fot. ks. Michał Ostafiński
Kard. Grzegorz Ryś w szpitalu udzielił sakramentu namaszczenia chorych
Chorzy najbardziej potrzebują spotkania. Bycia przy nich. Wobec tego wyzwania, jakim jest choroba, do końca nigdy nie jesteśmy bezradni, bo na końcu jest zawsze obecność. Ta obecność sprawia, że coś jednak mogę – mówił kard. Grzegorz Ryś, który sprawował Mszę św. i udzielił sakramentu namaszczenia chorych pacjentom w Szpitalu Uniwersyteckim w Krakowie.
Kapelan ks. Józef Habina na początku Mszy św. powitał kard. Grzegorza Rysia, a także dyrekcję szpitala: dyrektora Marcina Jędrychowskiego i jego zastępców: Marcina Krzanowskiego i Lucynę Duszyk oraz pracowników medycznych i administracyjnych, a przede wszystkim pacjentów – zarówno tych zgromadzonych na liturgii jak i tych pozostających w łóżkach, w intencji których kardynał sprawował Eucharystię. Mszę św. koncelebrował m.in. ks. Arkadiusz Zawistowski – Krajowy Duszpasterz Służby Zdrowia.

Chrystusowe orędzie
W homilii kard. Grzegorz Ryś zwrócił uwagę, że fragment Ewangelii św. Mateusza o Sądzie Ostatecznym odczytywany dziś w liturgii papież Franciszek uważał za streszczenie całego orędzia Chrystusowego, który – obok Kazania na Górze – był dla niego fundamentalny i właściwy do ciągłego komentowania. Metropolita krakowski zaznaczył, że ta Ewangelia nabiera szczególnego znaczenia w szpitalu, który z definicji jest miejscem miłosierdzia.
Kardynał zauważył, że Mateuszowy opisy Sądu Ostatecznego poprzedza Przypowieść o talentach. Przypomniał, że talent to 27 kg złota. – Logika tych dwóch tekstów jest taka, że my nigdy nie dajemy ze swojego. My żyjemy ciągle z tego cośmy dostali. To, co dostajemy od Boga jest niezestawialne z tym, co możemy potem dać innym, czym się możemy podzielić – mówił metropolita krakowski.

Zaznaczył, że w dzisiejszej Ewangelii nie chodzi o tanie moralizatorstwo, ale o dzielenie się tym, czym sami zostaliśmy obdarowani. – Jesteś obdarowany w sposób niesłychany i masz wreszcie szansę się odwdzięczyć Temu, który ci wszystko dał i który się utożsamia z każdym, kto jest potrzebujący – mówił kardynał zauważając, że ci, którzy pytają o motywy do świadczenia miłosierdzia robią to z reguły dlatego, że zapomnieli, ile dostali. – Miłosierdzie dla chrześcijanina zawsze jest relacją do Jezusa, a nie tylko do tego, kto w danej chwili tej pomocy potrzebuje – dodał metropolita.
Potrzeba spotkania
Kardynał zatrzymał się nad fragmentem „byłem chory, a odwiedziliście mnie”. Zaznaczył, że Jezus nie mówi: „byłem chory, a uzdrowiliście mnie”. – Chorzy najbardziej potrzebują spotkania. Bycia przy nich – mówił kard. Grzegorz Ryś, zaznaczając, że to błogosławieństwo dotyczy także lekarzy, zwłaszcza w momencie, kiedy wobec chorego nie można już nic zrobić pod kątem medycznym. – Wobec tego wyzwania jakim jest choroba do końca nigdy nie jesteśmy bezradni, bo na końcu jest zawsze obecność. Ta obecność sprawia, że coś jednak mogę – powiedział. Dodał, że są to słowa Jezusa, który potrafił uzdrawiać chorych, ale tym błogosławieństwem podkreślił, że ważniejsze jest bycie przy chorym człowieku.
Po homilii kard. Grzegorz Ryś udzielił sakramentu namaszczenia chorych.
Przed błogosławieństwem przedstawiciele szpitala podziękowali kardynałowi za Eucharystię i udzielenie sakramentu namaszczenia chorych. – Obiecujemy, że z należytą godnością będziemy traktować zarówno pacjentów, jak i swoje koleżanki i kolegów. W każdym człowieku będziemy widzieć obraz Pana Jezusa – mówiła przedstawicielka personelu zapraszając metropolitę do częstych odwiedzin szpitala. Ks. Józef Habina zaznaczył, że chodzi o odwiedziny tylko w takim charakterze jak te dzisiejsze. Zwrócił uwagę, że tą wizytą kardynał wypełnia Jezusowe wezwanie do odwiedzania chorych.
Bądź na bieżąco z Misyjne.pl!
Obserwuj misyjne.pl w Google News. Dodaj nas do ulubionych, aby nie przegapić najważniejszych treści z kraju i ze świata.
Wybrane dla Ciebie
Czytałeś? Wesprzyj nas!
Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!
| Zobacz także |
| Wasze komentarze |
Bp Piotr Kleszcz: sakramentu namaszczenia chorych nie należy traktować w sposób magiczny
Leon XIV w rzymskiej parafii: mogę w pełni realizować życie, mówiąc Bogu „tak” [+GALERIA]
Męka Pańska na trasie „Via Crucis”, czyli propozycja Jasnej Góry na Wielki Post





Wiadomości
Wideo
Modlitwy
Sklep
Kalendarz liturgiczny