fot. pixabay.com

Jan Paweł II odegrał nieocenioną rolę w obaleniu muru berlińskiego

2 min. zajmie Ci przeczytanie tego artykułu.

W historycznych przemianach i obaleniu muru berlińskiego nieocenioną rolę odegrał św. Jan Paweł II. Wybór papieża z kraju należącego do obozu socjalistycznego, wywołał wstrząs i zachwiał posadami ustalonego w Jałcie porządku politycznego – napisał kard. Stanisław Dziwisz w oświadczeniu w związku 30.rocznicą upadku muru, która przypadła 9 listopada.

W przekazanym PAP we wtorek oświadczeniu przez biuro prasowe Konferencji Episkopatu Polski, podkreślił, że kolejne lata pontyfikatu, w tym również podróże papieża do ojczyzny, „umacniały nadzieje i pragnienie wolności milionów ludzi w naszej części Europy”. Zaznaczył jednocześnie, że „orężem walki Ojca Świętego było głoszenie prawdy o Bogu i człowieku, a także modlitwa i głęboka wiara, że Pan da siłę swojemu ludowi, Pan da swojemu ludowi błogosławieństwo pokoju”.

>>> 30 lat temu upadł Mur Berliński

Upadek muru berlińskiego w pewnym sensie wieńczył trwającą kilkadziesiąt lat pokojową walkę o zrzucenie kajdan totalitarnej ideologii komunistycznej, pozbawiającej narody wolności i suwerenności oraz dzielącej Europę na antagonistyczne bloki. W tej walce uczestniczyła również Polska, i to na pierwszej linii– napisał w oświadczeniu kard. Dziwisz.

Fot. wikipedia

Przypomniał, że siedem lat po upadku muru Berlińskiego, 23 czerwca 1996 r., papież Jan Paweł II przeszedł wraz z kanclerzem federalnym Helmutem Kohlem przez Bramę Brandenburską, wcześniej zamurowaną przez kilkadziesiąt lat. W wygłoszonym przy tej bramie przemówieniu papież skierował do narodów Europy i świata gorący apel o wolność. Wtedy też wielokrotnie, niczym refren, powtórzył zdanie: „Człowiek jest powołany do wolności” – zaznaczył kard. Dziwisz.

>>> Abp Jędraszewski opowiedział o sposobie, w jaki Jan Paweł II pokazywał, że kocha Chrystusa

Podkreślił również, że „nie ma wolności bez prawdy”. Nie ma wolności bez ludzkiej solidarności, bez „sprawiedliwości w dziedzinie politycznej i społecznej”. Nie ma wolności bez „wielkoduszności i gotowości do ofiar”. Wolność – to także słowa Jana Pawła II – „wymaga czujności i odwagi wobec zagrażających jej sił wewnętrznych i zewnętrznych”. Wolność jest nam dana i zadana, byśmy budowali „cywilizację miłości”.

Kard, Dziwisz podkreślił też, że dziękując Opatrzności za dar odzyskanej trzydzieści lat temu wolności i suwerenności, za dar jednoczącej się Europy, warto pamiętać o tych słowach świętego papieża zarówno w kontekście polskich, jak i europejskich problemów, którym na co dzień stawiamy czoło. 

Zobacz także
Wasze komentarze