fot. Vatican eMedia

Papież w Lourdes: Matko Boża, prosimy za Francję!


W sobotni wieczór Leon XIV rozpoczął drugi etap swojej podróży do Francji: pobyt w Lourdes. Prosto z lotniska udał się do miejsca objawienia Matki Bożej, gdzie zawierzył wstawiennictwu Maryi Francuzów i wszystkie ich sprawy. „Prosimy Cię, Matko Boża, za Francję” – wołał, jako trzeci papież w historii, pielgrzymujący do Massabielskiej groty.

Rozpoczynająca się wieczorem 26 września wizyta w Lourdes, wpisuje się w blisko dwustuletnią historię związków papieży z duchową stolicą Francji i jednym z najważniejszych miejsc pielgrzymkowych w Europie. Leon XIV jest trzecim papieżem, który w czasie pontyfikatu odwiedza tę pirenejską miejscowość, choć z Massabielską grotą związani byli też ci Następcy św. Piotra, którzy nigdy do niej nie przybyli.

Róża u stóp Maryi

Leon XIV zgodnie ze zwyczajem, złożył u stóp Maryi złotą różę – symbol papieskiego zawierzenia Matce Bożej. I podobnie, jak inni przybywający do Lourdes, skosztował wody, zaczerpniętej ze tutejszego źródła – widzialnej pamiątki objawień, która przypomina o niewidzialnym źródle łask, bijącym z tej pirenejskiej miejscowości.

Z pielgrzymami spotka się jutro – m.in. podczas Mszy św. na błoniach sanktuarium i wieczornego nabożeństwa różańcowego. A także szeregu spotkań w mniejszym gronie – m.in. z francuskimi biskupami, z osobami, wobec których dopuszczono się w Kościele nadużyć, oraz z osobami chorymi i ich podopiecznymi. Skądinąd, to właśnie ci ostatni, prawdziwi „domownicy” Lourdes, czekali dziś na płycie lotniska, by, wraz z biskupem Tarbes, Jean-Markiem Micase, powitać go po przylocie. Część z nich będzie też żegnać go tu w poniedziałek, przed odlotem w ostatni etap podróży apostolskiej przez Francję – do Metzu, w rodzinne strony Roberta Schumana.

>>> Leon XIV do młodych: uciekajcie od zła, podążajcie za dobrem, walczcie [+WIDEO]

Pobyt w Lourdes Papież Leon XIV rozpoczął od pieszego przejścia przez nowo wyremontowany most na rzece Gave de Pau, przepływającej przez miasto. Przeprawa została nazwana na jego cześć, a w obecności Papieża i mera Lourdes Thierry’ego Lavita, została odsłonięta tabliczka z rzeźbą i dedykacją „Braterstwo między narodami”.

Lourdes i papieże: od dogmatu do encykliki

Objawiając się w Lourdes, Matka Boża niejako sama odwołała się do papieskiego nauczania. „Ja jestem Niepokalane Poczęcie” – przedstawiła się czternastoletniej Bernadecie Soubirous podczas szesnastego z serii zjawień. I choć przemawiała w znanym dziewczynce dialekcie gaskońskim, niemożliwe było, aby nastolatka zrozumiała jej słowa ani to, kim była „Aquerò” – czyli „Tamta”, jak początkowo opisywała Maryję. Wszak nie umiała nawet czytać i pisać.

Niespełna cztery lata wcześniej, 8 grudnia 1854 r. Pius IX ogłosił dogmat o Niepokalanym Poczęciu NMP, zaś ci, którzy połączyli treść objawienia, przekazaną przez niepiśmienną Bernadetę z papieskim nauczaniem, nie tylko zrozumieli wagę słów, które przekazywała nastolatka, ale też pojęli, że Maryja potwierdza swym zjawieniem proklamowany przez niego dogmat. Już w 1862 r. Kościół zatwierdził prawdziwość objawień Maryi, wzywającej do modlitwy i nawrócenia, a kolejnych dziesięcioleciach papieże wielokrotnie o znaczeniu tego miejsca dla duchowej odnowy Kościoła.

Wielkim propagatorem modlitwy różańcowej i zawierzenia Maryi był m.in. Leon XIII – o czym przypomina pochodząca z jego czasów kopia lurdzkiej groty w Ogrodach Watykańskich. Jemu też zawdzięczamy obchody 11 lutego wspomnienie Matki Bożej z Lourdes, rozszerzone na cały Kościół przez Piusa X. Z kolei Pius XII wydał w stulecie objawień encyklikę „Pielgrzymka do Lourdes”, w której przypominał m.in. o aktualności płynącego stamtąd wezwania do osobistego nawrócenia. Podobnych przykładów jest wiele.

Jan Paweł II – pierwszy papież pielgrzym w Massabielskiej grocie

Wprawdzie jego poprzednicy pielgrzymowali do Lourdes zanim jeszcze zostali wybrani na Stolicę Piotrową, ale to Jan Paweł II był pierwszym papieżem, który z maryjnego sanktuarium uczynił cel podróży apostolskiej. Odwiedził to miejsce dwukrotnie. Najpierw w 1983 r. w ramach obchodów Nadzwyczajnego Jubileuszu Odkupienia. W orędziu telewizyjnym do Francuzów, tłumaczył, że w Roku Świętym, w którym należy „ponownie dać Boga człowiekowi i człowieka Bogu” nie ma lepszego miejsca, by to uczynić, niż Lourdes. Tam też modlił się, zawierzając wstawiennictwu Maryi Kościół, Francję i świat.

Ostatnia papieska wizyta w Lourdes miała miejsce w 2008 r., gdy Benedykt XVI odwiedził je w 150. rocznicę objawień. Przeszedł wówczas jako pielgrzym Drogą Jubileuszową, spotykał się z wiernymi, którym mówił m.in. o nadziei i rozmawiając z francuskimi biskupami, którym pozostawił obszerne wskazówki co do priorytetów ich posługi Kościołowi francuskiemu.

>>> Papież Leon XIV z wizytą apostolską we Francji [PROGRAM]

Leon XIV – zawierzenie u stóp Matki

Trzecim pielgrzymem, który przybył do Lourdes jest Leon XIV. Do groty objawień udał się wprost z lotniska – niczym syn, chcący przywitać się z Matką zaraz po przybyciu do domu. Po Rozpoczął od krótkiej modlitwy w ciszy. Biskupi, którzy spotkali się z nim w Paryżu – jak relacjonował bp Emmanuel Gobillard na antenie jednej z francuskich rozgłośni – podkreślają, że jest on Papieżem niezwykle zasłuchanym i uważnym, który dobrze zna szczegóły tego, czym żyją francuskie diezecje i dopytuje o rozwój poszczególnych spraw, z którymi zaznajomił się jeszcze przed przyjazdem do Francji. Można więc przypuszczać, że w tej cichej modlitwie powierzał dziś Maryi wszystkie sprawy i spotkania, które zajmują jego serce w tych dniach.

Pierwszego wieczoru nie zwrócił się z przemówieniem do pielgrzymów, lecz wraz z nimi modlił się do Maryi, zawierzając jej intencje Francji i całego świata. „Prosimy Cię, Matko Boża, za Francję, której jesteś Patronką i którą od tylu wieków otaczasz swoją opieką” – wołał, prosząc o dar braterstwa, pokojui o to, by była krajem „którym każdy może pracować, założyć rodzinę oraz spokojnie i pogodnie przeżyć swoje życie aż do jego kresu” – nawiązując do politycznych decyzji sprzecznych z katolicką wizją rodzicielstwa i troski o godność człowieka.  

Prosił też o „mądrość i wielkoduszność rządzących”, o odnowę wiary chrześcijańskich rodzin i o to, by otwierały się one na życie i na powołania, które mogą w nich kiełkować. Zawierzył też wszystkich chorych. „Prosimy Cię, usuń, wszelkie przeszkody, które wciąż oddzielają nas od Twojego umiłowanego Syna, i spraw, aby On królował we wszystkich sercach”.

Zgodnie ze zwyczajem, złożył u stóp Maryi złotą różę – symbol papieskiego zawierzenia Matce Bożej. I podobnie, jak inni przybywający do Lourdes, skosztował wody, zaczerpniętej ze tutejszego źródła – widzialnej pamiątki objawień, która przypomina o niewidzialnym źródle łask, bijącym z tej pirenejskiej miejscowości.

Z pielgrzymami spotka się jutro – m.in. podczas Mszy św. na błoniach sanktuarium i wieczornego nabożeństwa różańcowego. A także szeregu spotkań w mniejszym gronie – m.in. z francuskimi biskupami, z osobami, wobec których dopuszczono się w Kościele nadużyć, oraz z osobami chorymi i ich podopiecznymi. Skądinąd, to właśnie ci ostatni, prawdziwi „domownicy” Lourdes, czekali dziś na płycie lotniska, by, wraz z biskupem Tarbes, Jean-Markiem Micase, powitać go po przylocie. Część z nich będzie też żegnać go tu w poniedziałek, przed odlotem w ostatni etap podróży apostolskiej przez Francję – do Metzu, w rodzinne strony Roberta Schumana.

Google News
Bądź na bieżąco z Misyjne.pl!

Obserwuj misyjne.pl w Google News. Dodaj nas do ulubionych, aby nie przegapić najważniejszych treści z kraju i ze świata.

Czytałeś? Wesprzyj nas!

Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!

zł
Zobacz także
Wasze komentarze