EPA/BILAWAL ARBAB
Arabia Północna: zamknięte kościoły, modlitwa o pokój
Wikariusz apostolski Arabii Północnej bp Aldo Berardi reaguje na apel o pokój, wystosowany dziś przez Leona XIV. Kościoły w wielu krajach Półwyspu Arabskiego są zamknięte, a sytuacja bezpieczeństwa pozostaje bardzo niepewna.
Z Awali w Bahrajnie, gdzie znajduje się jego wikariat, bp Aldo Berardi, wikariusz apostolski Arabii Północnej, nie ukrywa swojego zaniepokojenia w czasie, gdy wojna w regionie wkroczyła na nowy poziom.
>>> Najwyższy przywódca duchowy i polityczny Iranu Chamenei nie żyje; jego ciało zostało znalezione
Sytuacja bardzo skomplikowana
W piątek 28 lutego, w pierwszym dniu bombardowań, bp Berardi wysłał komunikat do wszystkich kapłanów, zakonników i zakonnic swojego wikariatu, obejmującego cztery kraje Półwyspu Arabskiego: Kuwejt, Arabię Saudyjską, Bahrajn i Katar. Podkreślił w nim, że jest to „czas niepewności”, prosząc wszystkich o pozostanie w bezpiecznych miejscach, trwanie w jedności na modlitwie oraz stosowanie się do zaleceń lokalnych władz.
Po niedzielnym apelu o pokój Leona XIV bp Berardi przyznaje, że spodziewał się wystąpienia Papieża, a sytuacja jest naprawdę skomplikowana. „Sytuacja w regionie już wcześniej była bardzo złożona pod względem geopolitycznym i gospodarczym, a teraz, po tej interwencji izraelsko-amerykańskiej, nie powiem, że rozpętało się piekło, ale nikt się tego nie spodziewał” – mówi hierarcha. Dodaje, że nasiliły się pragnienia zemsty według logiki: „ty mnie dotykasz – ja ciebie dotykam; ty mnie atakujesz – ja atakuję ciebie”.

Zamknięte kościoły
Bp Berardi rozmawiając z Vatican News około godz. 13.30 opowiada, że zaledwie pół godziny wcześniej rakieta przeleciała nad siedzibą biskupstwa, a jej szczątki – po zestrzeleniu – spadły obok katedry. „W pobliżu budynku wybuchł pożar. To naprawdę budzi w nas niepokój, ponieważ katedra jest nowa. Od wczoraj trwają ostrzały rakietowe. Zamknęliśmy więc wszystkie kościoły, aby uniknąć zagrożenia. Nie są one bezpośrednim celem, ale odłamki i eksplozje mogą uszkodzić budynki, a przede wszystkim zranić ludzi. Alarmy rozlegają się regularnie, więc wszyscy pozostają w domach. Ze względów bezpieczeństwa nie wychodzimy. Życie toczy się w zwolnionym tempie, a nasze kościoły są zamknięte” – dodaje biskup.
Kapłani odprawiają wieczorem wspólnie Mszę świętą o pokój – o to wikariusz apostolski poprosił kapłanów każdej parafii. Odbywa się to w formie transmisji wideo, dla Manamy i dla Kuwejtu. „Wierni prosili o możliwość uczestnictwa, ale nie chcemy podejmować ryzyka. W Katarze na przykład kościół został zamknięty przez policję – cały kompleks religijny został zamknięty, nikt nie wchodzi ani nie wychodzi. Tam również odłamki spadły niedaleko budynków sakralnych. Wszyscy modlą się i czekamy, aż sytuacja się uspokoi” – dodaje bp Berardi.

Istnieje ryzyko, że cały region eksploduje
Nawiązując do ostrzeżenia Papieża, iż spirala przemocy może się wymknąć spod kontroli i stać „nieodwracalną przepaścią” wikariusz apostolski Arabii Północnej przyznaje, że istnieje taka groźba. „W tej części świata urazy są głębokie i mają wielowiekową historię. Gdy narasta tak wielka przemoc, gdy rani się dumę narodów i atakuje w sposób gwałtowny, odpowiedź bywa równie gwałtowna. Wchodzi się w przepaść i spiralę, nie wiedząc, dokąd to nas zaprowadzi” – wyjaśnia biskup.
„Istnieje ryzyko, że wpadniemy w spiralę zemsty i wzajemnej przemocy, która może nas pochłonąć. Trzeba się modlić, aby pokój został przywrócony i abyśmy nie dali się wciągnąć w tę spiralę. Jeśli każdy wejdzie do walki, bo czuje się zaatakowany, istnieje ryzyko, że cały region eksploduje” – ostrzega bp Berardi.
Wybrane dla Ciebie
Czytałeś? Wesprzyj nas!
Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!
| Zobacz także |
| Wasze komentarze |
Leon XIV: na rozpacz ateizmu Ojciec odpowiada darem Syna
Światowa Rada Kościołów potępia akcję militarną na Bliskim Wschodzie
Iran potwierdził śmierć ajatollaha Chameneia i szefa Gwardii Rewolucyjnej






Wiadomości
Wideo
Modlitwy
Sklep
Kalendarz liturgiczny