fot. PAP/Darek Delmanowicz

fot. PAP/Darek Delmanowicz

Miasto nie musi się sekularyzować – konferencja „Ewangelizacja w wielkich miastach”

Miasto nie musi się sekularyzować. Jeżeli człowiek zakotwiczony jest we wspólnocie parafialnej, to jest odporny na te procesy – wynika z analizy badań ISKK i GUS – powiedział socjolog dr Sławomir Mandes z Uniwersytetu Warszawskiego. Zwrócił uwagę, że im społeczeństwo starsze, tym praktyki są słabsze. W ramach obchodów 26. Dnia Papieskiego we wtorek odbyła się konferencja naukowa pt. „Ewangelizacja w wielkich miastach”. Zaprezentowano na niej analizę danych dotyczących praktyk religijnych Instytutu Statystyki Kościoła katolickiego, czyli udziału w niedzielnych mszach w korelacji z danymi statystycznymi GUS dot. m.in. wieku, zamożności ekonomicznej, liczby potomstwa.

Dr hab. Sławomir Mandes, prof. Uniwersytetu Warszawskiego zwrócił uwagę, że poziom praktyk religijnych w dużych miastach zależy m.in. od wielkości parafii. – Im większa jest parafia, tym dominicantes jest niższy – powiedział socjolog. Zastrzegł jednak, że dużo zależy od zakorzenienia w lokalnej społeczności. – Miasto nie musi się sekularyzować. Jeżeli człowiek zakotwiczy się we wspólnocie parafialnej, to jest odporny na te procesy – powiedział ekspert. Dodał, że dotyczy to również mniejszych aglomeracji oraz wsi.

fot. Cody Otto/unsplash
fot. Cody Otto/unsplash

– We wsi tzw. zakorzenionej, czyli ze stabilną strukturą społeczną, jeśli jest duża liczebnie parafia również dominicantes jest wysokie, co wskazuje na znaczenie więzi – powiedział socjolog. Przyznał, że z analizy danych, wciąż widać podział na Polskę A i Polskę B, czyli Polskę Wschodnią i Zachodnią.

Tradycyjna tez jest fałszywa

Dr Mandes przyznał, że badania pokazały również „fałszywość tradycyjnej tezy z teorii sekularyzacji, że im społeczeństwo bogatsze, tym jest mniej religijne”. – Mogą być gminy, które mają wysoki poziom dobrobytu i rozwoju ekonomicznego, ale jeżeli mają rozwinięte więzi społeczne, to będą miały wysoki odsetek praktyk religijnych – powiedział ekspert.

Wśród innych czynników wpływających na dominikantes wymienił: ilość rodzin mających więcej niż trójkę dzieci, liczbę osób rozwiedzionych oraz odsetek małżeństw posiadających potomstwo. Zwrócił także uwagę na zróżnicowanie polskiej wsi. – Tam, gdzie mieszkają osoby napływowe, jest wysoka ilość rozwodów i struktura społeczna jest słaba. To przekłada się na niższy udział w praktykach religijnych – powiedział. – Z badania wynika również, że „im społeczeństwo starsze, tym dominicantes jest słabsze” – powiedział ekspert.

Abp Adrian Galbas o wyzwaniach dużego miasta

W ocenie metropolity warszawskiego abp. Adriana Galbasa SAC, „w wielu miastach każda potrzeba religijna może być zaspokojona”. Przyznał, że żaden proboszcz z tzw. miejscowości podwarszawskich nie chce pracować w stolicy, nawet w większych parafiach.

abp Adrian Galbas, fot. PAP/Tomasz Gzell
abp Adrian Galbas, fot. PAP/Tomasz Gzell

Zaznaczył, że „ewangelizacji w dużym mieście nie da się zrobić rękami nawet najbardziej pobożnych księży, bo jest ich coraz mniej i są zmęczeni”. W dużych parafiach liczących np. ponad 40 tys. wiernych, jak to jest na Ursynowie, frekwencja na niedzielnych mszach liczy 10-12 proc. To oznacza, że w każdą niedzielę przychodzi kilka tysięcy wiernych. Jeden z księży powiedział mi: Nie wyrabiany; nie dajemy rady wyspowiadać ludzi – powiedział abp Galbas.

1% studentów

Metropolita warszawski poinformował, że w duszpasterstwo akademickie w Warszawie zaangażowanych jest 2 tys. młodych, co stanowi 1 proc. wszystkich studentów, których jest w stolicy 200 tys.

fot. pixabay/jhuanmanuel
fot. pixabay/jhuanmanuel

Przyznał, że organizowanie wielkich happeningów ze wzniesionymi rękami i śpiewaniem głośnych pieśni jest fajne, ale środowiska uniwersyteckie, ludzi kultury potrzebują debat i spotkań, podczas których będą podejmowane ważne, prowokujące tematy. Poinformował, że w tym roku do dwóch warszawskich seminariów duchownych – archidiecezjalnego i Redemptoris Mater – zgłosiło się 22 kleryków zaś w diecezji łowickiej tylko jeden kandydat.

Inne wymagania

Prof. Grzegorz Hołuba z Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie powiedział, że „katolicyzm w miastach stawia większe wymagania niż ten ludowy”.

– Ewangelizacja będzie na dłuższą metę płytka i mało skuteczna, jeśli nie będzie podbudowana kulturą chrześcijańską i chrześcijańskim humanizmem – zaakcentował. Dodał, że „tych, do których kierowany jest wysiłek ewangelizacyjny, należy traktować poważnie, czyli nie unikać trudnych pytań i problemów, stawiać ich wobec wielkich osiągnięć filozoficznych i teologicznych”.

Trend krajów zachodniej Europy

Ks. dr hab. Wojciech Sadłoń SAC z Uniwersytet Kardynała Stefana Wyszyńskiego i ISKK powiedział, że osoby przyjmujące chrzest we Francji w zdecydowanej większości mają poniżej 40 lat.

– 74 proc. z nich pochodzi z dużych miast, głównie Paryża, i regionów paryskich. Z przeprowadzonych tam badań wynika, że motywuje ich poszukiwanie sensu życia i wspólnoty, a do Kościoła trafiają poprzez krąg znajomych, czyli przyjacielsko-koleżeński – powiedział socjolog. Dodał, że „dużym wyzwaniem dla Kościoła katolickiego we Francji jest rozbudowanie struktury towarzyszenia tym, którzy przyjmują chrzest”.

Serce ewangelizacji

Przed nieprzywiązywaniem się do dotychczasowych form ewangelizacji przestrzegł rektor Ośrodka Duszpasterskiego dla Obcokrajowców anglojęzycznych w Warszawie o. dr Wiesław Dawidowski OSA. Zwrócił on uwagę, że „to, co dzisiaj przynosi owoce, w jednym kontekście kulturowym i czasie wcale nie musi być skuteczne w innym”. – Sercem ewangelizacji jest łaska chrztu świętego, która nas przemienia w Chrystusa – przypomniał.

o. Wiesław Dawidowski, fot. PAP/Leszek Szymański
o. Wiesław Dawidowski, fot. PAP/Leszek Szymański

Zaznaczył, że „to nie duchowni wzbogacają Kościół, prowadząc neofitów do Chrystus, ale to oni ożywiają ich życie”. Zwrócił uwagę, że proszący w Polsce o chrzest obcokrajowcy to „najczęściej młodzi, którzy dochodzą do chrześcijaństwa niemal samodzielnie”. Wyjaśnił, że tym, co motywuje konwertytów to „chęć zbudowania swojego życie na solidnym fundamencie” a „Kościół katolicki nie jawi im się jako najbardziej pogardzany klub, lecz elitarny i osadzony w integralnym systemie wartości”.

Zapytany, co najbardziej inspiruje obcokrajowców w polskim katolicyzmie wskazał religijności ludową, kult Bożego Miłosierdzia oraz tradycje związane z wigilijnym opłatkiem i święconką. Przyznał, że wielu, zwłaszcza Filipińczyków odwiedza często sanktuarium maryjne w Gietrzwałdzie i Jasną Górę.

Odnosząc się do ewangelizacji muzułmanów o. Dawidowski powiedział, że tylko ok. 10 proc. z nich przechodzi na katolicyzm. – To jest też ten sam procent, który odpowiada konwersjom z chrześcijaństwa na islam – zwrócił uwagę augustianin. Według zakonnika „nie wynika to z nieskuteczności głoszenia Chrystusa, permisywizmu czy liberalizmu religijnego, czy tego, że wolność religijna jest dominantą w naszym dyskursie ewangelizacyjnym”.

– Sobór Watykański II mówi, że „prawda nie może się narzucać siłą autorytetu, ale autorytetem samej prawdy” – powiedział o. Dawidowski. Zaznaczył, że „ewangelizacja nie jest szaleńczym wznoszeniem rąk na stadionach, ale budowaniem od podstaw wspólnoty parafialnej, której współtwórcą jest rodzina”.

Ks. prof. Piotr Mazurkiewicz z UKSW zwrócił uwagę, że parafie różnią się jakościowo, w tym sensie, że wiara w różnych przestrzeniach geograficznych mimo tych samych praktyk, może być zupełnie inna. Zwrócił uwagę, że we Francji mimo sekularyzacji mapa religijności przez dekady pozostaje taka sama, ponieważ tradycja przekazywana jest tam w lokalnych społecznościach. – W pewnym sensie żaden ksiądz nie jest w stanie tego zniszczyć, bo struktura, niezależnie od tego, jacy duchowni są tam posyłani, jest zachowana – stwierdził. 

Galeria (12 zdjęć)
Google News
Bądź na bieżąco z Misyjne.pl!

Obserwuj misyjne.pl w Google News. Dodaj nas do ulubionych, aby nie przegapić najważniejszych treści z kraju i ze świata.

Wybrane dla Ciebie

Czytałeś? Wesprzyj nas!

Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!

zł
Zobacz także
Wasze komentarze