fot. Alojzy Chrószcz OMI

Kamerun: kobieta przyjęła chrzest w wieku… 93 lat

1 min. zajmie Ci przeczytanie tego artykułu.

Nigdy nie jest za późno, żeby oddać swoje życie Jezusowi! Najlepszym dowodem na to jest 93-letnia kobieta z Kamerunu, która postanowiła przyjąć chrzest.

Misjonarze wyruszają na krańce świata, żeby głosić Ewangelię przede wszystkim przez świadectwo swojego życia. Ich zaangażowanie w pomoc lokalnej społeczności przez budowanie szkół, szpitali czy studni powoduje, że zyskują zaufanie miejscowych. Ich praca skutkuje nawróceniami wielu ludzi. Jednym z najbardziej radosnych momentów dla każdego misjonarza jest ten, w którym włącza do wspólnoty Kościoła kolejnych członków.

– Wczoraj w oddalonej o kilkanaście kilometrów wiosce przyjęliśmy do katechumenatu kolejnych dziewięciu kandydatów. Pięcioro z nich to osoby, które są już po osiemdziesiątce. Dzisiaj z kolei miałem wielką radość udzielić chrztu 93-letniej kobiecie! – mówi o. Alojzy Chrószcz OMI.

fot. Alojzy Chrzószcz OMI

Miejscowi tak, jak potrafią i mogą wyrażają swoją wdzięczność misjonarzom. Często przynoszą mięso albo inne prezenty, które dla nas mogą wydawać się mało oczywiste. – Otrzymałem od tej kobiety koguta i makaron – dodaje o. Alojzy.


Kamerun jest krajem zróżnicowanym pod względem językowym i kulturowym. By móc tam pracować misjonarze oblaci oprócz języka francuskiego, musieli opanować wiele języków miejscowych. Bezcenną pomocą na każdej misji są rodzimi katecheci. Od ich wyboru i formacji zależy bardzo często wzrost liczebny i duchowy wspólnoty chrześcijańskiej.

Zobacz także
Wasze komentarze