epa05859733 (FILE) – A time ticks away to the day of Article 50 and Brexit, the Union flag flutters in front of the clock face of Big Ben, formally known as the Elizabeth Tower of the Houses of Parliament in Westminster, central London, Britain, 09 March 2017 (reissued 20 March 2017). According to news reports on 20 March 2017, British Prime Minister Theresa May is expected to trigger Article 50 on 29 March, formally starting the process of the United Kingdom leaving the European Union. EPA/WILL OLIVER Dostawca: PAP/EPA.

May: atak na nasze wartości musi się skończyć fiaskiem

2 min. zajmie Ci przeczytanie tego artykułu.

Brytyjska premier Theresa May określiła środowy atak terrorystyczny w Londynie jako „chory i zdeprawowany”, podkreślając, że „jakakolwiek próba pokonania wartości, które reprezentuje nasz parlament, musi się skończyć niepowodzeniem”.

Jak zaznaczyła szefowa rządu, „miejsce ataku nie było przypadkowe – terrorysta chciał uderzyć w samym sercu naszej stolicy, w którym ludzie wszystkich narodowości, religii i kultur spotykają się razem, celebrując wolność, demokrację i swobodę wypowiedzi”.

Premier Theresa May fot. PAP/EPA/DIMITRIS LEGAKIS

„Nasze myśli i modlitwy są z tymi, którzy byli dotknięci tym atakiem – ofiarami, a także ich rodzinami i przyjaciółmi, którzy rano się z nimi pożegnali, ale już nigdy więcej nie przywitają ich w domu” – powiedziała May w trakcie wieczornej konferencji na Downing Street.

W swoim wystąpieniu brytyjska premier złożyła hołd policji i służbom bezpieczeństwa. „Te wydarzenia przypominają nam o wyjątkowej odwadze tych, którzy ryzykują swoje życie, abyśmy byli bezpieczni” – podkreśliła, dodając, że te „wyjątkowe kobiety i mężczyźni biegli w stronę zagrożenia nawet wtedy, kiedy radzili pozostałym się odsunąć”.

„Jutro rano parlament będzie obradował tak, jak zwykle. (…) Londyńczycy – i ludzie z całego świata, którzy przyjechali odwiedzić to wspaniałe miasto – wstaną i rozpoczną normalny dzień. Wsiądą do pociągów, wyjdą z hoteli i będą chodzili po tych ulicach, korzystając ze swojego życia w pełni” – zapowiedziała May.

„Nie poddamy się terrorowi i nigdy nie pozwolimy głosom nienawiści i zła nas podzielić” – podkreśliła.

May przemawiała po wieczornym posiedzeniu sztabu kryzysowego COBRA, w trakcie którego uzyskała od policji i służb pełne informacje na temat incydentu. Szefowa rządu zaznaczyła, że „poziom zagrożenia atakiem terrorystycznym w Wielkiej Brytanii od dłuższego czasu utrzymywał się na +znaczącym poziomie+ i to się nie zmieni”.

W ataku, do którego doszło po południu w pobliżu parlamentu, co najmniej pięć osób zginęło – w tym sprawca i policjant – a 40 zostało rannych.

Około 14.40 (15.40 czasu polskiego) napastnik wjechał samochodem w grupę ludzi na Moście Westminsterskim, a następnie próbował dostać się na teren brytyjskiego parlamentu, raniąc śmiertelnie nożem jednego z policjantów strzegących bramy wjazdowej. Wkrótce później sprawca został zastrzelony przez interweniujące służby bezpieczeństwa.

Według informacji londyńskiej policji, mężczyzna działał w pojedynkę; jego motywy nie są jeszcze jasne. W toku śledztwa incydent traktowany jest jako atak terrorystyczny, „o ile nie odkryjemy informacji, które sugerowałyby inną interpretację” – podała policja.

Fot. PAP/EPA/WILL OLIVER

May: atak na nasze wartości musi się skończyć fiaskiem
Oceń ten artykuł

Zobacz także
Wasze komentarze