fot. Youtube/Movieclips

Nie żyje aktor Val Kilmer. Zagrał m.in. Batmana i Jima Morrisona

Nie żyje aktor Val Kilmer, znany m.in. z ról Batmana w „Batman Forever” Joela Schumachera i Jima Morrisona w „The Doors” Olivera Stone’a. Artysta zmarł w wieku 65 lat.

„Val Kilmer, który wykreował role Batmana i Jima Morrisona, zmarł we wtorek w rodzinnym Los Angeles” – poinformował w środę „New York Times”. Jak zauważył dziennik, jego zdolności aktorskie i nieuchwytna osobowość uczyniły go także znanym aktorem drugoplanowym. Jak poinformowała córka artysty, przyczyną śmierci było zapalenie płuc.

Kariera Klimera

Emploi Kilmera sprawiło, że od początku swojej kariery aktorskiej był on obsadzany w rolach gwiazd rocka. Zadebiutował w 1984 r. slapstickowej parodii filmu szpiegowskiego „Top Secret!”, w którym zagrał amerykańskiego piosenkarza w Berlinie czasów zimnej wojny, nieświadomie uwikłanego we wschodnioniemiecki spisek mający na celu zjednoczenia kraju. Wyrazistą kreacją Jima Morrisona w filmie Olivera Stone’a „The Doors” z 1991 r. aktor zapisał się w hollywoodzkiej historii.

Pierwsza połowa lat 90. to szczyt popularności Kilmera, który zagrał wówczas w filmach „Na rozkaz serca” (1992), „Prawdziwy romans” (1993), „Gorączka” (1995).

Najbardziej znany jest z tytułowej roli w obrazie „Batman Forever” z 1995 r., gdzie walczy z Człowiekiem Zagadką (w tej roli Jim Carrey) i Dwiema Twarzami (Tommy Lee Jones) o bezpieczeństwo mieszkańców Gotham City.

„NYT” zauważa, że ważną częścią kariery filmowej Kilmera były znaczące role drugoplanowe. U boku Michaela Douglasa zagrał w filmie „Duch i Mrok” (1996), którego akcja rozgrywała się we wschodniej Afryce końca XIX wieku. W biograficznym filmie „Pollock” (2000), gdzie tytułową rolę zagrał Ed Harris, Kilmer wcielił się w przyjaciela artysty. Zagrał także Filipa Macedońskiego, ojca Aleksandra Wielkiego, w którego wcielił się Colin Farrell, w filmie Olivera Stone’a „Aleksander” (2004).

Nieprzewidywalny

Według amerykańskiego dziennika „przez całą swoją karierę Kilmer często sprawiał wrażenie, zarówno u widzów, jak i u twórców filmowych, że jest nieprzewidywalny”. „Większość aktorów dostrzega, że Val (Kilmer) jest inny niż widać na pierwszy rzut oka” – powiedział w wywiadzie w 2007 r. reżyser Oliver Stone. Scenarzysta David Mamet, który wyreżyserował polityczny thriller „Spartan” w 2004 r. dodał, że Kilmer „ma jako aktor, to coś, co mają naprawdę wielcy aktorzy, a mianowicie sprawia, że wszystko brzmi jak improwizacja”.

W 2005 r. Kilmer został doceniony nagrodą Satelita w kategorii najlepszy aktor drugoplanowy w komedii lub musicalu za kreację Gaya Perry’ego w „Kiss Kiss Bang Bang” Shane’a Blacka. Rok później można go było oglądać w polskim westernie „Letnia miłość” Piotra Uklańskiego. Zagrał w nim razem z Bogusławem Lindą, Katarzyną Figurą i Karelem Rodenem.

W 2014 r. u Kilmera zdiagnozowano raka gardła. Zmarł w wieku 65 lat.

Czytałeś? Wesprzyj nas!

Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!

Zobacz także
Wasze komentarze