fot. Vatican Media

Kard. Parolin: świat potrzebuje więcej głosów pokoju

Świat potrzebuje dziś zdecydowanie więcej głosów sprzeciwiających się wyścigowi zbrojeń i logice siły – podkreśla kard. Pietro Parolin w rozmowie z włoskim kwartalnikiem „Dialoghi”. Sekretarz stanu Stolicy Apostolskiej ostrzega przed kryzysem dyplomacji, podwójnymi standardami i rosnącym zagrożeniem wynikającym z militaryzacji.

„To utopia myśleć, że pokój jest gwarantowany przez broń i równowagi narzucone przez silniejszego, a nie przez umowy międzynarodowe” – zaznacza kard. Parolin. Jednocześnie zdecydowanie potępił globalne zbrojenia. „Wierzymy mocno, że arsenały powinny być opróżnione, począwszy od nuklearnych” – dodał.

Przeciw wyścigowi zbrojeń

Kard. Parolin przypomniał, że brak odnowienia porozumień o redukcji broni atomowej daje jeszcze większą swobodę w budowie „śmiercionośnych narzędzi, zdolnych zniszczyć życie na ziemi”. „Potrzeba więcej głosów pokoju, więcej głosów przeciw szaleństwu wyścigu zbrojeń” – powiedział.

>>> Prezydent USA wstrzymuje ataki na Iran na okres dwóch tygodni

fot. Vatican Media

Wojna jako rana

Odnosząc się do wojny na Ukrainie, sekretarz stanu Stolicy Apostolskiej mówił o „ranie”, która wciąż krwawi. „Mam wrażenie, że nie jest dostatecznie odczuwane spustoszenie, jakie ta wojna spowodowała na Ukrainie” – podkreślił, wskazując na ogrom ofiar i zniszczeń.

Podwójne standardy

Hierarcha zwrócił też uwagę na nierówne reakcje świata na konflikty. W kontekście Gazy mówił o podwójnych standardach, co – w jego ocenie – wynika z „prymatu siły” i podporządkowania prawa międzynarodowego interesom państw.

„Wydaje się, że zanikła świadomość wartości pokoju, świadomość tragizmu wojny” – stwierdził kard. Parolin. Dyplomacja, jak zauważył, powinna być „sztuką możliwego”, opartą na realizmie i cierpliwości, a nie schematach.

Kardynał podkreślił też znaczenie ONZ jako narzędzia ograniczającego logikę siły i przypomniał, że nie można przechodzić „od siły prawa do prawa siły”.

Odpowiedzialność chrześcijan

Na koniec hierarcha wskazał na potrzebę sprzeciwu wobec języka nienawiści i dehumanizacji. „Nienawiść, wojna, przemoc zaczynają się wtedy, gdy zapominamy o twarzy drugiego” – powiedział kard. Parolin.

Czytałeś? Wesprzyj nas!

Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!

Zobacz także
Wasze komentarze