fot. pixabay.com

Nasi bracia mniejsi

2 min. zajmie Ci przeczytanie tego artykułu.

Za naszymi oknami od kilku dni utrzymuje się mróz. Może nie ma w tym roku rekordowo niskich temperatur, ale mimo to zimno jest przeszywające. Właśnie w taką pogodę wiele organizacji działających na rzecz praw zwierząt prosi, aby nie zostawiać psów na dworze.  

Pomimo apeli na wielu podwórkach widać zwierzęta trzęsące się z zimna trzymane w okropnych warunkach, albo wręcz wyrzucone i błąkające się po ulicach. Chcę wierzyć, że wiele z tych zachowań jest wynikiem niewiedzy, a nie znieczulicy i braku empatii.  

Bezdomne zwierzęta 

W Polsce żyje około 7 milionów psów i 6 milionów kotów. Rośnie liczba miłośników zwierząt, którzy świadomie decydują się na ich posiadanie i biorą za nie pełną odpowiedzialność. Niestety, jak informuje NIK, w Polsce rośnie też liczba bezdomnych psów i kotów. Największy wpływ na to ma niekontrolowane rozmnażanie zwierząt. Część właścicieli nie bierze odpowiedzialności za swoje zwierzęta, a szczeniaki czy kocięta rozdaje, porzuca, a w najgorszym wypadku nawet zabija. Tylko jedna na trzy gminy realizowała w ubiegłym roku ustawowy obowiązek kastracji i sterylizacji psów i kotów.

fot. pixabay.com

Nie każde schronisko pomaga 

Wydaje mi się, że walka z „niekontrolowanym rozrodem” i co za tym idzie bezdomnością powinna zacząć się od edukacji ludzi. Gminy wydają pieniądze na opiekę nad zwierzętami w schroniskach, ale niestety w dalszym ciągu w Polsce działają schroniska o „złej renomie”, gdzie zwierzęta żyją w złych warunkach, zagryzają się, walcząc o jedzenie, a nawet są usypiane. Właśnie kontrola NIK podniosła problem „adopcji donikąd”, kiedy gmina za określoną kwotę przekazuje pieniądze do schroniska, jednocześnie nie interesuje się dalszym losem, a personel schroniska usypia zwierzę. Ma pieniądze, a nie ma „problemu” na utrzymaniu. Niestety świadomość społeczna jest ciągle niewielka.

 

fot. pixabay.com

Jak długi łańcuch powinien mieć twój pies? 

Pytanie dość przewrotne, bo jestem przeciwna trzymaniu psa na łańcuchu, nie zostawiłabym własnego psa przy budzie, ale rozumiem, że są ludzie, którzy uważają, że miejsce psa jest na dworze. Zdjęcia z interwencji inspektorów porażają jednak obrazem warunków, w jakich żyje część psów. Pies, zgodnie z polskim prawem powinien mieć łańcuch o długości co najmniej trzech metrów, mieć budę (ocieplaną) na podwyższeniu izolującym od zimna, musi mieć zapewniony stały dostęp do wody i pożywienia, a także czas, podczas którego spuszczony jest z łańcucha. Zaleca się również, aby przez zimę karmić psa bardziej pełnowartościowym jedzeniem (potrzebuje więcej energii, żeby się ogrzać) oraz dawać ciepłą wodę i wymieniać ją, gdy zrobi się zimna, bo inaczej zamarza. 

Problem bezdomności zwierząt w Polsce i złego ich traktowania jest duży. Jednak można to zmienić poprzez edukację i dobre projekty. Zwierzęta też czują i są naszymi mniejszymi braćmi.

Nasi bracia mniejsi
6 (100%) 2 ocen.

Zobacz także
Wasze komentarze