Fot. PAP/Piotr Nowak

Polscy biskupi na Środę Popielcową

3 min. zajmie Ci przeczytanie tego artykułu.

Środa Popielcowa rozpoczyna okres Wielkiego Postu. W kościołach tłumnie pojawiają się dzisiaj wierni. Ich głowy – na znak pokuty – posypywane są popiołem. Przy okazji mszy świętych w Środę Popielcową biskupi podzielili się z wiernymi wieloma ważnymi myślami.

Abp Wojciech Polak (Gniezno)

„Wielki Post to szczególna droga, która prowadzi nas do Wielkanocy. W tym roku Ojciec Święty zachęca nas, byśmy przyjęli wezwanie, że również stworzenie oczekuje zbawienia i przyjrzeli się naszemu miejscu i naszej roli wobec stworzenia, którym Bóg nas obdarował” – mówił na początku Eucharystii metropolita gnieźnieński.

Prymas podkreślił również, że we wspomnianym orędziu papież wyzywa nas do odnowienia naszego oblicza i naszego serca przez pokutę, nawrócenie i przebaczenie. „Ten znak popiołu, który dzisiaj przyjmujemy na nasze głowy niech będzie wyrazem naszej gotowości do nawrócenia całym sercem do Boga” – dodał abp Polak.

Fot. PAP/Piotr Nowak

Bp Romuald Kamiński (Warszawa-Praga)

W homilii bp Kamiński przestrzegł przed banalizowanie czasu Wielkiego Postu tłumacząc, że jest to szansa na weryfikację swojego życia. Zachęcał do zrobienia sobie rachunku sumienia z tego – Co na co dzień zajmuje myśli i co leży u podstaw konkretnych decyzji. Warto w tym czasie zatrzymać się i zadać sobie pytanie: Dokąd tak biegnę? Czy to co składa się na codzienne zadania jest faktycznie ważne i potrzebne? Może są wśród nich takie działania, które wybitnie przeszkadzają nam w drodze do nieba i trzeba je zmienić, odrzucić – powiedział bp Kamiński przypominając, że miejscem docelowym człowieka jest bycie na wieczność przy Chrystusie.

– Bóg codzienne ofiarowuje nam swoją łaskę. Nie możemy jednak jej przyjmować by za chwilę zmarnować nie podejmując konkretnego wysiłku – podkreślił duchowny.

Kard. Stanisław Dziwisz (Kraków)

Kaznodzieja wyjaśniał, że Chrystus jako „dobry pedagog” chce pomóc człowiekowi w procesie nawrócenia i dlatego wskazuje trzy konkretne postawy: jałmużnę, post i modlitwę. Jałmużna jest według niego takim stylem pomagania drugiemu człowiekowi, który polega na bezinteresowności. Ma to być pomoc „nie nagłaśniana po to, byśmy czerpali z niej zyski dla osobistej kariery czy dobrego samopoczucia”. Modlitwa to sposób odniesienia do Boga: autentyczny, nie ostentacyjny. Post to „królewska droga”, która ma prowadzić do „opanowania żądz, nieumiarkowanych pragnień, nieuporządkowanych postaw wobec bliźnich”.

Fot. PAP/Piotr Nowak

Bp Jan Piotrowski (Kielce)

– Jeśli nie żyjemy jak dzieci Boże, jesteśmy wrogami samych siebie, niszcząc w sobie to, co dobre – mówił bp Piotrowski, zachęcając do odnowy bliskości z Bogiem. Przypominając fragmenty orędzia papieża Franciszka na Wielki Post, przestrzegał zarazem przed czynieniem z życia „moralnej i obyczajowej pustyni”. – Dzisiejsze „nawracajcie się do mnie całym sercem…” było i jest wielką szansą dla nas (…), a Bóg jest rozmiłowany w swoim ludzie – podkreślał biskup kielecki. Wskazywał na misję Jezusa, która „jest misją do nowego życia, niosącego zbawienie”.

Hierarcha przestrzegał także przed powierzchownym traktowaniem Wielkiego Postu. – Wielki Post nie jest czasem jakiegokolwiek wyścigu, ale cierpliwym czasem naszej odpowiedzialności przed Bogiem i tej odpowiedzi, jaką winniśmy Mu dać, odpowiedzi miłości dla Niego. Niech więc w każdym ludzkim sercu zagości radość, której źródłem jest Jezus Chrystus – mówił bp Piotrowski.

Kard. Kazimierz Nycz (Warszawa)

Fot. PAP/Piotr Nowak

W homilii hierarcha powiedział, że pełne kościoły w Środę Popielcową są znakiem tego, że wierni bardzo potrzebują obrzędu posypywania głów popiołem, któremu towarzyszą słowa: „Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię”.

„Jest to znak, że – Bogu dzięki – jesteśmy świadomi swojej grzeszności. Tego, że jesteśmy ludźmi słabymi, często odwracamy się od Boga i potrzebujemy nawrócenia” – stwierdził hierarcha. Jego zdaniem wykonywany w Środę Popielcową we wszystkich kościołach obrzęd posypania głowy popiołem przypomina o śmierci i przemijaniu. „To dobrze, że nie boimy się tego gestu (…), że wybraliśmy drogę ku Wielkanocy, drogę ku zmartwychwstaniu. A jest to droga pokuty, droga nawrócenia” – mówił kard. Nycz.

Dodał, że szczególnym okresem liturgicznym w życiu Kościoła, prowadzącym ku zmartwychwstaniu Chrystusa, jest rozpoczynający się w środę Wielki Post. „W nadziei już jesteśmy zbawieni przez Chrystusową mękę, śmierć i zmartwychwstanie. I to, że jesteśmy w nadziei zbawieni, powinno być widać w naszym życiu, w naszym postępowaniu. Powinno się to wyrażać w trosce, byśmy prawdziwie byli dziećmi Bożymi” – stwierdził.

 

Zobacz także
Wasze komentarze