fot. Pixabay

Przegląd tygodników opinii

Zapraszamy na cotygodniowy przegląd tygodników opinii.

Newsweek Polska

W „Newsweeku” o bardzo ważnym społecznie temacie, czyli o epidemii lęku w Polsce. „Żeby dobrze funkcjonować, Marcin bierze dwa razy po 150 mg pregabaliny i 120 mg duloksetyny dziennie. Jeśli nie może zasnąć, dorzuca do tego setkę trazodonu albo 10 mg zolpidemu. «Bardzo pan jest przeciążony – mówi psychiatra. – To stąd te stany: depresja, lęki». «Mam trudny czas. Ale on się skończy» – odpowiada od jakichś dwóch lat” – czytamy na początku reportażu. W wydaniu też o tym, że ekrany dotykowe w samochodzie zwiększają ryzyko wypadku. „O tym, że samochodowe ekrany dotykowe mają wpływ na pogorszenie się bezpieczeństwa jazdy, informuje w swoim najnowszym raporcie ANCAP Safety, niezależny program oceny bezpieczeństwa samochodów w Australii i Nowej Zelandii. ­ANCAP ogłosił, że od 2026 r. będzie wymagał od producentów samochodów przywrócenia przycisków do włączania i wyłączania m.in. reflektorów czy wycieraczek. Podobne działania są podejmowane w Europie – donosi popularnonaukowy serwis Science Alert. Powrót do przycisków i pokręteł może znacząco zmniejszyć poziom rozpraszania się kierowców w czasie prowadzenia samochodu” – czytamy. „Newsweek” pisze też o polityce Donalda Trumpa: „Spirala agresji w USA się nakręca. Wkrótce wprowadzenie stanu wojennego w rejonach nieprzychylnych władzy da się logicznie i wiarygodnie uzasadnić. A Trump nigdy się nie opamięta. Umiarkowanie i zdrowy rozsądek nie leżą w jego naturze, czemu dał dowód wiele razy”.

Polityka

W nowej „Polityce” czytamy m.in., że „rządowy «Poradnik bezpieczeństwa» właśnie ląduje w milionach egzemplarzy w naszych skrzynkach pocztowych. Czy jest przydatny? I dlaczego wzbudził u Polaków taki niepokój?”. W wydaniu także o nowym zjawisku, czyli o powstających Męskich Kołach Gospodarzy Wiejskich: „To rzadki przypadek: grupa mężczyzn ze wsi bez ceregieli przyznaje, że zainspirowały ich kobiety z kół gospodyń wiejskich. Z nich biorą przykład i zakładają męskie KGW”. W numerze również o diagnostyce genetycznej: „Rozwijająca się diagnostyka genetyczna rodzi coraz więcej dramatycznych pytań. Przede wszystkim: czy w ogóle robić testy genetyczne? No bo jak żyć ze świadomością, że za 20 lat może powalić nas nieuleczalna choroba?”.

Wprost

W nowym wydaniu „Wprost” przeczytamy o popularnych wciąż reality show: „Chyba jeszcze nigdy w historii polskiej telewizji nie było tylu dramatów na ekranie i tylu oburzonych głosów widzów w sieci. «Manipulacja», «ustawka» – komentowali internauci kolejne odcinki hitowych reality-show. Narzekali, grozili bojkotem, pisali o «reżyserce pod kamery». Paradoks polega na tym, że właśnie o to w tym gatunku chodzi. (…) Rok 2025 w polskiej telewizji wyglądał jak serial, który dawno wymknął się spod kontroli. Wyjątkowo burzliwe okazały się nowe edycje programów dla singli: «Rolnik szuka żony» i «Ślub od pierwszego wejrzenia». Trudno było znaleźć odcinek pozbawiony łez, wzajemnych oskarżeń, nagłych rozstań i jeszcze szybszych powrotów. Jednocześnie widzowie coraz głośniej sugerowali, że uczestnicy grają role, a dramaty są produkowane na potrzeby kamer”. Redakcja rozmawia też z Konradem Niedźwiedzkim, jednym z najlepszych polskich panczenistów. „(…) tak sportowo, to obiekt olimpijski nie posiada bardzo szybkiego lodu. Widzieliśmy po Salt Lake City czy Calgary, że zawodnicy z mniejszym doświadczeniem nie potrafią poradzić sobie w takich warunkach, dosyć odległych od tych europejskich. Więc w przypadku rywalizacji we Włoszech to będzie taki typowo nizinny lód. Z tego co widziałem na PŚ, jest podobny do tego tomaszowskiego, jeśli mowa o jego temperaturze. Tak że myślę, że dosyć dobrze powinniśmy się odnaleźć na olimpijskim torze. Obiekt i realia w nim panujące powinny działać na nasz plus” – mówi szef polskiej misji olimpijskiej na nadchodzące Zimowe Igrzyska Olimpijskie Mediolan-Cortina.

Do Rzeczy

W nowym wydaniu „Do Rzeczy” przeczytamy m.in. o Kamczatce. „Przyroda jest tu wszechobecna i dominująca. Człowiek zajmuje miejsce tymczasowe. Zima trwa tu niemal cały rok. Śnieg nie jest zjawiskiem sezonowym, lecz elementem krajobrazu. Zasypuje samochody, przystanki, schody prowadzące do domów. W niektórych rejonach zalega on przez dziewięć miesięcy w roku, a jego pokrywa potrafi osiągać kilka metrów wysokości. Codzienne życie to nieustanna walka z naturą. Miejscowi poruszają się tu z wprawą i obojętnością ludzi, którzy wiedzą, że nie ma sensu walczyć z czymś, co jest silniejsze. Opady są tak intensywne, że miasto bywa czasowo odcięte od świata, a loty wstrzymywane na wiele dni. Kamczatka uczy pokory – nie deklaratywnej, lecz praktycznej” – czytamy. Jest też artykuł o Mikołaju Koperniku i Olsztynie: „Wprawdzie na Warmii i Mazurach zamki wznosili głównie Krzyżacy, ale kilka warowni ufundowały też miejscowe władze duchowne, czyli kapituła warmińska. Jedną z nich był zamek w Olsztynie, który pozostał we władaniu biskupów aż do pierwszego rozbioru Polski w 1772 r. Budowla jest tym bardziej cenna, że w dużej mierze zachowała swój średniowieczny charakter, ponieważ bez większych strat przetrwała wszelkie kataklizmy dziejowe”.

Sieci

W „Sieci” przeczytamy w tym tygodniu o Timothée Chalamecie: „Nie ma już ślicznego księcia z fantastycznej Diuny – zastąpił go gotowy na każde zagranie pingpongista i aktor. Tytułowy «Wielki Marty» przyniósł Timothéemu Chalametowi zasłużoną statuetkę Złotego Globu i szansę na Oscara. Za sobą ma już etap młodego człowieka o subtelnym wyglądzie. Idola nastolatek. Ekranowego Paula Atrydy. Księcia odkrywającego w sobie potężne moce w superprodukcji «Diuna». Timothée Chalamet właśnie przekroczył gwiazdorską granicę. Rola w filmie «Wielki Marty» – w którym zagrał gotowego na każdy, nawet nieczysty, ruch sportowca – uczyniła z niego na dojrzałego dramatycznego aktora. Znającego swój fach, świetnie przygotowanego. Z talentem oddanego też szeroko zakrojonej promocji filmu, którego jest współproducentem”.

Google News
Bądź na bieżąco z Misyjne.pl!

Obserwuj misyjne.pl w Google News. Dodaj nas do ulubionych, aby nie przegapić najważniejszych treści z kraju i ze świata.

Czytałeś? Wesprzyj nas!

Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!

Zobacz także
Wasze komentarze