Komentarz do Ewangelii, 30 października 2017

<1 min. zajmie Ci przeczytanie tego artykułu.

Z Ewangelii na dziś: „Jezus nauczał w szabat w jednej z synagog. A była tam kobieta, która od osiemnastu lat miała ducha niemocy: była pochylona i w żaden sposób nie mogła się wyprostować. Gdy Jezus ją zobaczył, przywołał ją i rzekł do niej: «Niewiasto, jesteś wolna od swej niemocy». Położył na nią ręce, a natychmiast wyprostowała się i chwaliła Boga. Lecz przełożony synagogi, oburzony tym, że Jezus uzdrowił w szabat, rzekł do ludu: «Jest sześć dni, w które należy pracować. W te więc przychodźcie i leczcie się, a nie w dzień szabatu!»” (Łk 13, 10-15).

613. To liczba przykazań, które Żydzi dołożyli do dekalogu i przykazania miłości. Regulowały wszystko. Liczbę metrów możliwych do przejścia w szabat. Komu pożyczać pieniądze, a komu nie. Z kim rozmawiać, a z kim nie. Co jeść i jak, a czego nie itd. Jezus pokazuje ziomkom, że ich celem zaczęło być przestrzeganie praw religijnych przez nich ustanowionych – na tym się skupiali, a nie na oddawaniu czci Bogu. Zapomnieli, że najważniejszym przykazaniem jest miłość, a w niej zawarta troska o człowieka. Nawet w szabat.

Komentarz do Ewangelii, 30 października 2017
6 (100%) 2 ocen.

Zobacz także
Wasze komentarze