fot. PAP/EPA/MARTIN DIVISEK
Skoki narciarskie w Klingenthal: Polacy daleko poza podium
Niedzielny konkurs Pucharu Świata w Klingenthal nie przyniósł przełomu dla polskich skoczków narciarskich. Choć wszyscy reprezentanci Polski przebrnęli przez kwalifikacje, w samych zawodach Biało-Czerwoni nie odegrali znaczącej roli w walce o czołowe lokaty.
Najmłodszy w ekipie, 18-letni Kacper Tomasiak, do ostatnich chwil walczył o miejsce w konkursie i ostatecznie wystąpił w pierwszej serii. Oddał skok dłuższy niż w kwalifikacjach, ale próba na odległość 125,5 metra nie dała mu awansu do finału, kończąc jego serię startów w Pucharze Świata.
Do drugiej serii nie awansowali także Kamil Stoch i Maciej Kot. Stochowi do wejścia do finału zabrakło niewiele punktów, natomiast Kot zakończył rywalizację po pierwszym skoku.

Najlepiej z Polaków zaprezentował się Piotr Żyła. Po pierwszej serii zajmował 17. miejsce, jednak w drugiej próbie spadł w klasyfikacji i ostatecznie został sklasyfikowany na 20. pozycji. Paweł Wąsek i Dawid Kubacki uplasowali się w trzeciej dziesiątce konkursu.
Zawody zdecydowanie należały do Domenа Prevca. Słoweniec wygrał konkurs, wyprzedzając dwóch Japończyków Ren’a Nikaido i Ryoyu Kobayashiego. Tuż za podium znalazł się Francuz Valentin Foubert, który osiągnął najlepszy wynik w swojej dotychczasowej karierze.
Wybrane dla Ciebie
Czytałeś? Wesprzyj nas!
Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!
| Zobacz także |
| Wasze komentarze |
Zamglenia, mgły i mżawki; pogoda na najbliższe dwa dni
We Francji i Hiszpanii beatyfikowano męczenników dwóch wojen [+GALERIA]
Klimatolog: tak ciepłego grudnia nie było od 74 lat





Wiadomości
Wideo
Modlitwy
Sklep
Kalendarz liturgiczny