Senat uczcił pamięć księdza Stanisława Streicha

3 min. zajmie Ci przeczytanie tego artykułu.

Senat Rzeczypospolitej składa hołd pamięci księdza Stanisława Streicha bestialsko zamordowanego 80 lat temu w trakcie wykonywania obowiązków kapłańskich – głosi tekst uchwały przyjętej w czwartek przez Senat RP. Trwa proces beatyfikacyjny kapłana, który zginął śmiercią męczeńską.

Głosowało 80 senatorów: za było 77, 3 wstrzymało się od głosu.

27 lutego 1938 r. został zamordowany podczas odprawiania mszy św. dla dzieci ks. Stanisław Streich, pierwszy proboszcz nowo powstałej parafii św. Jana Bosko w Luboniu niedaleko Poznania. W trakcie mszy św. kapłan skierował się ku ambonie, aby przeczytać ewangelię i wygłosić kazanie. Wtedy z 9-strzałowego browninga kalibru 7,35 mm zaczął do niego strzelać Wawrzyniec Nowak, „komunista działający z pobudek antyreligijnej nienawiści” – jak napisano w tekście uchwały przyjętej przez Senat RP a przygotowanej przez grupę senatorów PiS.

„Proboszcz, przyciskając lewą ręką do piersi niesione księgi, prawą ręką dotykał główek dzieci, prosząc o przejście. Wkrótce zbliżył się do ambony. Nagle, niespodziewanie dla wszystkich, wyskoczył człowiek z wysoko podniesioną ręką i strzelił dwukrotnie do księdza, mierząc w jego twarz zwróconą w kierunku napastnika. Druga kula utkwiła w podniesionym ewangeliarzu. Ksiądz natychmiast padł do tyłu na prawy bok i już się nie poruszył. Po kilku sekundach zamachowiec zrobił krok naprzód i oddał dwa kolejne strzały w plecy ks. Streicha. Powstała nieopisana panika, dzieci zaczęły krzyczeć i gwałtownie pchać w kierunku wyjścia” – czytamy w opisie tych tragicznych wydarzeń zamieszczonym na stronie internetowej parafii św. Jana Bosko w Luboniu.

Zbrodnia wstrząsnęła całą Polską. W uroczystościach pogrzebowych ks. Stanisława Streicha uczestniczył Prymas Polski kard. August Hlond a ich kulminacja miała miejsce 4 marca 1938 roku z udziałem ok. 20 tys. osób i 200 pocztów sztandarowych różnych organizacji. „Mord na księdzu Streichu stał się dla polskiej opinii publicznej przestrogą i zapowiedzią zła, grożącego Polsce ze strony komunizmu” – podkreślają autorzy uchwały.

Tekst uchwały przypomina życiorys ks. Streicha, który urodził się 27 sierpnia 1902 r. w Bydgoszczy. Studiował w Wyższym Seminarium Duchownym w Poznaniu, a także filozofię klasyczną na Uniwersytecie Poznańskim, będąc jednocześnie kapelanem i prefektem gimnazjum sióstr urszulanek, a także Miejskiej Szkoły Handlowej. Jesienią 1927 r. został wikariuszem w parafii św. Floriana w Poznaniu, a w wiosną rok później – nauczycielem religii w państwowym seminarium nauczycielskim w Koźminie. Pełnił też obowiązki wikariusza w poznańskich parafiach Bożego Ciała i św. Marcina. W 1935 r. Streich został administratorem erygowanej w tym samym roku parafii w Luboniu.

Jak napisał Janusz Kutta, autor „Bydgoskiego Słownika Biograficznego”, ks. Streich „miał opinię znakomitego kaznodziei”. Z kolei Stanisława Błażejak, którą ks. Streich w latach 1934–35 przygotowywał do pierwszej komunii świętej, a później do bierzmowania, w swoich wspomnieniach podkreśliła, że ksiądz ten „posiadał wyjątkowy dar miłego podejścia do każdej osoby, począwszy od niemowlaków, dzieci, ludzi młodych po staruszków. Z każdym przystanął i porozmawiał. Był przez to ogólnie bardzo lubiany i szanowany”.

Archidiecezja poznańska, której ks. Streich był kapłanem, zebrała już niezbędne materiały związane z jego życiem i działalnością i – na 374. Zebraniu Plenarnym w dniu 5 października 2016 r. – otrzymała nihil obstat, czyli niezbędną zgodę Konferencji Episkopatu Polski na rozpoczęcie procesu beatyfikacyjnego. Po uzyskaniu zgody Stolicy Apostolskiej, 28 października 2017 r. uroczyście rozpoczął się na szczeblu diecezjalnym proces beatyfikacyjny kapłana, który zginął śmiercią męczeńską.

Senat uczcił pamięć księdza Stanisława Streicha
Oceń ten artykuł

Zobacz także
Wasze komentarze