Bejrut, Liban, fot. PAP/EPA/WAEL HAMZEH

Liban – mimo rozejmu USA-Iran – cały czas jest atakowany

Prezydent Libanu Joseph Aoun oświadczył w środę, że jego kraj będzie kontynuował wysiłki w celu zapewnienia sobie udziału w trwałym pokoju w regionie. Mimo zawarcia rozejmu między Iranem a USA, Izrael kontynuuje ataki na Liban.

Izraelskie wojsko potwierdziło, że kontynuuje operację lądową przeciwko proirańskiemu Hezbollahowi. Libańska państwowa agencja informacyjna NNA oraz libańskie ministerstwo zdrowia poinformowały, że w wyniku wciąż trwających ataków w południowej części Libanu zginęło w środę łącznie 12 osób, a 22 zostały ranne.

Hezbollah wstrzymał ostrzał północnego Izraela i izraelskich sił w Libanie, ale członek libańskiego parlamentu reprezentujący ugrupowanie Ibrahim Moussawi zapewnił, że jeśli Izrael nie zastosuje się do porozumienia, to nie zostanie ono zrealizowane.

Mural w Teheranie, fot. PAP/EPA/ABEDIN TAHERKENAREH

Wysoki rangą libański urzędnik powiedział agencji Reutera, że Liban nie brał udziału w rozmowach i nie otrzymał informacji o włączeniu go do rozejmu.

W komunikacie wydanym wkrótce po zawarciu rozejmu premier Izraela Benjamin Netanjahu przekazał, że zawieszenie broni nie dotyczy Libanu, co stoi w sprzeczności z doniesieniami premiera Pakistanu Shehbaza Sharifa, zdaniem którego dotyczy ono wszystkich, również sojuszników każdej ze stron.

Izrael prowadzi od początku marca intensywną kampanię militarną na południu Libanu, wymierzoną w Hezbollah. Według danych libańskiego ministerstwa zdrowia od 2 marca w izraelskich atakach zginęło co najmniej 1530 osób, w tym 130 dzieci, a ok. 1,2 mln mieszkańców południowego Libanu musiało opuścić swoje domy. 

Czytałeś? Wesprzyj nas!

Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!

Zobacz także
Wasze komentarze