fot. Youtube/Mario Luis Ramos Rocha

fot. Youtube/Mario Luis Ramos Rocha

Meksyk: groźby śmierci wobec biskupa

Bp Juan Espinoza Jiménez, ordynariusz Aguascalientes w Meksyku, stał się celem wpisów przypisywanych twórcy internetowemu José Lápizowi, który na platformie X zaoferował 40 tys. meksykańskich pesos (około 8500 zł.) za dokonanie zamachu na życie hierarchy. Wpis został później usunięty, jednak na koncie twórcy znajdują się także inne wiadomości obrażające biskupa oraz pozostałych meksykańskich hierarchów.

Bp Espinoza Jiménez zapewnił, że nie odczuwa strachu i nie da się zastraszyć groźbami kierowanymi pod jego adresem w mediach społecznościowych. Ostrzegł jednak, że za tymi atakami może kryć się zamiar uciszenia Kościoła katolickiego w Meksyku. W nagraniu opublikowanym 8 października hierarcha bagatelizował wymierzone w niego wpisy, określając je jako „grę w mediach społecznościowych”. Uznał jednak, że sprawa wykracza poza jego osobę.

„Widzę, że rzeczywiście jest to bezpośredni atak na Kościół, a zaczynają od biskupa” – stwierdził.

W obliczu tej sytuacji bp Espinoza Jiménez zapewnił, że pozostaje „spokojny” i „opanowany”.

„Tak naprawdę widzę w tym grę, która niczym kula śnieżna nabiera coraz większych rozmiarów” – dodał.

Hierarcha wyjaśnił, że niektóre wypowiedzi z jego homilii były przytaczane w oderwaniu od kontekstu. Dotyczyło to szczególnie fragmentów poświęconych problemom, z którymi zmaga się kraj, co wywołało niezadowolenie osób przychylnych rządowi prezydent Meksyku Claudii Sheinbaum.

Doprecyzował, że celem jego wypowiedzi nie jest krytykowanie władz, lecz „wskazanie problemów, analiza tego, co obecnie przeżywamy”. Choć bywa określany mianem „biskupa politycznego” lub przeciwnika władzy, zapewnił: „Nie chcę wchodzić w tę grę prowadzącą do polaryzacji”.

Baner patronite

Wyjaśnił przy tym, że jego misja ma przede wszystkim charakter „duszpasterski, jest zadaniem duchowym”. Przypomniał jednak, że „ma ona również wymiar społeczny i bardzo ważne jest, aby nasi wierni znali także swoje obowiązki i prawa w życiu społecznym”.

Choć wobec zastraszających wiadomości zachowuje spokój, bp Espinoza przyznał, że „grożenie komuś i wyznaczanie ceny za jego życie jest czymś bardzo poważnym”.

Biskup podziękował za wyrazy solidarności i poprosił o dalszą modlitwę za kraj, aby „rzeczywiście podążał drogami sprawiedliwości i pokoju”.

Władze już badają sprawę gróźb

W rozmowie z dziennikarką Azuceną Uresti prokurator stanowy Manuel Alonso García poinformował 7 października, że wydział do spraw cyberprzestępczości prowadzi dochodzenie, ponieważ jest to „poważna sprawa”.

„Jako instytucja odpowiedzialna za ściganie przestępstw nie mogliśmy przejść nad tym do porządku dziennego” – zaznaczył.

García zapewnił, że władze kontynuują dochodzenie, i podkreślił, że nie będą „bagatelizować żadnej informacji, która mogłaby wskazywać na zagrożenie dla czyjegoś bezpieczeństwa”.

Google News
Bądź na bieżąco z Misyjne.pl!

Obserwuj misyjne.pl w Google News. Dodaj nas do ulubionych, aby nie przegapić najważniejszych treści z kraju i ze świata.

Czytałeś? Wesprzyj nas!

Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!

zł
Zobacz także
Wasze komentarze