Zdjęcie poglądowe. Pakistan, fot. PAP/EPA/SHAHZAIB AKBER

Zdjęcie poglądowe. Pakistan, fot. PAP/EPA/SHAHZAIB AKBER

Pakistan: utrzymano wyrok śmierci dla chrześcijanina oskarżonego o bluźnierstwo

Sąd Najwyższy Pakistanu utrzymał 7 października wyrok śmierci na 49-letniego Qaisera Ayuba, chrześcijanina i ojca trojga dzieci, oskarżonego o publikowanie w internecie treści uznanych za bluźniercze wobec proroka Mahometa. Jednocześnie uniewinnił jego młodszego brata Amoona, sądzonego w tej samej sprawie.

Braci aresztowano w 2014 r., a w grudniu 2018 r. skazano na śmierć. Wyrok utrzymał w mocy Sąd Najwyższy w Lahaurze w 2022 r. Qaiser Ayub zaprzeczał zarzutom, twierdząc, że przestał zarządzać wskazaną stroną internetową w 2009 r. Sąd uznał, że dowody nie pozwalają przypisać osobistej odpowiedzialności jego bratu, natomiast w przypadku Qaisera potwierdził zasadność skazania. Obrońcy nadal kwestionują ustalenia sądu.

zdjęcie poglądowe, fot. PAP/EPA/SHAHZAIB AKBER

Amerykańska organizacja Center for Law and Justice (ACLJ), zaangażowana w obronę obu mężczyzn, zaapelowała 16 października o międzynarodową mobilizację i zapowiedziała starania o ponowne rozpatrzenie sprawy. Nie podano terminu ewentualnej egzekucji.

Sprawa wpisuje się w szerszy kontekst stosowania pakistańskich przepisów o bluźnierstwie. Dziennik „Dawn” poinformował 18 października o skazaniu na śmierć czterech kolejnych mężczyzn w sprawie dotyczącej treści rozpowszechnianych przez WhatsApp i Facebook. Artykuł 295-C pakistańskiego kodeksu karnego przewiduje karę śmierci za znieważenie imienia Mahometa. Przepisy te budzą sprzeciw organizacji broniących praw człowieka i wolności religijnej, wskazujących na zagrożenia dla mniejszości wyznaniowych, w tym chrześcijan.

Google News
Bądź na bieżąco z Misyjne.pl!

Obserwuj misyjne.pl w Google News. Dodaj nas do ulubionych, aby nie przegapić najważniejszych treści z kraju i ze świata.

Czytałeś? Wesprzyj nas!

Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!

zł
Zobacz także
Wasze komentarze