Fot. PAP/Łukasz Gągulski

Kraków: nagrobek ukraińskiego pisarza wśród zniszczonych pomników na Cmentarzu Rakowickim

Z nagrobka ukraińskiego pisarza Bohdana Łepkiego na Cmentarzu Rakowickim w Krakowie skradziono płaskorzeźbę przedstawiającą pisarza. Według ustaleń policji to jeden z kilkunastu pomników uszkodzonych w ostatnim czasie na najstarszej, zabytkowej krakowskiej nekropolii.

O zniszczeniu nagrobka poinformował niedzielę rzecznik MSZ Ukrainy Heorhij Tychyj. Jak podał, z nagrobka ukraińskiego pisarza, naukowca i profesora skradziona została przedstawiająca go płaskorzeźba.

Małopolska policja potwierdziła, że funkcjonariusze otrzymali zgłoszenie dotyczące kradzieży. Jak przekazała PAP rzeczniczka prasowa Komendanta Wojewódzkiego Policji w Krakowie podinsp. Katarzyna Cisło, przedstawiciel Związku Ukraińców w Polsce zgłosił, że do zniszczenia grobu doszło w ciągu ostatnich dwóch tygodni.

>>> Szczyrk: modlitwa za uczestników piłkarskich mistrzostw świata

Fot. PAP/Łukasz Gągulski

Na miejscu pracowali policjanci, którzy ustalili, że płyta z płaskorzeźbą została wyrwana i skradziona. Uszkodzone też zostały kamienne fragmenty pomnika.

– Nie jest to jedyny grób zniszczony na Cmentarzu Rakowickim. W ciągu ostatniego czasu mieliśmy kilkanaście zgłoszeń o kradzieży różnego rodzaju elementów metalowych, takich jak krzyże, tabliczki, figurki – powiedziała PAP Katarzyna Cisło.

Bohdan Łepki był ukraińskim poetą, prozaikiem, profesorem UJ. Żył w latach 1872-1941.

Cmentarz Rakowicki jest zabytkową, najbardziej znaną nekropolią w Krakowie. Otwarty został w 1803 r. Spoczywają na nim twórcy kultury, naukowcy, przedstawiciele znanych rodów, działacze niepodległościowi, polityczni i społeczni, uczestnicy powstań i obu wojen światowych.

Galeria (3 zdjęcia)
Google News
Bądź na bieżąco z Misyjne.pl!

Obserwuj misyjne.pl w Google News. Dodaj nas do ulubionych, aby nie przegapić najważniejszych treści z kraju i ze świata.

Czytałeś? Wesprzyj nas!

Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!

Zobacz także
Wasze komentarze