Fot. Vatican News

Fot. Vatican News

Kard. Ryś: Jan Paweł II, który pokazał twarz Bożego Miłosierdzia

Bóg nie przekreśla człowieka po jego upadku. Przebacza, przywraca godność i ponownie obdarza zaufaniem. Takiego Boga głosił Jan Paweł II – podkreślił kard. Grzegorz Ryś podczas Mszy św. w liturgiczne wspomnienie papieża Polaka. Eucharystia w Bazylice św. Piotra zakończyła obchody 45-lecia Fundacji Jana Pawła II.

Zdrada nie przekreśla powołania

Rozważając rozmowę zmartwychwstałego Jezusa z Piotrem, kard. Ryś zwrócił uwagę, że Chrystus powierza swoje owce człowiekowi, który trzykrotnie się Go zaparł. Nie przemilcza zdrady: trzy razy pyta o miłość, a spotkanie przy ognisku przypomina okoliczności niewierności apostoła.

„Niczego Jezus nie ukrywa, ale też niczego nie odwołuje. Kocha Szymona takiego, jakim jest” – mówił kardynał. Jezus nie odbiera mu darów ani powołania. „To jest taka miłość, która jest wierna. To jest taka miłość, która nazywa się miłosierdzie”.

Chrystus przebacza w sposób, który pozwala człowiekowi odzyskać godność i ponownie podjąć odpowiedzialność. Jak podkreślił kaznodzieja, Szymon ma kochać Jezusa, który jest przekonany, że apostoł potrafi kochać, choć wcześniej trzykrotnie okazał się zdrajcą.

Fot. Vatican News
Fot. Vatican News

Papież miłosierdzia

Właśnie taki obraz Boga przekazywał Jan Paweł II. Kard. Ryś przywołał encyklikę „Dives in misericordia”, odwiedziny u zamachowca Alego Ağcy w więzieniu, kanonizację św. Faustyny oraz zawierzenie świata Bożemu miłosierdziu.

„To jest Bóg, którego znam i którego głosił nam Jan Paweł II. Od początku do końca. Bóg, który jest miłosierdziem” – zaznaczył.

Przypominając spotkanie papieża z człowiekiem, który do niego strzelał, kardynał wskazał na związek przebaczenia z ponownym zaufaniem. Odniósł tę postawę do Jezusa, który zna słabość Piotra, a mimo to powierza mu Kościół.

„Papież Jan Paweł II, papież miłosierdzia” – powtórzył kard. Ryś. „Papież, który zna twarz Boga, który jest wierny, który nie odwołuje swoich darów i swojego wezwania”.

>>> Kard. Parolin: prośmy za wstawiennictwem św. Jana Pawła II o pokój

Fot. Vatican News
Fot. Vatican News

Nie można schować się za urzędem

Pytanie Jezusa o miłość dotyczy każdego wierzącego – podkreślił kardynał, odnosząc Ewangelię także do osób tworzących Fundację Jana Pawła II. Wskazał, że jest ona ważną częścią Kościoła, za którą jej członkowie podejmują odpowiedzialność.

W rozmowie z Chrystusem nie można jednak zasłonić się pełnioną funkcją. „Czy ty Mnie kochasz? No tak, ja jestem kardynałem. Nie o to cię pytam. Czy ty Mnie kochasz? Jestem prezesem. Nie o to cię pytałem” – mówił kaznodzieja.

Jak zaznaczył, miłość do Jezusa jest jedynym wystarczającym motywem odpowiedzialności za Kościół. To ona pozwala wytrwać także w chwilach rozczarowania, gdy pojawia się pokusa, by wszystko porzucić. Homilię zakończył odpowiedzią Piotra: „Ty, Panie, wszystko wiesz. Ty wiesz, że Cię kocham”.

Google News
Bądź na bieżąco z Misyjne.pl!

Obserwuj misyjne.pl w Google News. Dodaj nas do ulubionych, aby nie przegapić najważniejszych treści z kraju i ze świata.

Czytałeś? Wesprzyj nas!

Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!

zł
Zobacz także
Wasze komentarze