Fot. Yt/screen/Świątynia 3D

Od soboty w Orawce można podziwiać unikatowe kurtyny wielkopostne

Od soboty do 2 kwietnia odwiedzający zabytkowy kościół w małopolskiej Orawce, będą mieli okazję do podziwiania czterech unikatowych w skali światowej zasłon wielkopostnych. Malowane w motywy pasyjne tkaniny przysłaniają ołtarze w czasie Wielkiego Postu. W tym roku znów prezentowane będą wszystkie cztery zasłony, w tym najstarsza, XVII-wieczna.

Jak wyjaśniła przewodniczka po kościele w Orawce i znawczyni kurtyn wielkopostnych, współautorka książki o tych rzadkich tkaninach Lucyna Borczuch, zasłony ołtarzowe nazywane także oponami, kurtynami, chustami lub płótnami wielkopostnymi, oddzielały wiernych od czynności liturgicznych przy ołtarzu w konwencji trydenckiej. Obecnie, tam gdzie zachowały się historyczne kurtyny, zakrywają one ołtarze lub krzyż na tzw. belce tęczowej umieszczonej nad prezbiterium.

„W ten sposób post cielesny uzupełniany był postem wzrokowym. W średniowieczu kościelne ołtarze powszechnie przesłaniano na czas wielkiego postu. Pierwotnie stosowało się białe płótno nawiązując do całunu okrywającego ciało Jezusa zdjętego z krzyża. Z czasem zaczęto używać czarnych lub fioletowych materiałów, a od XIII w. opatrywano je malunkami odnoszącymi się do tematyki pasyjnej. Służyły one zarówno kontemplacji jak i nauczaniu za pomocą obrazów. Obecnie w kościołach zasłaniany jest już powszechnie nie cały ołtarz, a jedynie krzyż” – mówiła Borczuch.

>>> Do Gdańska powrócą z Lubeki zabytkowe szaty liturgiczne

W kościele w Orawce zachowały się cztery oryginalne, malowane w motywy pasyjne kurtyny. Najstarsza i największa orawczańska opona wielkopostna to „Pieta pod krzyżem” z 1676 r. Kolejne dzieła pochodzące z przełomu XVIII/XIX wieku to: „Biczowanie Chrystusa”, „Pokutująca Maria Magdalena” oraz „Matka Boża Siedmiobolesna”. Są to płótna lniane barwione brązem lub indygo, malowane temperą na gruncie. „Pieta pod krzyżem” jest najstarszą oponą wielkopostną zachowaną w Polsce.

Fot. Yt/screen/Świątynia 3D

Kurtyny wielkopostne w kościele w Orawce można podziwiać przed i po nabożeństwach odprawianych codziennie w tym kościele oraz dodatkowo w dwie soboty i niedziele przed Wielkim Tygodniem.

Orawka to niewielka wieś w powiecie nowotarskim niedaleko granicy ze Słowacją, na ziemiach Górnej Orawy należących w przeszłości do Królestwa Węgier. Drewniany kościół w centrum miejscowości wzniesiono w połowie XVII wieku. Wnętrza pokrywają polichromie wykonane do 1711 r., przedstawiające m.in. żywot św. Jana Chrzciciela, Dekalog i wizerunki 49 świętych węgierskich. W świątyni działają organy z 1670 r.

„Obecnie wiemy o 18. co najmniej stuletnich zasłonach wielkopostnych w Polsce. Takie tkaniny można podziwiać jeszcze w kościołach w Małopolsce w Podwilku, Łopusznej i Tłuczani; na Śląsku w Łodygowicach oraz na Podkarpaciu w Jasienicy Rosielnej. Pozostałe, obecnie niewystawiane w świątyniach, znajdują się w Polance Wielkiej, Bielsku-Białej, Skoczowie, Starej Wsi w gminie Wilamowice i Korczynie-Odrzykoniu” – wyjaśniła przewodniczka.

>>> „Ten klasztor to był dla mnie raj w piekle” – mówi ocalona z Holokaustu w filmie „Matusia”

Na całym świecie zachowało się jedynie kilkadziesiąt takich zabytkowych płócien powstałych w okresie średniowiecza, renesansu i baroku. Najbardziej znana to Wielka Zasłona Żytawska w Niemczech z 1472 r. 550 rocznicę jej powstania obchodzono w kwietniu zeszłego roku, organizując dwudniową konferencję. Na uroczystość zaproszono przewodniczkę z orawczańskiego kościoła, która zaprezentowała polskie opony wielkopostne, co wzbudziło ogromne zainteresowanie.

W tym roku w Żytawie świętowane jest 450 lecie Małej Zasłony Żytawskiej, która należy do innego typu zasłon, tzw. Arma Christi, czyli przedstawiających wyobrażenia Narzędzi Męki Pańskiej. Do tego samego nurtu zaliczyć można „Pietę pod krzyżem” w Orawce, „Drogę na Kalwarię” w Łopusznej, „Spotkanie z Matką” w Tłuczani i zasłonę z Muzeum Zamkowego Kamieniec w Korczynie-Odrzykoniu.

Czytałeś? Wesprzyj nas!

Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!

Zobacz także
Wasze komentarze