fot. Tim Bish/unsplash

Książę Lichtensteinu zawetuje przepisy o aborcji?

Stosunkiem głosów 13 do 12 parlament Lichtensteinu wyraził zgodę na projekt będący wynikiem inicjatywy obywatelskiej, przewidujący możliwość przerwania ciąży do 12. tygodnia. Odrzucono natomiast wniosek o przeprowadzenie referendum. Książę regent może teraz zawetować ustawę, odmawiając jej zatwierdzenia. Kościół zabrał głos domagając się ochrony życia dzieci nienarodzonych, wskazując przy tym na słowa Jana Pawła II.

Parlament Lichtensteinu przyjął kilka dni temu, stosunkiem głosów 13 do 12, projekt ustawy, który legalizowałby aborcję do 12. tygodnia ciąży. Tą samą różnicą głosów, 13 do 12, parlament odrzucił następnie propozycję poddania projektu pod referendum.

Przepisy obowiązujące w Lichtensteinie

Obecnie w Lichtensteinie nie można przerywać ciąży, z wyjątkiem, gdy istnieje poważne zagrożenie dla życia lub zdrowia kobiety, gdy ciąża jest wynikiem przestępstwa seksualnego albo gdy dotyczy dziewczyny, która zaszła w ciążę przed ukończeniem 14. roku życia. Prawo zabrania również rozpowszechniania informacji dotyczących aborcji oraz usług z nią związanych dostępnych w innych krajach.

Vaduz, stolica Lichtensteinu, fot. Ondrej Bocek/unsplash

Książe regent za życiem

Jest szansa na to, że ustawa nie wejdzie w życie. Aby stała się prawem, potrzebna jest zgoda księcia regenta Alojzego. Ma on sześć miesięcy na zatwierdzenie ustawy. Jeśli nie dokona tego w wyznaczonym terminie – w tym przypadku do marca 2027 roku – ustawę uznaje się za odrzuconą.

Około trzech miesięcy temu, w wywiadzie dla „Liechtensteiner Vaterland”, książę zapowiedział, że w przypadku przyjęcia przepisów w tym kierunku skorzysta z prawa weta. Wówczas powołał się na „centralne dobro prawne, jakim jest ochrona życia”.

Inicjatywa obywatelska i precedens z 2011 roku

Proces legislacyjny, który doprowadził do wyniku głosowania z 2 września, rozpoczął się od zbiórki podpisów pod projektem inicjatywy obywatelskiej. Projekt zawierał trzy postulaty: depenalizację aborcji do 12. tygodnia ciąży, zniesienie zakazu rozpowszechniania informacji na jej temat oraz pokrywanie kosztów przez ubezpieczenie zdrowotne.

fot. Vatican Media

Podobna inicjatywa została odrzucona przez społeczeństwo w referendum w 2011 roku. 52 procent głosujących sprzeciwiło się wtedy legalizacji aborcji.

Kościół: życie musi być chronione 

Również Kościół katolicki sprzeciwiał się proponowanym zmianom. Obecny administrator apostolski, biskup Benno Elbs, mianowany w 2023 roku, opublikował 21 sierpnia na stronie internetowej archidiecezji oświadczenie dotyczące tej kwestii. Odwołał się w nim do nauczania Kościoła katolickiego, podkreślając, że „dziecko nienarodzone posiada przyrodzoną i niezbywalną godność od samego początku i dlatego zasługuje na taką samą ochronę, jaką otacza się każde ludzkie życie”.

fot. Seljan Salimova/unsplash
fot. Seljan Salimova/unsplash

Przywołując również słowa Jana Pawła II wypowiedziane podczas jego wizyty w księstwie w 1985 roku, biskup przypomniał, że „także dziś nie wolno zapominać o tej odpowiedzialności”. 

Społeczeństwo, które chroni życie

Od kilku lat w kraju nie ma już oddziału położniczego, dlatego kobiety zmuszone są wyjeżdżać za granicę, aby urodzić dziecko. W tym kontekście biskup wyraził zaniepokojenie „tym, że z jednej strony kobiety szukają opieki położniczej w szpitalach w krajach sąsiednich, a z drugiej dyskutuje się o możliwości stworzenia warunków do przerywania ciąży na poziomie krajowym”.

Na zakończenie stwierdził: „Moim pragnieniem jest, abyśmy wspólnie mogli budować społeczeństwo, w którym każde dziecko jest przyjmowane, a każda matka i każdy ojciec otrzymują niezbędne wsparcie, by podjąć właściwą decyzję dla swojego dziecka.” Wskazał, aby społeczeństwo nie pozostawiało samych sobie także osób znajdujących się w trudnej sytuacji.

Google News
Bądź na bieżąco z Misyjne.pl!

Obserwuj misyjne.pl w Google News. Dodaj nas do ulubionych, aby nie przegapić najważniejszych treści z kraju i ze świata.

Wybrane dla Ciebie

Czytałeś? Wesprzyj nas!

Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!

zł
Zobacz także
Wasze komentarze