fot. wygenerowane przez AI
Lepiej, by sztuczna inteligencja została w zakrystii, a nie „wychodziła” na ambonę [FELIETON]
Modlitwa napisana przez Chat GPT, streszczenie Ewangelii, a może kazanie, które stworzyła sztuczna inteligencja? W dzisiejszych czasach mamy wiele ciekawych możliwości. Ale czy aby na pewno korzystamy z nich w Kościele rozsądnie?
Przygotowywałam niedawno tekst, w którym odwołałam się do słów papieża Leona XIV. Poprosiłam Chat GPT o to, aby sprawdził mi, czy nie zrobiłam w nim żadnej literówki. Ten był jednak nadgorliwy i oprócz korekty językowej, postanowił zrobić również korektę merytoryczną. W związku z tym dostałam od niego informację o treści: „Nie ma takiego papieża”. Moja pierwsza myśl była taka, że może pomyliłam się w zapisie liczby rzymskiej. Ale nic z tych rzeczy! Napisałam więc wiadomość „Leon XIV to obecny papież”, na co otrzymałam odpowiedź, że mamy teraz papieża Franciszka. O ile w tamtym momencie wydało mi się dość zabawne, że sztuczna inteligencja nie jest na bieżąco z niektórymi informacjami, o tyle po dłuższym zastanowieniu doszłam do wniosku, że w sumie to przykre. Bo przecież nie każdy decyduje się weryfikować internetowe informacje.
>>> Zostałam wdową w wieku 38 lat. Dziś wiem, że o samobójstwie trzeba mówić głośno [ROZMOWA]
Autentyczność i relacja
Kilka razy miałam też sytuację, w której najbardziej znany chat na świecie zacytował słowa świętego, których ten tak naprawdę nigdy nie wypowiedział. Nie wiem, jak w przypadku innych znanych osób, ale domyślam się, że robi podobnie. Profilaktycznie więc zalecam chociaż wpisać cytat w Google. Zawsze to już krok bliżej do prawdy. Podobnie warto zrobić w przypadku fragmentów Pisma Świętego, którymi sztuczna inteligencja czasem się posiłkuje, a których ostateczny wydźwięk zdarza się, że zostaje przez nią zmieniony.
A jak już o prawdzie i szczerości mowa – to czy w porządku jest, gdy kazanie zamiast księdza przygotowuje Chat GPT? Może i nie sposób domyślić się, kto jest autorem, jeśli kazania jedynie się słucha, ale mimo wszystko jako parafianka wolę słyszeć kazanie napisane przez duchownego niż przez coś, co nie jest człowiekiem i co przytaczane sytuacje jedynie sobie zmyśliło, bo brak temu czemuś jakiejkolwiek relacji z Bogiem. Poza tym przecież sztuczna inteligencja nie rozumie znaczenia dogmatów ani ich kontekstu duchowego, nie ma takiej wiedzy teologicznej, jaką można zdobyć chociażby w seminarium. Wydaje mi się, że łatwo tutaj o herezje lub jakieś banały. I łatwo chyba też się w tym zatracić, bo skoro jedno kazanie przygotowała AI i nikt nie zgłaszał co do niego wątpliwości, to dlaczego by nie spróbować jeszcze raz i jeszcze, i jeszcze…

Z powyższymi kwestiami kojarzy mi się też słowo: autentyczność. Brak jej nie tylko w kazaniu, którego autorem nie jest ksiądz, ale też w przypadku modlitwy generowanej przez sztuczną inteligencję. Modlitwa to „rozmowa”, to również istotny element relacji z Bogiem. I myślę, że nawet jeśli trudno mi się w danym dniu skupić albo nawet jeśli nie mam już sił na żadną głęboką modlitwę, to zawsze lepsze jest przyznanie tego Bogu, zamiast proszenie sztucznej inteligencji o wygenerowanie kilku zdań, którymi dziś będę się modlić.
>>> Stacja Dialog – na Dworcu Głównym we Wrocławiu działa kawiarnia inna niż wszystkie [REPORTAŻ]
Gdzie jest miejsce AI?
Do tej pory skupiłam się głównie na minusach, jakie niesie wykorzystywanie sztucznej inteligencji w Kościele. Niewątpliwie to połączenie ma również swoje plusy. AI może pomóc katechetom w przygotowywaniu ćwiczeń, z których uczniowie będą korzystali podczas lekcji. Może ułatwić kontakt z wiernymi, na przykład poprzez stronę parafii – za sprawą uruchomienia wirtualnego asystenta. Albo pomóc w szybszym przygotowaniu ogłoszeń parafialnych lub streszczeniu kazania. Ułatwi też uporządkowanie finansów lub archiwizację dokumentów.
Ale sądzę, że kluczowe jest tutaj, by nie wchodziło w kwestię relacji z Bogiem i czegoś, co powinno być bardziej nasze, osobiste. Ważna jest tutaj rozwaga. I fakt, by sztuczna inteligencja została w zakrystii, a nie „wychodziła” na ambonę.
Bądź na bieżąco z Misyjne.pl!
Obserwuj misyjne.pl w Google News. Dodaj nas do ulubionych, aby nie przegapić najważniejszych treści z kraju i ze świata.
Wybrane dla Ciebie
Czytałeś? Wesprzyj nas!
Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!
| Zobacz także |
| Wasze komentarze |
Nowe życie starego klasztoru. Dom Notre Dame łączy duchowość z nowoczesnością [REPORTAŻ]
Nawet jeśli tylko jedno z naszych dzieci wyjdzie na prostą, to będzie sukces [REPORTAŻ]





Wiadomości
Wideo
Modlitwy
Sklep
Kalendarz liturgiczny