fot.facebook.com/katedragorzow

Kibice wznieśli szaliki klubowe podczas mszy świętej i modlitwy Ojcze nasz

Już po raz trzeci w gorzowskiej katedrze odbyła się msza święta w intencji żużlowców i kibiców. Na rozpoczęcie nowego sezonu odprawił ją tutejszy kapelan – ks. Jarosław Zagozda. Pomysł na mszę odprawianą w katedrze gorzowskiej rozpoczynającą sezon żużlowy pojawił się trzy lata temu podczas spotkania z ówczesnym sztabem szkoleniowym w siedzibie klubu żużlowego Stal Gorzów.

– Propozycja została chętnie przyjęta i jest kontynuacją działań duszpasterskich, które towarzyszą klubowi od wielu lat, kiedy to funkcje kapelana pełnił ks. prałat Andrzej Szkudlarek – wyjaśnia ks. Jarosław Zagozda, obecny kapelan. – Uroczystość to oczywiście modlitwa o Boże błogosławieństwo, ale także okazja do spotkania w gronie kibiców, działaczy i zawodników – dodaje.

W niedzielnej mszy św. w katedrze kapelan nawiązał do barw klubowych, których znakiem rozpoznawczym i wyróżniającym jest szalik. – Natomiast podczas modlitwy „Ojcze nasz” poprosiłem kibiców, aby wznieśli szaliki klubowe ku górze na znak modlitwy. To taka kibicowska modlitwa wstawiennicza za tych którzy dają nam radość, emocje, wzruszenia. W ten sposób dokładamy naszą cząstkę do sukcesów klubu, ale również jesteśmy solidarni, gdy na sukcesy trzeba czasem nieco dłużej czekać. Ulubionym powiedzeniem prawdziwych kibiców jest powiedzenie: „Prawdziwy kibic dumny po zwycięstwie – wierny po porażce” – zauważa ks. Zagozda.

Ks. Jarosław Zagozda kapelanem gorzowskiego klubu żużlowego jest od trzech lat, ale towarzyszy mu od czasu, kiedy zostałem proboszczem w podgorzowskiej Baczynie czyli od 2010 roku. – Kapelan klubu sportowego robi to co każdy ksiądz, a więc towarzyszy tym, których ma pod opieką duszpasterską. Duszpasterstwo takie obejmuje zawodników, sztab szkoleniowy, kibiców, a ksiądz jest do ich dyspozycji – wyjaśnia ks. Zagozda. – Razem przeżywamy sukcesy, ale również porażki. Chciałoby się, żeby były tylko te pierwsze, ale wiemy, że nie jest to możliwe, tak jak w życiu. To jest sport, a w sporcie tak jest że nie wszyscy wygrywają – dodaje.

Ks. Jarosław Zagozda od lat jeździ na motocyklu i należy do Kapłańskiego Klubu Motocyklowego „God`s Guards”. Jest także jednym z organizatorów Pielgrzymki Motocyklowej spod figury Chrystusa Króla w Świebodzinie do sanktuarium Matki Bożej Cierpliwie Słuchającej w Rokitnie.

Pierwszym kapelanem klubu – przez 41 lat – był ks. Andrzej Szkudlarek, który zmarł w 2023 roku.

Czytałeś? Wesprzyj nas!

Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!

Zobacz także
Wasze komentarze