Fot. Urząd Miejski w Dobrym Mieście / Facebook

Proboszcz zginął w drodze na wizytę duszpasterską

W wyniku wypadku drogowego w sobotę śmierć poniósł ks. Mirosław Pękała, wieloletni proboszcz parafii Św. Katarzyny i Św. Anny w Cerkiewniku (archidiecezja warmińska). Duchowny miał 67 lat.

Do zdarzenia doszło około godz. 12.30 na drodze krajowej nr 51 w okolicach Cerkiewnika. Jak wynika z wstępnych ustaleń policji w Olsztynie, prowadzonej pod nadzorem prokuratury, samochód osobowy kierowany przez 67-latka, wyjeżdżając z drogi podporządkowanej, nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu prawidłowo jadącemu Volvo. Siła uderzenia w bok pojazdu była znaczna – obaj kierowcy zostali przewiezieni do szpitala.

Mimo podjętej akcji ratunkowej duchownego nie udało się uratować – zmarł w placówce medycznej kilka godzin po zdarzeniu. Szczegółowe przyczyny śmierci oraz okoliczności wypadku będą wyjaśniane w toku prowadzonego śledztwa.

>>> Uśmiech, który skrył tortury. Gwatemalski „męczennik konfesjonału”

Fot. facebook/Komenda Miejska Policji w Olsztynie

O tragedii jako pierwszy poinformował radny Dobrego Miasta Jakub Wilk, podkreślając, że ks. Pękała był w drodze na kolejne wizyty duszpasterskie – tradycyjną kolędę – kiedy doszło do wypadku.

Wieść o śmierci proboszcza wywołała głębokie poruszenie w lokalnej społeczności. Urząd Miejski w Dobrym Mieście opublikował komunikat żałobny, w którym podkreślono oddanie i osobiste zaangażowanie duchownego w życie parafian oraz społeczności Cerkiewnika i Barcikowa.

„Dla wielu z nas był kimś więcej niż kapłanem. Był obecnością – w chwilach radości i w momentach najtrudniejszych. Słuchał, prowadził, dawał nadzieję. Zostawił po sobie ślad, którego nie da się wymagać ani czasem, ani ciszą” – napisano w pożegnaniu.

Policja apeluje o ostrożność na drodze i przypomina, że śledztwo w sprawie tragicznego wypadku trwa. Jego efekty mają zostać przedstawione w kolejnych raportach.

Czytałeś? Wesprzyj nas!

Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!

Zobacz także
Wasze komentarze