd opiekujących się tym miejscem benedyktynów. 11 października ub.r. szef rządu hiszpańskiego odwiedził w Watykanie papieża Franciszka i sekretarza stanu Stolicy Apostolskiej kard. Pietro Parolina. Podczas obu tych spotkań mówił on o rządowych planach zmian w Dolinie w ramach Ustawy o Pamięci Demokratycznej [z 19 października 2022 – KAI].

Stolica Apostolska dowiedziała się z tych rozmów, iż powstały trzy zespoły do rozmów w tej sprawie: reprezentujące zakonników z opactwa benedyktyńskiego, arcybiskupa Madrytu, gdyż znajduje się ono na terenie zarządzanej przezeń archidiecezji oraz przewodniczącego episkopatu i nuncjusza apostolskiego. Jednocześnie Watykan przypomniał, iż formalnie właścicielem całego kompleksu Doliny Poległych jest rząd hiszpański, a Kościół jedynie zarządza znajdującymi się tam obiektami sakralnymi.

Dolina Poległych, fot. Pablo Forcén Soler, wikimmedia commons

Ostatnio wizytę w Rzymie złożył także minister ds. prezydencji, sprawiedliwości i stosunków z Kortezami [parlamentem] Félix Bolaños García, spotykając się tam z kard. Parolinem sekretarzem Stolicy Apostolskiej ds. stosunków z państwami abp. Paulem R. Gallagherem. Punktem wyjścia dla jego rozmów w Watykanie były rządowe plany desakralizacji bazyliki i usunięcia z niej benedyktynów. Według biskupów omawiano też, choć nie jest to propozycja ściśle rządowa, zamiar zburzenia monumentalnego krzyża, wz noszącego się nad całą Doliną Poległych.

Kościół ze swej strony oznajmił władzom, a także kard. Parolinowi i Stolicy Świętej, iż rozmówcą rządu jest kard. Cobo jako pasterz archidiecezji madryckiej, na której terenie znajduje się cały zespół budynków Doliny. Projekt kościelny przewiduje zachowanie bazyliki i utrzymanie w  niej kultu katolickiego jako miejsca modlitwy za wszystkich poległych „w czasie nieszczęsnej wojny domowej”, na rzecz pojednania i pokoju, że mają tam nadal być obecni zakonnicy oraz że nie można zniszczyć krzyża, „będącego wyrazem miłości, oddania się i przebaczenia ze strony Jezusa Chrystusa”.

Oświadczenie stwierdza na zakończenie,  że „jedyne, co ostatecznie uzgodniono, o czym zresztą wiedziano już wcześniej, gdyż rząd ponownie dopuścił do przecieku informacji nt. dialogu, to to, że wspólnota benedyktyńska pozostaje, bazylika będzie nadal miejscem świętym, przeznaczonym dla kultu oraz że zostaną uszanowane wszystkie elementy religijne, znajdujące się na zewnątrz bazyliki”.

Dokument  CEE wyjaśnia obecny stan rozmów między rządem a Kościołem w sprawie przyszłych losów jednego z najważniejszych miejsc upamiętniających kilkadziesiąt tysięcy ofiar wojny domowej w Hiszpanii w latach 1936-39.

***

Dolina Poległych (Valle de los Caídos), położona nieco ponad 50 kilometrów od Madrytu, w pobliżu pałacu Eskurial – siedziby królów hiszpańskich, jest kompleksem, złożonym z bazyliki, opactwa i rozległego tarasu, do którego prowadzą szerokie schody. Nad wzgórzem wznosi się wielki, 150-metrowy krzyż, najwyższy na świecie. Całość budowano w latach 1940-58. Spoczywa tam ok. 30 tys. osób, zabitych w czasie wspomnianej hiszpańskiej Wojny Domowej z lat 1936-39, i to zarówno republikanów (lewicy), jak i frankistów. Od 1958 istnieje tam Mauzoleum Valle de los Caídos, zwane oficjalnie Narodowym Pomnikiem Świętego Krzyża w Dolinie Poległych.

Lewicowy rząd hiszpański ogłosił 15 września 2020 projekt zmiany ustawy o pamięci historycznej, która – po zatwierdzeniu jej przez parlament – nazywa się obecnie „pamięcią demokratyczną”. Weszła ona w życie 20 października 2022 r. Nowe przepisy zastąpiły ustawę, wprowadzoną przez inny lewicowy rząd premiera José Luisa Rodrigueza Zapatero w 2007 roku. Zmiana ta była wymierzona głównie właśnie w Dolinę Poległych i w opactwo benedyktynów, których władze chciały stamtąd usunąć oraz zburzyć górujący nad tym miejscem 150-metrowy krzyż.

Zdaniem rządu, proponowane zmiany są konieczne z powodu „wychwalania reżimu Franco” w tym miejscu, które odtąd ma się stać „cmentarzem cywilnym” pod zarządem Dziedzictwa Narodowego – agencji rządowej, istniejącej od 1940 r. Obecnie podlega ono Fundacji Świętego Krzyża zakonu benedyktyńskiego, gospodarza opactwa w Dolinie.

Czytałeś? Wesprzyj nas!

Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!

Zobacz także
Wasze komentarze