słowo do Słowa, 6 czerwca 2026

Słowa Ewangelii według Świętego Marka  

Jezus, nauczając rzesze, mówił:  
„Strzeżcie się uczonych w Piśmie. Z upodobaniem chodzą oni w powłóczystych szatach, lubią pozdrowienia na rynku, pierwsze krzesła w synagogach i zaszczytne miejsca na ucztach. Objadają domy wdów i dla pozoru odprawiają długie modlitwy. Ci tym surowszy dostaną wyrok”.  

Potem, usiadłszy naprzeciw skarbony, przypatrywał się, jak tłum wrzucał drobne pieniądze do skarbony. Wielu bogatych wrzucało wiele. Przyszła też jedna uboga wdowa i wrzuciła dwa pieniążki, czyli jeden grosz.  

Wtedy przywołał swoich uczniów i rzekł do nich: „Zaprawdę, powiadam wam: Ta uboga wdowa wrzuciła najwięcej ze wszystkich, którzy kładli do skarbony. Wszyscy bowiem wrzucali z tego, co im zbywało; ona zaś ze swego niedostatku wrzuciła wszystko, co miała na swe utrzymanie”.  

Choćby dla innych to, co możesz dać i to kim jesteś było bez znaczenia – Bóg to widzi i się tym zachwyca. Zatrzymuje się przy tym.   

Uczeni w Piśmie byli elitą intelektualną i religijną w Izraelu. Chcieli być podziwiani, goszczeni i dobrze opłacani. Modlitwę wykorzystywali do tego, by zarabiać nawet na najuboższych: „objadają domy wdów i dla pozoru odprawiają długie modlitwy”. Uważali, że tylko inni wysoko postawieni ludzie, którzy mają ważne stanowiska, którzy mają wpływy i ci, którzy mają duże pieniądze są godni ich uwagi. Inni niespecjalnie ich obchodzili. Jezus jednak mówi, że Bóg parzy inaczej.  

Bóg nie patrzy na bogaczy wrzucających złote denary, ale na ubogą wdowę. Wdowę, która w tym społeczeństwie była na marginesie. Do tego ubogą, czyli też prawdopodobnie samotną, o którą nikt z krewnych nie mógł się zatroszczyć, która nikogo nie obchodziła. Bóg dostrzega jej zaufanie, jej hojność w dzieleniu się tym, co ma. Bóg się nią zachwyca. To ona porusza Jego serce.  

Google News
Bądź na bieżąco z Misyjne.pl!

Obserwuj misyjne.pl w Google News. Dodaj nas do ulubionych, aby nie przegapić najważniejszych treści z kraju i ze świata.

Wybrane dla Ciebie

Czytałeś? Wesprzyj nas!

Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!

Zobacz także
Wasze komentarze