Filipiny: Katedra w Jolo otwarta po bombowych zamachach ze stycznia 2019 roku

2 min. zajmie Ci przeczytanie tego artykułu.

Katedra w Jolo została rekonsekrowana prawie sześć miesięcy po podwójnych atakach bombowych, w których zginęło 20 osób, a wielu zostało rannych.

Setki ludzi zebrało się w celu ponownego poświęcenia katedry Matki Bożej z Góry Karmel. Mszy św. przewodniczył abp Gabrielle Caccia, nuncjusz apostolski na Filipinach, a także emerytowany kardynał Orlando Quevedo. Pośród koncelebransów byli obecni m.in.: kard Orlando Quevedo OMI, abp Romulo Valles z Davao, abp Angelito Lampon z Cotabato, abp Romulo Dela Cruz z Zamboanga oraz bp Edwin Dela Peña z Marawi.


Pierwsza eksplozja miała miejsce podczas trwającej mszy św. Do drugiego wybuchu doszło na zewnątrz. ISIS za pośrednictwem swojej propagandowej strony Amaq przyznało się do zamachu. – Chrześcijanie, a szczególnie katolicy na Jolo doświadczają ogromnej przemocy od wielu lat. Islamski ekstremizm na wyspie jest niezwykle silny. Terroryści są w pewnym sensie bezkarni – mówił w rozmowie z Zofią Kędziorą filipiński prowincjał oblatów Charlie Inzon OMI.

Pierwszy wybuch spowodował poważne uszkodzenie katedry. Kosztowne naprawy zostały sfinansowane między innymi przez oblatów w Polski czy Pomoc Kościołowi w Potrzebie. – Nic by nam się nie udało bez ogromnej pomocy ludzi i oblatów z całego świata. Bez tego nie moglibyśmy pomóc ofiarom i ich rodzinom. Katedra została rekonsekrowana 16 lipca 2019 r. To było naprawdę wielkie święto. Nad samą przebudową katedry pracowaliśmy od stycznia, jednak działo się to sukcesywnie, ponieważ potrzebowaliśmy na to środków finansowych. Chcemy, aby nowa katedra była bezpieczna na tyle, by nikt nie bał się do niej przychodzić. Chcemy zmienić jej układ, nawet wszystkie szklane witraże. W tym ataku wielu ludzi zginęło właśnie od kawałków szkła okien. Chcemy zmienić nieco architekturę wnętrza, tak by była bardziej bezpieczna w razie jakiegokolwiek niebezpieczeństwa – podkreślał Charlie Inzon OMI.

Wybuchy Jolo były jednym z najbardziej śmiercionośnych ataków bombowych w regionie Mindanao. Przemoc nastąpiła sześć dni po referendum w sprawie rozszerzonej autonomii dla regionu muzułmańskiego. Wyspa Jolo głosowała jednak przeciwko przyjęciu nowego autonomicznego rządu.

Oceń ten artykuł

Zobacz także
Wasze komentarze