epa06956133 Police secures Far-right supporters during a demonstration commemorating the death anniversary Rudolf Hess in Berlin, Germany, 18 August 2018. Hess died on 17 August 1987 after committing suicide in the Spandau Prison, where he served his life sentence. Hess was one of the most prominent Nazi leaders and appointed Deputy Fuehrer by German dictator Adolf Hitler in 1933. EPA/MARKUS HEINE Dostawca: PAP/EPA.

Niemcy: policjant ranny w starciach neonazistów z antyfaszystami

2 min. zajmie Ci przeczytanie tego artykułu.

Co najmniej jeden policjant został w sobotę ranny w Berlinie, gdzie około pięciuset antyfaszystowskich działaczy starło się z podobną liczbą neonazistów, którzy obchodzili 31. rocznicę samobójczej śmierci w tamtejszym więzieniu Rudolfa Hessa.

Wielu skrajnie prawicowych działaczy, ubranych w czerwień i biel, niosło czerwono-biało-czarne flagi Trzeciej Rzeszy z 1933-35 roku. Jedna grupa niosła transparent z napisem „Niczego nie żałuję: Berlińscy Narodowi Socjaliści”, nawiązujący do cytatu z Hessa, jednego z przywódców Trzeciej Rzeszy.

„Pojawiły się doniesienia o obrażeniach, gdy kilka kamieni i butelek zostało rzuconych w stronę skrajnie prawicowych demonstrantów” – powiedział agencji Reutera rzecznik prasowy berlińskiej policji Thilo Cablitz. „Co najmniej jeden policjant został ranny. Ale marsz wciąż trwa” – dodał.

W celu zapobieżenia przemocy podczas marszu neonazistów w Berlinie oraz osobnego marszu w Spandau, na przedmieściach miasta, rozmieszczono około 2300 funkcjonariuszy policji. W marszu w Spandau, gdzie Hess odbywał karę więzienia, uczestniczyło około 50 osób.

Fot. PAP/EPA/FELIPE TRUEBA

Jak podaje Reuters, wielu różnych kontrdemonstrantów prowadziło pokojowe siedzące protesty wzdłuż trasy marszu neonazistów w berlińskiej dzielnicy Lichtenberg, podczas gdy inni gromadzili się i wykrzykiwali antyfaszystowskie hasła, jak „Naziści won!”.

Rudolf Hess, partyjny zastępca Adolfa Hiltera w NSDAP, uciekł w 1941 roku samolotem do Wielkiej Brytanii, gdzie był internowany do końca wojny. Międzynarodowy Trybunał w Norymberdze skazał go na dożywotnie więzienie. Karę odbywał w więzieniu Spandau. 17 sierpnia 1987 roku znaleziono 93-letniego więźnia powieszonego w celi na kablu elektrycznym.

W Niemczech obowiązują restrykcyjne przepisy zakazujące używania symboli nazistowskich, takich jak flaga ze swastyką. W ostatnich latach jednak skrajna prawica umocniła się w następstwie przybycia z początkiem 2015 r. ponad miliona głównie muzułmańskich migrantów.

W lipcu br. z aresztu w Monachium zwolniono Ralfa Wohllebena, który w procesie dotyczącym zbrodni popełnionych przez neonazistowską organizację NSU (Narodowosocjalistyczne Podziemie) został skazany na 10 lat więzienia za dostarczenie jej członkom broni. Do uprawomocnienia się wyroku mężczyzna miał pozostać w areszcie. Wyższy Sąd Krajowy w Monachium uchylił jednak nakaz aresztowania Wohllebena; ponieważ mężczyzna spędził w areszcie już sześć lat i osiem miesięcy, uznano, że reszta kary będzie znikoma.

W toczącym się przez ponad pięć lat procesie w sprawie NSU skazanych zostało ogółem pięć osób, w tym neonazistka Beate Zschaepe, uznana za winną współudziału w 10 zabójstwach. Zschaepe przez niemal 14 lat była partnerką życiową członków NSU, Uwe Mundlosa i Uwe Boehnharda, gdy ci popełniali zbrodnie, w tym zabójstwa ośmiu tureckich drobnych przedsiębiorców, greckiego restauratora i niemieckiej policjantki w latach 2000-2007. Członkowie NSU dokonali ponadto 15 napadów na banki i dwóch zamachów bombowych. 

Niemcy: policjant ranny w starciach neonazistów z antyfaszystami
Oceń ten artykuł

Zobacz także
Wasze komentarze