fot. EPA/FABIO FRUSTACI

Papież: błagamy Boga o pokój na Ukrainie

„Modlitwa, miłosierdzie i post nie są lekarstwami tylko dla nas, lecz dla wszystkich: mogą zmienić historię. Głównie dlatego, że ci, którzy doświadczają ich skutków, niemal nie zdając sobie z tego sprawy, przekazują je innym.

Przede wszystkim dlatego, że modlitwa, post i jałmużna są głównymi drogami, które pozwalają Bogu wkraczać w nasze życie i w życie świata. Są bronią ducha, i to dzięki nim w tym dniu modlitwy i postu za Ukrainę błagamy Boga o pokój, którego ludzie nie są w stanie zbudować o własnych siłach” – czytamy w homilii przygotowanej przez Ojca Świętego, a odczytanej przez kard. Pietro Parolina. Sekretarz stanu Stolicy Apostolskiej przewodniczył w zastępstwie papieża Mszy św. w Środę Popielcową w bazylice św. Sabiny na Awentynie. Mieści się tam kuria generalna dominikanów, a bazylika św. Sabiny jest pierwszym „kościołem stacyjnym” w Wiecznym Mieście.

>>> Watykan: papież wysyła pierwszą partię pomocy na Ukrainę

W przygotowanej homilii Franciszek zwrócił uwagę, że w czytanym fragmencie Ewangelii (Mt 6, 1-6. 16-18) najczęściej pojawia się słowo: „nagroda”. Nagrodzie u Ojca przeciwstawiona jest nagroda u ludzi. Wskazał, że obrzęd posypania głów popiołem ma nas uchronić przed błędem przedkładania nagrody u ludzi nad nagrodę u Ojca, chorobą pozorów, zniewalającą człowieka, uzależniając go od podziwu innych. „Nie można dobrze żyć, zadowalając się tą nagrodą” – podkreślił Ojciec Święty.

Papież zauważył, że ta choroba pozorów zagraża także naszej modlitwie, miłosierdziu i dziełom postnym. „Wielki Post to czas dany nam przez Pana, abyśmy odżyli, zostali uzdrowieni wewnętrznie i podążali ku Wielkanocy, ku temu, co nie przemija, ku nagrodzie u Ojca” – stwierdził. Zaznaczył, że modlitwa, miłosierdzie i post oczyszczone przez wielkopostny popiół z obłudy pozorów odzyskują całą swą moc i odnawiają żywą relację z Bogiem, z braćmi oraz z samymi sobą.

fot. EPA/GIUSEPPE LAMI

Następnie Franciszek stwierdził: „Modlitwa, jałmużna i post nie są lekarstwami tylko dla nas, lecz dla wszystkich: mogą zmienić historię. Głównie dlatego, że ci, którzy doświadczają ich skutków, niemal nie zdając sobie z tego sprawy, przekazują je innym. Przede wszystkim zaś, ponieważ modlitwa, miłosierdzie i post są głównymi sposobami, dzięki którym Bóg może wkraczać w nasze życie i w życie świata. Są bronią ducha i to za ich pomocą w tym dniu modlitwy i postu za Ukrainę błagamy Boga o pokój, którego ludzie nie są w stanie zbudować o własnych siłach”.

>>> Wicepremier Ukrainy zwróciła się do papieża, aby porozmawiał z Putinem o korytarzach humanitarnych

Papieska homilia zakończyła się modlitwą:

„O Panie, który widzisz w ukryciu i nagradzasz nas ponad wszelkie nasze oczekiwania, wysłuchaj modlitwy wszystkich, którzy Tobie ufają, a zwłaszcza najpokorniejszych, najbardziej doświadczanych, tych, którzy cierpią i uciekają pod hukiem broni. Przywróć pokój naszym sercom, obdarza nasze dni Twoim pokojem. Niech tak się stanie”.

Czytałeś? Wesprzyj nas!

Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!

Zobacz także
Wasze komentarze