Fot. Paweł Cieśla Staszek_Szybki_Jest, CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=2772266

Kielce: jubileuszowe obchody 400-lecia klasztoru na Karczówce

Klasztor na zalesionym wzgórzu Karczówka – jednym z najważniejszych obiektów sakralnych w regionie – świętował dzisiaj jubileusz 400-lecia istnienia.

Obchody rozpoczęła msza św. polowa odprawiona na tarasie widokowym. Eucharystii przewodniczył abp Tadeusz Wojda, przewodniczący KEP i metropolita gdański. Mszę św. koncelebrowali licznie przybyli kapłani, w tym bp Andrzej Kaleta i księża pallotyni, którzy od ponad 60 lat są gospodarzami tego miejsca. Obecne były delegacje władz samorządowych, miejskich i wojewódzkich oraz oddziały służb mundurowych.

>>> Drogi życia monastycznego w religiach świata

Misja Karczówki nie wyczerpała się

W homilii abp Wojda, związany z Kielcami, podkreślał m.in. znaczenie Karczówki dla Kielc i ziemi świętokrzyskiej oraz swoje osobiste związki z tym miejscem. – Moje powołanie kapłańskie dojrzewało w murach tego klasztoru. Jako młodzi licealiści gromadziliśmy się tutaj na spotkania powołaniowe, dni skupienia i celebracje Mszy św. W sercu noszę wiele cennych i wspaniałych wspomnień z tego miejsca (…) – mówił.

– Misja Karczówki – jako miasta położonego na górze, mówiącego o obecności Boga – nie wyczerpała się. Klasztor to budynek, ale przede wszystkim ludzie, którzy napełniają go obecnością Boga i pomagają innym tego Boga spotkać. Dziś, nawet bardziej niż kiedyś, jesteśmy spragnieni Boga – zauważył metropolita gdański.

Nawiązał także do trudnej historii Karczówki.

– To był ośrodek, który w jakiś sposób przede wszystkim promieniował obecnością samego Pana Boga. Tak było przez te wszystkie lata, a czasy były bardzo trudne. Mury klasztorne pamiętają potop szwedzki, rozbiory Polski, I i II wojnę światową. Ten klasztor doświadczył wszystkich tych trudnych chwil, a jednocześnie zawsze się podnosił, bo był silny właśnie  obecnością Pana Boga – dodał abp. Wojda.

Ważna rola w życiu wiernych

Rektor kościoła pod wezwaniem św. Karola Boromeusza na Karczówce, ks. Mariusz Zakrzewski SAC podkreślił, że klasztor również w czasach obecnych pełni ważną rolę w życiu wiernych.

– Minęło 400 lat istnienia klasztoru, które powstanie wiąże się z epidemią, sami niedawno przeżyliśmy pandemię Covid-19, cały czas doświadczamy różnych trudności. Może to jest zaproszenie do tego, abyśmy jeszcze bardziej swoje serca napełnili zaufaniem Panu Bogu i wykorzystywali to, co nam daje – zaznaczył rektor.

Z kolei ks. Grzegorz Kurp, wiceprowincjał księży pallotynów zauważył:

– Znaczenie Karczówki wciąż ewoluuje w trakcie 400 lat. Dzisiaj jest to nie tylko miejsce modlitwy, ale także spotkań, ślubów, czy chrztów – zauważył.

Po mszy św. w ogrodach klasztornych odbył się piknik z atrakcjami dla uczestników w każdym wieku. Uroczystości towarzyszą koncerty, m.in. zespołu uwielbieniowego Gsus Project z Krakowa, kramy w klimacie epoki, poczęstunek, dla najmłodszych przewidziane są animacje, dmuchańce in. Obchody trwają przez cały dzień, do godzin wieczornych. Uczestnicy spotkania mogą zwiedzać klasztor wraz z przewodnikiem. W ramach jubileuszu 400-lecia został wydany przewodnik o klasztorze w wersji tradycyjnej.

Jubileuszowe obchody

Jubileuszowe obchody trwają od jesieni 2023 roku. Ten czas wypełniły liczne wydarzenia religijne, kulturalne i edukacyjne. Jak zaznaczył w rozmowie z KAI ksiądz rektor, obchody zostały rozłożone na 4 lata, do 2028 r., bo tyle trwała budowa.

– 2 maja 400 lat temu rozpoczęła się budowa klasztoru i organizacja tego miejsca. Za cztery lata, w 2028 roku będziemy świętować rocznicę zakończenia budowy. To będzie klamra spinająca ten czas jubileuszowych uroczystości. W międzyczasie proponujemy różne ciekawe wydarzenia, by ożywić życie wspólnotowe, by kielczanie mogli czerpać siłę z tej przestrzeni – mówi.

Nad całością czuwa Fundacja Karczówka.

Fot. Michał Derela, CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=208373

Kościół przy klasztorze powstał z fundacji bp. krakowskiego Marcina Szyszkowskiego, jako wotum dziękczynne za ustąpienie epidemii jaka dziesiątkowała ludność w kluczu kieleckim biskupów krakowskich w latach 1622-1624. Biskup krakowski złożył wówczas ślubowanie, że jeśli za wstawiennictwem św. Karola Boromeusza – patrona chroniącego przed morowym powietrzem – zaraza ustanie, wybuduje kaplicę lub kościół pod jego wezwaniem. Zaraza ominęła Kielce. Odpowiedni dokument wystawił 2 maja 1624 r. Kościół ukończono w styczniu 1629 r. Bp Szyszkowski wystąpił z inicjatywą sprowadzenia na Karczówkę ojców bernardynów, którzy odegrali znaczącą rolę w historii regionu i ojczyzny, szczególnie w okresie powstania styczniowego. Karczówka stała się bastionem powstańców.

– Śluby i chrzty kielczan, akcje charytatywne, rekolekcje, indywidualne medytacje, Msze św. z modlitwą o uzdrowienie, wydarzenia kulturalne i religijne – tym żyje Karczówka – dodaje ks. Mariusz Zakrzewski.

Z Karczówką i św. Karolem Boromeuszem wiąże się także historia najstarszej miejskiej Drogi Krzyżowej w Kielcach i jednej z najstarszych w Polsce, zbudowanej od bazyliki katedralnej do klasztoru na wzgórzu Karczówka. Organizowana była wzdłuż kaplic miejskich z XVII wieku, zbudowanych jako wotum dziękczynne za ustanie zarazy, prawdopodobnie już po sprowadzeniu relikwii św. Karola Boromeusza.

Google News
Bądź na bieżąco z Misyjne.pl!

Obserwuj misyjne.pl w Google News. Dodaj nas do ulubionych, aby nie przegapić najważniejszych treści z kraju i ze świata.

Czytałeś? Wesprzyj nas!

Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!

Zobacz także
Wasze komentarze