fot. o. Jan Wlazły OMI
Krotoszyn: młodzi dla młodych – rekolekcje prowadzone przez Sekretariat Powołań
O. Jan Wlazły OMI – Prowincjalny Duszpasterz Powołań Misjonarzy Oblatów wraz z Olkiem i Bartkiem związanymi ze zgromadzeniem prowadził rekolekcje dla szkół średnich w parafii pw. św. Andrzeja Boboli w Krotoszynie.
– Dzisiaj sama obecność księdza bywa dla młodzieży mało atrakcyjna. Młodzi często myślą, że ksiądz mówi, bo po prostu musi. Dlatego chciałem zaprosić młodych, aby opowiedzieli swoim rówieśnikom, jak oni przeżywają wiarę. Kiedy młody mówi do młodych ich językiem, odbiór jest zupełnie inny – tłumaczy o. Jan Wlazły OMI.
Do współprowadzenia rekolekcji zaproszeni zostali chłopacy, którzy od kilku lat są związani z duszpasterstwem młodzieży i powołań oblackich. Olek współpracuje z duszpasterstwem od około pięciu lat, a Bartek dołączył niedawno, po wcześniejszym udziale w rekolekcjach.
Pierwszy dzień rekolekcji dotyczył tematu powołania, sensu życia oraz podejmowania decyzji. Punktem odniesienia była ewangeliczna historia bogatego młodzieńca. Drugi dzień poświęcono przygotowaniu do sakramentu spowiedzi, w oparciu o przypowieść o miłosiernym ojcu. W tym czasie młodzi mieli możliwość wyspowiadania się.

– Chcieliśmy przede wszystkim pokazać młodym ludziom, że są kochani przez Boga i że są dla Niego ważni – podkreśla misjonarz oblat.
Podczas rekolekcji ojciec Jan wygłaszał główne konferencje, natomiast Olek i Bartek uzupełniali je swoim świadectwem i opowiadali, jak przedstawiane treści przekładają się na ich codzienne życie. Taka forma spotkała się z bardzo pozytywnym odbiorem.

„Chciałabym podziękować Wam za rekolekcje i mam nadzieję, że po nich uda mi się zbliżyć do Boga i zbudować z Nim relację”. „Chciałam jeszcze raz podziękować za piękne słowo, które Ojciec głosił, naprawdę jestem do tej pory poruszona całymi rekolekcjami. Słuchając Ojca wierzę, że umocniłam się w jeszcze bardziej w mojej wierze. Świadectwo Olka i Bartka również było bardzo piękne, cudowne jest to, że młodzi ludzie również nie wstydzą się swojej wiary. Dzięki Ojcu i chłopakom, razem z przyjaciółką postaramy się, aby pojechać na Oazę”.
To tylko jedne z wielu wiadomości, jakie uczestnicy rekolekcji wysłali do ojca Jana. Uczniowie podkreślali w nich również, że podziwiają swoich rówieśników, którzy zdecydowali się mówić publicznie o wierze. Niektórzy przyznawali, że sami nie mieliby aż tyle odwagi.

Oblat wspomina, że w momentach, w których chłopacy dzielili się swoimi świadectwami, on mógł spowiadać, co było dużym plusem pod względem organizacji. W kościele nie panowała cisza, a dzięki zachętom Olka i Bartka, uczniowie także decydowali się podejść do konfesjonału.
– Jestem dumny z Olka i z Bartka, że nie wstydzą się mówić o swojej wierze przed rówieśnikami. To wymaga odwagi. A jednocześnie widać, że mają z tego radość i poczucie, że robią coś ważnego – podsumowuje Prowincjalny Duszpasterz Powołań.
Tekst: Karolina Binek
fot. O. Jan Wlazły OMI
Wybrane dla Ciebie
Czytałeś? Wesprzyj nas!
Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!
| Zobacz także |
| Wasze komentarze |
Kard. Dominique Mathieu – jedyny katolicki ksiądz w Teheranie – został ewakuowany
Houellebecq: teologia chrześcijańska silnie na mnie wpłynęła





Wiadomości
Wideo
Modlitwy
Sklep
Kalendarz liturgiczny