
fot. PAP/Rafał Guz
Otwock i Karczew bez wody. „To najpoważniejsza awaria od lat” [+GALERIA]
Doszło do awarii magistrali zasilającej stację uzdatniania wody. To najpoważniejsza awaria od kilkudziesięciu lat – powiedział w środę prezydent Otwocka Jarosław Margielski. Prokuratura podjęła czynności w kierunku przestępstwa sprowadzenia niebezpieczeństwa dla życia lub zdrowia wielu osób.
O tym, że woda w Otwocku i Karczewie jest niezdatna do spożycia i do celów sanitarno-bytowych poinformowało w środę rano Rządowe Centrum Bezpieczeństwa (RCB).
Śledztwo prokuratury
W sprawie awarii sieci wodociągowej Prokuratura Rejonowa w Otwocku podjęła czynności w kierunku przestępstwa sprowadzenia niebezpieczeństwa dla życia lub zdrowia wielu osób – poinformowała natomiast w komunikacie Prokuratura Okręgowa Warszawa-Praga w Warszawie.

Dwukrotna awaria
Jarosław Margielski przekazał podczas konferencji prasowej, że doszło do dwukrotnej awarii magistrali zasilającej blisko pięćdziesięcioletnią stację uzdatniania wody, która była naprawiana.
„Po napełnieniu sieci doszło do zerwania osadu, który został na tej sieci skumulowany. Nadmierna ilość osadu zanieczyściła filtry, które znajdują się na stacji uzdatniania wody, która to zaopatruje ponad 80 proc. miasta w wodę” – wyjaśnił. Zaznaczył, że konieczna było zamknięcie stacji uzdatniania wody na wyłączeniu magistrali zasilającej Otwock i Karczew.
„Ta sytuacja nie miała precedensu. To najpoważniejsza awaria od kilkudziesięciu lat” – powiedział Margielski. Zaznaczył, że jest to jedna z dwóch magistrali, która zasila stację uzdatniania wody. „Nowa magistrala została wybudowana około roku 2010. Ta magistrala w tej chwili zaopatruje. Natomiast ta magistrala, która była przyczyną awarii jest wyłączona i jest na niej zastosowana procedura płukania” – dodał Margielski. Poinformował, że „w tej chwili budowane są bypassy”, tak żeby jak najsprawniej przepłukać magistralę i filtry.

Dostęp do wody pitnej
Obecnie trwa płukanie filtrów. Może to potrwać od kilku do kilkunastu godzin. „Badana jest systematycznie mętność wody. Po doprowadzeniu do właściwego poziomu magistrale wodociągowe zostaną napełnione wodą surową. Jeżeli zostaną napełnione, woda ta nie będzie zdatna do picia, nie będzie zdatna do celów spożywczych i sanitarnych. Będzie to wyłącznie woda do celów gospodarczych” – podkreślił prezydent Otwocka.
Władze miasta współpracują z Wojewódzkim Centrum Zarządzania Kryzysowego, wojewodą, strażą pożarną i policją, aby zapewnić mieszańcom dostęp do wody pitnej.

„Podjęliśmy działania, aby skontaktować się z innymi spółkami wodociągowymi, które dysponują beczkowozami, które dostarczą wodę pitną w różnych rejonach miasta. Uruchamiane są kolejne punkty. Ponad dziesięć beczkowozów będzie w ciągu dwóch godzin na terenie miasta dostępnych dla mieszkańców” – poinformował Margielski.
Beczkowozy
Otwockie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji podało 17 lokalizacji beczkowozów. Są udostępnione m.in. na parkingu przy ul. Kuklińskiego/Generalska, ul. Ślusarskiego – OKS oraz ul. Bema (zajezdnia autobusowa Karczew). Wszystkie adresy znaleźć można na stronie https://opwik.com/lista-beczkowozow/.
Agata Wolska z Państwowego Powiatowego Inspektoratu Sanitarnego w Otwocku przekazała, że w wyniku awarii woda jest zanieczyszczona żelazem. Zaznaczyła, że jeśli ktoś nawet napił się takiej wody, która leciała podczas awarii, a najczęściej miała brązowy kolor, to sytuacja jest podobna, jak podczas zanieczyszczenia żelazem, „więc to nie jest niebezpieczne dla zdrowia i życia”.
„Nie jest to skażenie biologiczne, jest to oderwanie osadu. W osadzie bardzo często znajduje się żelazo, znajduje się krzem. Wiadomo, że jest to po prostu kamień, który jest osadzony w rurach” – wyjaśniła podczas konferencji.

Sytuacja w szpitalach
Starosta otwocki Tomasz Laskus pytany o sytuację szpitali po awarii zaznaczył, że „ona jest różna”. „Na przykład szpital im. prof. Adama Grucy ma własne ujęcie wody, więc działa normalnie i nie ma tam absolutnie żadnych problemów. Jeżeli chodzi o Powiatowe Centrum Zdrowia, szpital musiał podjąć decyzję o wstrzymaniu operacji planowych i wstrzymaniu przyjęć” – powiedział starosta.
Zapewnił, że służby zakładają, że ewakuacja szpitala nie będzie konieczna. „Oczywiście wszyscy pacjenci są na bieżąco obserwowani. W przypadku, w którym dochodziłoby do konieczności ratowania życia szpital też jest na to przygotowany. Wszystkie procedury są wdrażane, wszystkie odpowiednie instytucje poinformowane” – przekazał.
Pytany o sytuację szkół powiedział, że według założeń w kolejnych dniach lekcje będą się odbywały. „W szkołach ponadpodstawowych musieliśmy podejść do decyzji o odwołaniu dlatego, że rano mieliśmy w placówkach taką sytuację, że po prostu tej wody fizycznie nie było. Musieliśmy podjąć decyzję o odwołaniu zajęć. Od jutra wyposażymy w wodę pitną, w wodę użytkową wszystkie nasze placówki” – zapewnił. Dodał, że w związku z tym zajęcia od czwartku powinny odbywać się normalnie.

W związku z awarią sieci wodociągowej w trybie dyżurowym pracuje do odwołania Prokuratura Rejonowa w Otwocku. Z uwagi brak możliwości przyjmowania interesantów, pisma procesowe należy przesyłać pocztą lub mailem.
Komunikat Inspektora Sanitarnego
Jeżeli ktoś nawet napił się takiej wody, która ewentualnie leciała, a najczęściej była brązowa, to jest tak jak np. zanieczyszczanie żelazem. Więc to nie jest niebezpieczne dla zdrowia i życia – przekazała Agata Wolska z Państwowego Powiatowego Inspektoratu Sanitarnego w Otwocku.
O tym, że woda w Otwocku i Karczewie jest niezdatna do spożycia i do celów sanitarno-bytowych poinformowało w środę rano Rządowe Centrum Bezpieczeństwa (RCB).

„Nie jest to skażenie biologiczne, jest to oderwanie osadu. W osadzie bardzo często znajduje się żelazo, znajduje się krzem. Wiadomo, że jest to po prostu kamień, który jest osadzony w rurach” – wyjaśniła podczas konferencji Agnieszka Wolska z Państwowego Powiatowego Inspektoratu Sanitarnego. Dodała, że większość tego osadu znalazła się na filtrach czyszczących wodę, w efekcie czego się one zapchały. Zaznaczyła, że jeśli ktoś nawet napił się takiej wody, która leciała podczas awarii, a najczęściej miała brązowy kolor, to sytuacja jest podobna, jak podczas zanieczyszczenia żelazem, „więc to nie jest niebezpieczne dla zdrowia i życia”.
Wolska zwróciła również uwagę, że mamy do czynienia z sytuacją, która wzbudza duży niepokój i wywołuje stres, co również może powodować dolegliwości ze strony układu pokarmowego. „Dlatego chciałabym, żebyście państwo rozróżnili swoje dolegliwości pod kątem zestresowania” – zaapelowała.









Galeria (9 zdjęć) |
Wybrane dla Ciebie
Czytałeś? Wesprzyj nas!
Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!
Zobacz także |
Wasze komentarze |