fot. PAP/Albert Zawada
Jest zgoda na powołanie Sylwii Gregorczyk-Abram na urząd Rzecznika Praw Obywatelskich
Senat wyraził w środę zgodę na powołanie adw. Sylwii Gregorczyk-Abram na Rzecznika Praw Obywatelskich. – Urząd RPO powinien być miejscem dialogu. Konstytucja RP jest jak karta praw człowieka i z niej wynika rola Rzecznika – powiedziała w Senacie Gregorczyk-Abram. Po pięciu latach Sylwia Gregorczyk-Abram zastąpi na stanowisku prof. Marcina Wiącka. Za powołaniem jej na RPO było 59 senatorów, przeciwko zagłosowało 25. Nikt nie wstrzymał się od głosu.
Przed głosowaniem wygłosiła przemówienie do senatorów. – Konstytucja RP jest jak karta praw człowieka – powiedziała. Jak dodała, to właśnie z niej wynika rola RPO.
Prawniczka zapewniła jednocześnie, że jako rzecznik będzie stawała w obronie wszystkich obywateli, niezależnie od ich przekonań czy barw politycznych. – Urząd RPO powinien być miejscem dialogu – podkreśliła.
Zapowiedziała także, iż będzie się starała, aby zwiększyć dostępność RPO w taki sposób, by mogli z jego pomocy korzystać wszyscy Polacy. Jak zauważyła, RPO ma w Polsce tylko trzy biura, a w jej wschodniej części – nie ma żadnego. – Od ponad 20 lat zajmuję się ochroną praw człowieka. Nie poznałam jej na konferencjach ani z podręczników. Poznawałam ją na salach sądowych i podczas codziennych spotkań z osobami, których państwo zawiodło – wskazała Gregorczyk-Abram.

Prawniczka zapowiedziała m.in., że będzie występowała przeciwko przewlekłości postępowań sądowych. – Sąd jest miejscem, w którym państwo składa obywatelom szczególną obietnicę skutecznej ochrony ich praw. Jednak jest ona iluzoryczna, jeśli na prawomocne rozstrzygnięcie obywatel musi czekać kilka, nawet kilkanaście lat. Sama przed Europejskim Trybunałem Praw Człowieka prowadzę sprawę osób, które były krzywdzone seksualnie w dzieciństwie, a na tak zwaną sprawiedliwość, na rozstrzygnięcie sprawy czekają po 14, nawet 17 lat – powiedziała. Obiecała także, że szczególną ochroną będzie chciała objąć osoby niepełnosprawne i te w podeszłym wieku.
Po wystąpieniu Gregorczyk-Abram senatorowie zadawali jej pytania. Senator Anna Bogucka (PiS) chciała wiedzieć, czy mecenaska, która angażowała się politycznie „po jednej stronie sporu politycznego, przeciwko rządom zjednoczonej prawicy”, będzie w stanie wzbudzić zaufanie wszystkich obywateli.
Prawniczka odparła, że ona zawsze stawała „w obronie konkretnych wartości konstytucyjnych”. – Dla mnie nie było to zaangażowanie po żadnej stronie politycznej, chociaż wiem, że na fali rosnącej polaryzacji i tego, że wszystko – nawet koszulka z konstytucją czy hasło konstytucja – jest kojarzone politycznie, jest to tak widziane – zaznaczyła.

Z kolei senator Marek Komorowski (PiS) chciał wiedzieć, czy Gregorczyk-Abram podważa status sędziów w Polsce. To pytanie padło zresztą kilkukrotnie. Mecenaska odparła, że formułuje „różne twierdzenia dotyczące chociażby statusu osób powołanych przez tak zwaną nową Krajową Radę Sądownictwa, nie tylko na podstawie orzeczeń europejskich trybunałów, ale także sądów polskich” i nie jest to dla niej „podważanie statusu”. – Dla mnie to jest fundamentalna obrona interesów, w tym przypadku jeszcze moich klientów, którzy wchodzą na salę sądową – powiedziała.
Senator Adam Bodnar, były RPO, zwrócił m.in. uwagę na to, że zmienia się „otoczenie instytucjonalne rzecznika, ponieważ to już nie jest tylko Rzecznik Praw Obywatelskich, ale też Rzecznik Praw Dziecka, mamy też inne instytucje, są pomysły na jeszcze kolejne, które wykonują pewne funkcje, które się mogą krzyżować”. – Wydaje mi się, że to jest jedno z większych wyzwań obecnie dla rzecznika praw obywatelskich, jak wykonywać te zadania w tej sytuacji – powiedział w Senacie.
Podkreślił także, że „pani mecenas osobiście udowodniła swoją pracą przez wiele lat, że posiada niezwykłą wrażliwość na prawa człowieka, że ma coś bardzo takiego wyjątkowego w świecie prawniczym, a mianowicie bardzo kreatywne podejście do wykorzystywania instrumentów prawnych, jeżeli chodzi o pracę na rzecz ochrony praw i wolności jednostki”.

Sylwia Gregorczyk-Abram to urodzona w 1982 r. adwokatka, obrończyni praw człowieka i praworządności, jest absolwentką prawa Uniwersytetu Warszawskiego. Jest współzałożycielką inicjatywy Wolne Sądy, Komitetu Obrony Sprawiedliwości oraz członkinią zarządu Stowarzyszenia im. prof. Zbigniewa Hołdy. W maju 2025 r. została przewodniczącą komisji do spraw wyjaśnienia mechanizmów represji wobec organizacji społeczeństwa obywatelskiego oraz działaczy społecznych w latach 2015-2023, która działała przy Ministerstwie Sprawiedliwości. Prawniczka angażuje się w sprawy osób z niepełnosprawnościami. Wielokrotnie odwoływała się do osobistego doświadczenia – mamy dziecka z niepełnosprawnością.
RPO powołuje Sejm za zgodą Senatu. Kandydaturę mec. Gregorczyk-Abram na RPO wysunęli posłowie Koalicji Obywatelskiej i Lewicy. Kontrkandydatem był zgłoszony przez Prawo i Sprawiedliwość Adam Borowski, opozycjonista z czasów PRL, w III RP związany ze środowiskiem PiS, szef warszawskiego klubu „Gazety Polskiej”. W ubiegły piątek sejmowa większość udzieliła poparcia dla wyboru Gregorczyk-Abram na stanowisko Rzecznika Praw Obywatelskich.
Kadencja obecnego RPO prof. Marcina Wiącka, który objął urząd w 2021 r., kończy się 23 lipca.


| Galeria (2 zdjęcia) |
Bądź na bieżąco z Misyjne.pl!
Obserwuj misyjne.pl w Google News. Dodaj nas do ulubionych, aby nie przegapić najważniejszych treści z kraju i ze świata.
Wybrane dla Ciebie
Czytałeś? Wesprzyj nas!
Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!
| Zobacz także |
| Wasze komentarze |





Wiadomości
Wideo
Modlitwy
Sklep
Kalendarz liturgiczny