Romans w niespokojnym miejscu

<1 min. zajmie Ci przeczytanie tego artykułu.

Feliks Trusiewicz 
Hawryłko 
Wołanie z Wołynia 2017 

 Hawryłko, młody mieszkaniec niewielkiego miasteczka na Wołyniu, miał nieszczęście zakochać się w Żydówce. Uczucie to rosło i falowało w bardzo niesprzyjających czasach II wojny światowej. O ile przed wojną społeczność polska, ukraińska i żydowska żyły w zgodzie, o tyle zawierucha wojenna i wpływ zbrodniczych ideologii nastawiły ich do siebie co najmniej niechętnie, jeśli nie wrogo. Choć historia głównych bohaterów jest nieco fabularyzowana, okoliczności i tło historyczne są jak najbardziej prawdziwe. Zwiedzamy więc z autorem Radziwiłłowskie stawy pełne karpi, chodzimy po poleskich błotach, pasiemy krowy z Hawryłką. Potem wybucha wojna, główny bohater idzie do pracy, a jego ukochana Rebeka ląduje w getcie. Nie miejsce tu na to, by streszczać całą akcję, która toczy się wartko i pełna jest zaskakujących zwrotów. Otrzymaliśmy obraz dramatycznych losów tej wielokulturowej społeczności. A jakoś tak jest, że dzieje konkretnych bohaterów bardziej przemawiają do wyobraźni niż liczby i suche raporty. Choćby z tego względu warto zapoznać się z tą opowieścią.  

Romans w niespokojnym miejscu
6 (100%) 1 ocen.

Zobacz także
Wasze komentarze