fot. EPA/YAHYA ARHAB Dostawca: PAP/EPA.

Sekretarz Rady Bezpieczeństwa Iranu: nie będziemy negocjować ze Stanami Zjednoczonymi

Sekretarz Najwyższej Rady Bezpieczeństwa Narodowego Iranu Ali Laridżani oświadczył w poniedziałek, że Teheran nie zamierza prowadzić negocjacji z Waszyngtonem. Polityk w mediach społecznościowych zaprzeczył doniesieniom medialnym, jakoby próbował wznowić rozmowy za pośrednictwem Omanu.

„Nie będziemy negocjować ze Stanami Zjednoczonymi” – napisał Laridżani na platformie X.

To reakcja na doniesienia dziennika „Wall Street Journal”, który twierdzi, że Laridżani miał wystąpić o wznowienie rozmów nuklearnych. Według gazety, powołującej się na amerykańskich i arabskich urzędników, wniosek ten miał paść zaledwie kilka godzin po przerwaniu wcześniejszych negocjacji w wyniku rozpoczęcia przez USA i Izrael zmasowanych ataków na Iran.

W osobnym wpisie Laridżani stwierdził, że „Trump narzucił regionowi chaos swoimi fałszywymi nadziejami, a teraz martwi się o dodatkowe straty amerykańskie. Swoimi działaniami zamienił hasło »America First« na »Israel First«, poświęcając amerykańskich żołnierzy dla dążenia Izraela do dominacji”.

>>> MSZ: dodatkowa infolinia dla Polaków, którzy utknęli na Bliskim Wschodzie

Stany Zjednoczone wspólnie z Izraelem atakują od soboty Iran, który przeprowadza kontruderzenia na izraelskie miasta i amerykańskie bazy na Bliskim Wschodzie. Władze Iranu potwierdziły w niedzielę śmierć najwyższego przywódcy kraju Alego Chameneia, szefa Gwardii Rewolucyjnej (IRGC) Mohammada Pakpura i doradcy ds. bezpieczeństwa Alego Szamchaniego.

Laridżani, były doradca nieżyjącego najwyższego przywódcy Alego Chameneia, nadzoruje obecnie irańskie działania w zakresie bezpieczeństwa. Polityk nie wchodzi w skład tymczasowej trójki przywódczej. Po śmierci Chameneia władzę sprawują wspólnie ajatollah Ali Reza Arafi, prezydent Masud Pezeszkian oraz szef władzy sądowniczej Gholam-Hosejn Mohseni-Edżei.

Czytałeś? Wesprzyj nas!

Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!

Zobacz także
Wasze komentarze